spuchnięte nogi

09.10.05, 22:06
hej, czy też wam tak puchna nogi i ręce (37tc)? Do tej pory wszystko wzorowo
przebiegało, a od paru dni nogi jak banie, palce jak serdelki smile Poza tym już
się nie moge doczekać dzidzi, ale to normalne. pozdrawiam mamusie z
pierwszych dni listopada!
    • dominika8 Re: spuchnięte nogi 10.10.05, 07:01
      ja rodziłam rok tem w listopadzie, na końcówce tak starsznie mi puchły nogi, że
      wchodziłam w 1 parę butów. Nawet zdjęcie im zrobiłam na pamiątkę, bo wierzyć mi
      się nie chciało, że moje stopy mogą tak wyglądaćsmile
      Staraj się trzymać nogi zawsze wyżej. a jak Ci będzie bardzo dokuczać, to jest
      taki żel Mustelli na puchnące nogi.
      • jola261 Re: spuchnięte nogi 10.10.05, 13:01
        Również jestem bardzo opuchnięta.To 36tydz.i od tygodnia na rękę nie mogę
        nałożyć mojej bransoletki,która zawsze była luźna.Pierścionków nie noszę od
        paru miesięcy.Mam jedne buty w które wchodzę ale ostatnio myślałam że nie
        wcisnę bo posiedziałam 3 godziny z nogami w dole.Musisz jak najwięcej leżeć.To
        jedyny skuteczny sposób na opuchliznę ciązową.
      • kasiolino Re: spuchnięte nogi 11.10.05, 18:53
        czesc dziewczyny zazcełam 37 tydzien i przyznam ze opuchlizna moich stóp i
        dłoni wbiła mnie w szok!!!czytałam ze to sie przytrafia , ale zeby az tak...?
        Moje dłonie i nogi przypominaja cięzkie parówki.Mam wrazenie ze stopy to mam
        nawet z 2 rozmiary większe.Co najgorsze czasem mam tak od rana a nie po całym,
        forsownym dniu.Mam nadzieję ze po porodzie wszytsko wraca to do normy.Dominika8
        jak to jest bo Ty juz to przerobiłas?????
    • bebe73 Re: spuchnięte nogi 10.10.05, 18:17
      zaczęłam 39tc i też niestety zaczęły mi puchnąc nogi i ręce a do tej pory
      wszystko było ok, żadnych obrzęków. Kupiłam krem Musteli na nogi i jak jestem w
      domu to staram się trzymac nogi na podwyższeniu. mam nadzieje że to minie po
      porodzie. pozdrawiam spuchniete.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja