robertaa
07.10.05, 09:44
wiem, że to pytanie jest może trochę na wyrost ale pewnie częśc z Was ma to
już zaplanowane?
z jednej strony lubię swoja prace i nie ma powodu żeby się od niej "migac" no
i sprawa finansów też jest dla mnie istotna. Ale z drugiej - nie wyobrażam
sobie oddania 4 miesięcznego dziecka obcej osobie na cały dzień! Po co w
takim razie decydowac się na dziecko, skoro nie będę miała dla niego
czasu?... ech, już mi źle jak o tym wszystkim myslę...
Z pierwszym dzieckiem byłam przez 2 lata, potem pół roku babcia i
przedszkole. Córcia jest przewspaniała, nawet nie marzyłam, że będę miała tak
fajne dziecko. No i lubię ten "sukces" przypisywac własnie sobie, temu, że
tak długo z nią byłam. Ale jednoczesnie pamietam, jak bardzo chciałam znowu
zaistniec zawodowo.
a Wy dziewczyny, jak to planujecie?