animetka
04.10.05, 10:04
chodzi o to,że za 30 dni kończy mi się 182 dni zwolnienia lekarskiego i muszę
złożyć wniosek o świadczenia rehabilitacyjne(o czym dowiedziałam się z tego
forum,bo nikt wcześniej nie wpadł na to,żeby mnie o tym
poinformować).Dzwoniłam do ZUS-u i pani przez telefon powiedziała,że sama
muszę pilnować terminów(tych 182 dni).OK,zadzwoniłam więc do mojego zakładu
pracy,przedstawiłam sytuację i poprosiłam panią z kadr o przygotowanie
stosownych dokumentów a ona powiedziała,że nie wie na kiedy mi to
przygotuje,bo potrzebny jest do tego podpis BHP-owca a on rzadko jest w pracy
i nikt dokładnie nie wie,kiedy będzie.Nie mam już nerwów.Mają człowieka za
nic,bo co ich obchodzi,że złożę wniosek po terminie i będę miesiąc bez kasy
(mimo,że potem wyrównają).Czy u was też tak zlewają sprawę?