kadrowa olewa...

04.10.05, 10:04
chodzi o to,że za 30 dni kończy mi się 182 dni zwolnienia lekarskiego i muszę
złożyć wniosek o świadczenia rehabilitacyjne(o czym dowiedziałam się z tego
forum,bo nikt wcześniej nie wpadł na to,żeby mnie o tym
poinformować).Dzwoniłam do ZUS-u i pani przez telefon powiedziała,że sama
muszę pilnować terminów(tych 182 dni).OK,zadzwoniłam więc do mojego zakładu
pracy,przedstawiłam sytuację i poprosiłam panią z kadr o przygotowanie
stosownych dokumentów a ona powiedziała,że nie wie na kiedy mi to
przygotuje,bo potrzebny jest do tego podpis BHP-owca a on rzadko jest w pracy
i nikt dokładnie nie wie,kiedy będzie.Nie mam już nerwów.Mają człowieka za
nic,bo co ich obchodzi,że złożę wniosek po terminie i będę miesiąc bez kasy
(mimo,że potem wyrównają).Czy u was też tak zlewają sprawę?
    • aaanulka Re: kadrowa olewa... 04.10.05, 10:07
      chcesz liczyć licz na siebie.
      Jasne wszyscy patrzą własnej dupy, cholera bo inaczej tego nie nazwę.
      A kadrowa będzie sie jeszcze głupio uśmiechać bo ma że tak napiszę władzę.
      Buuuu trzymaj sie i głowa do góry
    • 99maja Re: kadrowa olewa... 04.10.05, 12:12
      sprawa jest prosta musisz zainterweniować u dyrektora. Wyjaśnij mu, że wisi nad
      Tobą termin i do kiedy najpóźniej możesz złożyc dokumnety i koniec, to
      zamsarkany obowiązek tej baby w kadrach, żeby udostepniła Ci dokumenty, a na
      tłumaczenie, że nie wie kiedy pojawi sie bhp-owiec powiedz, że Ciebie to guzik
      obchodzi i wyznacz ostateczny termin kiedy zgłosisz sie po dokumnety.
      Powodzenia smile
      • eps Re: kadrowa olewa... 04.10.05, 12:57
        Wg mnie nie przejmuj sie za bardzo.
        Teraz to zus wypłaca swiadczenie rehabilitacyjne i bezpośrednio z zusu wez
        odpowiednią dokumentacje. Jak juz wszystko załatwisz to złóż dokumenty w ZUS
        (jak ostatnio sie dowiedziałam w Centrali zus teraz sie to samemu robi bez
        posrednictwa pracodawcy), to Zus sam napisze stosowne pismo do Twojego
        pracodawcy z datą do kiedy musi dla nich odpowiedni formularz dostarczyć. W
        mojej firmie ja zajmuje sie tymi sprawami i wiem że kiedyś wyslałam dokumenty
        nie do teog zusu co powiinnam i za kilka dni dostałam ostateczne wezwanie o
        przesłanie dokumentów.
        Tak wie niech Twoja kadrowa nie bedzie taka hop do przodu, bo jej tyłu zabraknie smile
        Jak nie przygotuje po dobroci to zus ją zmusi i tyle. Ty nie przejmuj sie
        kadrówką (może monopauze przechodzi biedna wink )
    • hela15 Re: kadrowa olewa... 04.10.05, 13:21
      cześć. pojechałam do siebie do pracy i poprosiłam o taki wniosek. panie powiedziały, żebym przyjechała w przyszłym tygodniu, że będzie wypełniony i będzie na mnie czekał. ok. pojechałam w tym przyszłym tygodniu. autobusem. specjalnie. panie z kadr powiedziały, że nie mają wniosku bo.....ktoś nie wypisał, ktoś nie zanióśł do bhp itp. kazały przyjechać za kilka dni. kilka dni właśnie mija. dziś jedzie tam mój mąż. jestem pewna, że ten wniosek dziś mi przywiezie smile)))))
      • animetka Re: kadrowa olewa... 04.10.05, 16:00
        bardzo wam dziękuję.Już mi lepiej,coś wymyślę na przyspieszenie działań
        kadrowej. POZDRAWIAMsmile))))
        • mirotka Re: kadrowa olewa... 04.10.05, 16:05
          Witaj, podpis żadnego BHPowca do niczego nie jest potrzebny! One muszą Ci tylko
          wypełnić rubrykę dotyczącą Twojego okresu zasiłkowego i to wszystko. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja