variacja
26.09.05, 18:50
Jestem już w 30 tygodniu ciąży. Pracuję w branży medycznej z lekarzami....w
tym środowisku aż trudno uwierzyć odczuwam dużą presję, zeby siedzieć w pracy
aż do porodu... Powiem szczerze, że uwielbiam moja pracę, ale jest mi coraz
ciężej. Mam wysokie ciśnienie i zaczynam czuć się niezbyt dobrze. W końcu to
dziecko jest najwazniejsze...
Czy Wy tez macie takie rozterki czy iść na zwolnienie czy nie? Zalezy mi, aby
wrócić do pracy po urlopie macierzyńskim i wypoczynkowym...boję się trochę, ze
mimo mojego dużego wkładu w sukces firmy i prawie 5-letniego stażu oraz
pozycji, wiele może się zmienić. Dlaczego my kobiety mamy tyle rozterek...
Mój mąż pracuje, ale bez mojej pensji byłoby ciężko, tym bardziej że nie ma
stałej umowy....
Napiszcie prosze o Waszych decyzjach i odczuciach!