karolinka123
22.09.05, 13:19
Witam!
któregoś dnia pisałam tu o hypotrofii płodu- bylam na Zelaznej w przychodni
przyszpitalnej na konsultacji u dr. Jędrzejewskiego. a na konsultacji, bo
mozliwe bylo wziecie udzialu w programie " mama,tata i ja" ale ze
przechodzilam zapalenie nerek w ciazy to nie wiadomo bylo czy moge brac
udzial w tym programie.Ale mniejsza z tym. Poszlam do tego doktora i byl
ogolnie nieprzyjemny, nakrzyczal na mnie bez powodu i wyslal na USG. badanie
zrobila mi inna lekarka i poszla z wynikami do tego lekarza. Stwierdzili
hypotrofie plodu ale jednak nie byli pewni, mimo to nastraszyli moja mame ze
dziecku jest ciasno i ze jest za maly o 2 tyg. i to bardzo zle. Dostalam
skierowanie do szpitala. Pojechalam do IMiD na Kasprzaka i trafilam na bardzo
milego lekarza, ktory wystarczy ze zobaczyl na skierowaniu nazwisko dr.
Jędrzejewskiego i powiedzial, ze pewnie nie ma sie czym martwic. zrobili mi
USG i wyszlo ze nie ma zadnej hypotrofii!! Ludzie, po co nam tacy lekarze,
ktorzy tylko strasza bo np. maja zly humor i wogole. ? Dodam jeszcze ze ten
lekarz z Kasprzaka powiedzial: oddaje pani to skierowanie bo jest zle
trafione"! a ja sie tak martwilam o moje malenstwo!! moral z tego taki ze
zdecydowanie odradzam wizyty u Dr. Jędrzejewskiego bo okazalo sie ze jest
nieprzyjemnym i niekompetentnym lekarzem. Pozdrawiam i ostrzegam, zebyscie
nie mialy takich jazd jak ja mialam.