A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie

01.10.05, 10:26
Z tego co czytam tam jest o wiele lepiej niż u nas.Co czytałam tam
profesjonalnie zszyją ,nie ma problemów z nieczuleniem .Nie rodzilam za
granicą ,ale wydaje mi się co piszecie to bym chciala rodzić wlaśnie za
granicą.Może ktoś rodził w Czechach w Niemczech jak tak się podchodzi do
rodzącej ,(znieczulenie zszycie )jaka jest opieka .Czekam na opinie
    • falafala Re: A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie 01.10.05, 10:44
      Rodzielam w Szwajcarii i po krotce, tu standartowo nie kroja krocza wiec nie
      wiem jak jest z szyciem bo nie musieli mnie szyc, pytalam sie ssidek to tez nie
      mialy w tym temacie . Znieczulenie nie jest standartem i staraja sie namowic na
      rodzenie bez znieczulenia, ale jak kobieta sie domaga to dostaje, pozniej kasa
      chorych zdecyduje czy ci odda pieniadze, ale najczesciej oddaje. (Generalnie
      tutaj za ciaze i porod dostaje sie pelny zwrot kosztow, normalnie plcisz 10%
      rachunkow lekarskich powyzej zadeklarowanej przez ciebie sumy, ktora pokrywasz
      sama, rocznie, ze swojej kieszeni). Szwajcaria przoduje w ilosci porodow przez
      cc (27% rodzacych, jak mozna sie domyslec na zyczenie), ale ostatnio kasy
      chorych zaczynaja sie buntowac ze nie podpisza umowy ze szpitalami, ktore maja
      za duzo tego typu porodow. Chyba ze masz rozszezone ubezpieczenie zdrowotne to
      mozesz sobie robic co chcesz, tu chodzi o to podstawowe. Jak rodzisz w szpitalu
      (nie musisz mozesz w domu, lub w domu poloznych) to mozesz sobie lezakowac po
      porodzie 7 dni, a jak rodzisz w domu to przez 7 dni przychodzi do ciebie polozna.
    • althea35 Re: A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie 01.10.05, 11:10
      Nie jestem w stanie odpowiedziec na wszystkie twoje pytania, bo jeszcze nie
      rodzilam.
      Ale generalnie w Szwecji, ciezarna opiekuje sie przez cala ciaze polozna, jesli
      nie ma komplikacji, ginekologa nie widzi sie na oczy. Opieka i badania w czasie
      ciazy sa calkowicie bezplatne (w pozostalych przypadkach obowiazuja stale
      oplaty za badania, wizyte lekarska...).
      Moja znojoma, ktora niedawno rodzila, przez cesarskie ciecie bardzo chwalila
      sobie opieke okoloporodowa. Maz byl z nia przy cesarce. Nie miala pelniego
      znieczulenia. Jest mozliwosc, ze maz lub ktos inny moze przebywac caly czas w
      szpitalu po porodzie (spac tam).
      W szpitalach sa prowadzone szkoly rodzenia, oglada sie wczesniej porodowke.
      Ale zeby rodzic na takich zasadach trzeba miec pozwolenie na pobyt.
      • vibe-b Re: A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie 01.10.05, 12:00

        • malina.majka Re: A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie 01.10.05, 13:34
          Ja tydzien temu rodzilam w Anglii.Porod byl wywolywany 12 dni po terminie.Po
          krotce:rano pojechalam bez boli,szyjka 0cm twarda,zamknieta,ok godz 9.30
          zaaplikowali mi zel z prostaglandynami.Zaczely sie silne skurcze,w poludnie
          odeszly mi wody,wtedy przeszlam do osobnego pokoju(caly czas bylam z
          Piotrkiem),tam poskakalam na pilce i darlam sie strasznie z boluwink W koncu
          poprosilam o znieczulenie ale mnie olaliwink Powiedzieli,ze za szybko wszystko
          sie toczy i dali mi tylko tzw gas and air-srodek przeciwbolowy do wdychania
          (bardzo popularny w Anglii ale jak dla mnie to byl raczej efekt placebo bo i
          tak bolalo a czulam sie jak na hajuwink)ale juz o 16:10 Maya byla znami po 20min
          parcia.Miala duza glowke,wiec polozna naciela mnie ok 1cm,lekarz po wszystkim
          pieknie zaszyl tak,ze kompletnie nic nie czuje,ze mialam w ogole jakies
          nacieciesmile))W sumie rodzilam 6h15minsmile Szczegolowy opis porodu
          na "Wrzesniowkach".Sam porod wspominam bardzo dobrze,fakt-bolalo CHOLERNIE ale
          o bolu sie zapomina,a ja chwile po zszyciu wstalam i poszlam do wanny.Wiec
          mysle,ze jeszcze pare dzieciaczkow tu w Anglii urodzewink Pozdrawiam Was
          wszystkie,Malina i tygodniowa Maya
    • simonkapl Re: A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie 01.10.05, 13:41
      Ja jestem w 4 miesiacu ciazy i nigdy nie rodzilam.Mieszkma we Francji.Tutaj
      koszty leczenia i lekow sa zwracane w 100%, jesli sie placi comiesieczne
      skladki.Wizyty sa co 3,4 tyg, szkola rodzenia jest bezplatna.Mam prawo wybrac
      porodowke, ktora mi odpowiada.W szpitalu dziecko otrzymuje pelna wyprawke.Jesli
      chodzi o znieczulenie,dostaje sie je na zyczenie, niestety nie wiem jak jest z
      nacinanie. Za wszelka cene zas unika sie cesarek.Pozdrawiam
      • annam21 Re: A jak się rodzi za granicą-poród, zszycie 02.10.05, 20:29
        ja mieszkam w niemczech ,nie rodzilam jeszcze.Narazie chodze do lekarza ,
        jestem ubezpieczona wiec normalnie panstwowo, wszystkie badania co bylo dla
        mnie piekne mam na miejscu u gina.W ciazy przysluguja 3 usg, plus jedno wydaje
        mi sie ze przeplywowe ale nie jestem pewna mialam w 22 tc. Lekarstwa ktore
        mosialbym zazywac w ciazy sa na recepte,recepta zawsze kosztuje 5 euro ( jadlam
        na pocztku progresteron).wizyta co 4 tygodnie, pozniej czesciej.jesili chodzi o
        sam porod to niestety nie wiem za duzo, jednej kolezanki nie nacieli,ale to
        bylo jej 3 dziecko,polozna masowal krocze, za to inna nacieli,wiec z nacinanime
        nie wiem.po zszyciu dostaje sie jakis specjalny plyn specjalny i trzeba sie nim
        i tylko nim podmywac dla szybszego gojenia.No i dla dziecka do pepuszka nie
        uzywa sie alkoholu,ale tez dostaje sie specjalna masc,ktora "wszystko pieknie
        goi"jak twierdza kolezanki. I co bylo dla mnie wazne, to to ze tu w szpitalach
        nie ma tzw. obchodow jak w polsce. Ja z tych wstydliwych i mialbym wielki
        problem ze slowami "prosze pokazac krocze" przy 10 osobach na obchodzie. Tutaj
        na sprawdzenie wszystkiego chodzi sie do swojego lekarza prowadzaceg. (jak sie
        oczwiscie rodzi w szpitalu gdzie on jest).Za wanne,za znieczuleni, za rodzinny,
        nie placi sie. JA bede placic za osobny pokuj bo bym bardzo chciala.jak sie
        dowiem czegos wiecej napiszesmile) aha no i jest mozliwosc wybrania cesarki.
Pełna wersja