chyba będę chora - co robić???!!!!

22.09.05, 12:05
Dziewczynki czuję jak mnie łamie jakics choróbsko
zimno mi i czoło mma gorące, wiem ze żadne leki nie wchodz w grę wychodze
wcześie j z pracy i jade do wyra.
Jakie sposoby na ciążowe przeziębienie - oby nie było gorzej sad
    • kokons Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:16
      Mnie taki stan dopadl wczoraj i mialam okazje go skonsultowac z ginekologiem,
      ktory oczywiscie potwierdzil wszystkie sposoby babuni...I tak:
      - gardlo plukac najlepiej sola do 7 razy dziennie a po tym procesie trzeba sie
      napic rumianku dla odbudowania sluzowki
      - Koniecznie wygrzewac sie popijajac soczek z malin z goraca woda/herbatka
      - moze troszke czosneczku do jedzenia wycisnac np.do salatki z pomidorow bo
      swierzy lepiej dziala ; rowniez na zapach(
      - w razie koniecznosci zazyc apap ale 1 tabletke dzienniew porcjach popol
      - mierzyc temperature i jak cossie zmieni wezwac lekarza....

      dodam jeszcze, ze:
      - w ramach dodatkowej porcji witaminy C proponuje wycisnac sok z 2 pomaranczy i
      1 grejfruta - wychodza 2szklanki i jest to bomba witaminowa
      - jesli sie pocisz zaluz na gole cialo welniany sweter i skarpetki,zeby nie
      lezec w mokrym ubraniu...

      Mam jednak nadzieje, ze nic powaznego nas nie dopadnie... ja niestety musze isc
      dzis czesciowo do pracy wiec lezakowanie musze przerwac...

      Pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:20
      lec do apteki po oscillococinum i łyknij szybko. a potem zgodnie z instrukcja.
      • o_tuska Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:25
        a co to za "paskudztwo" ???? smile
        znowu panikuje co??? big_grin
        • kokons Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:34
          Pewnie homeopatyk! Nie jestem fanka tych lekow a w ciazy nawet przeciwnikiem...
          Pozdrawiam
          • amwaw Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:37
            www.mp.pl/kurier/?aid=26800
            Homeopatia= placebouncertain
            • amwaw Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:39
              A najlepsza jest konkluzja tych prac badawczychsmile:

              "To, że w systematycznej analizie Aijinga Shanga i jego współpracowników
              homeopatia w porównaniu z alopatią daje kiepskie wyniki nie jest niespodzianką.
              Bardziej interesujący jest fakt, że ta dyskusja nadal jest prowadzona, mimo 150
              lat niekorzystnych wyników. Im słabsze są dowody, tym homeopatia staje się
              bardziej popularna".
              smile))
              ________
              Mieszkanka
              Nasza dziewczynka będzie z Nami za...
        • kokons Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:36
          Informacja o hemoopatyku:
          www.aquavitae.com.pl/catalog/product_info.php?cPath=53_64&products_id=1288&osCsid=1ad844be5b159add2c7d3ff92ff053a1
        • przeciwcialo Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:42
          ja doradzam- ty wybierasz. moja lekarka zawsze najpierw w ciazy właczała mi
          leki homeo. a w ciazy sa to leki bezpieczne.
      • mamusiagusia Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 23.09.05, 13:24
        po tym leku moja mama o mało co nie padla. Goraczka wzrosla prawie do 40 sC i
        generalnie byl z niej flak przez tydzien. ja odradzam
    • monika_irl Re: chyba będę chora - co robić???!!!! 22.09.05, 12:57
      hej tuska,
      ja właśnie kończe moją grypkę i naprawdę Ci nie zazdroszczę.
      Ja się leczyłam gorącą herbatą z cytryną i miodem, witaminą C i Tantum Verde na
      gardło, a do tego przez 5 dni cały czas w łóżku wygrzewać się i wypoczywać. Na
      leki i tak nie masz co liczyć bo to wirus i niczym go nie zabijesz, musi sam
      minąć. Mnie na szczęście pomogło. Zyczę powrotu do zdrowia.
    • renata48 Re: chyba będę chora - lez w domu! 23.09.05, 11:17
      mnie juz 9 dni trzyma wirus.
      pierwsze 4 lezalam, spalam, wypocilam sie, pilam swieze wyciskane soki, lykalam
      strepsilsy na gardlo, pilam goraca wode ze swieza szalwia i maliny z miodem
      zalane wrzatkiem.
      po 4 dniach wrocilam do pracy - blad. wczoraj znowu 'padlam' i dzis leze znow w
      domu.
      powoli chyba mija, ale trwa to dluzej, niz jak sie nie jest w ciazy...
      oslabenie jest dolujace...
      no i trzeba zadbac o dziecko, wiec najlepiej jednak to porzadnie wylezec.
      pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja