kraplakowa
24.09.05, 14:51
Te dziewczyny, które czytały wątek o braku akcji serca w 7 tyg. wiedzą o co
chodzi, a dla tych, które nie krótkie streszczenie - wczoraj USG wykazało 7
tygodniową ciążę, wszytko pięknie, prawidłowo, ale brak akcji serca! Moja
ginka powiedziała, żeby się nie martwić bo tak się zdaża, ale ja oczywiście
jestem cała spanikowana. Stąd moje pytanie - jak ważny przy USG we wczesnej
ciąży jest sprawdzony lekarz i dobry sprzęt? Sprzęt w tym przypadku był
prawdopodobnie dobry (prywatna przychodnia), ale czy lekarz też tego nie
wiem. Byłam u niego pierwszy raz, nie mam też znajomości w środowisku lekarzy
i nie mam kogo zapytać czy go zna. Miał kolo 50 wyglądał więc na
doświadczonego, ale może tu nie wystarczy sam wiek? A może któraś z was go
zna? dr Słodki. Może on po prostu nie jest dobry w tym USG? Może inny by już
zobaczył tę akcję serca? Jak myślicie? Wybaczcie, że tak mielę ten sam wątek,
ale łapię się każdej myśli, która przynosi nadzieję...