Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już znacie?

11.10.05, 08:09
Jak to z Wami jest?

Ja jestem wielce podniecona, bo idę dziś na wizytę do ginekolożki..
Trzymajcie kciuki, aby w końcu rozpoznała płeć mojego dzidziusia. Jestem w
prawie 7 miesiącu ciąży i już zaczynam się niepokoić. Ja CHCĘ, CHCĘ w końcu
wiedzieć!!!
Miesiąc temu ginekolog nawet nie kwapiła się, by rozpoznać płeć dziecka, bo
pomimo, że dobrze było ułożone, to stwierdziła, że mogłaby mnie niepotrzebnie
w błąd wprowadzić. Obiecała mi, że przy następnej wizycie powie mi na pewno co
za łobuz wierci się w moim brzuszku smile. Myślicie, że mogło przez ten czas się
odwrócić? sad( Bo ja się tego obawiam...
Moja mama mówi, że po co sprawdzać, skoro i tak jest to oczywiste, że to
dziewczynka. Ciekawe skąd ona to wie? wink

Wiem, że nie najważniejsza jest płeć dziecka, ale to czy jest zdrowe. Tylko,
że ja chcę w końcu dojść do konsensusu z mężem odnośnie imienia. Jeśli dzidzia
okaże się być chłopcem, to będzie z tym problem..
    • moniszek1 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 08:21
      Ja wiem! Lekarz potwierdził to dwa razy - DZIEWCZYNKA! Bylismy przekonani, ze
      chlopiec, własciwie nie wiadomo dlaczego. A wczoraj zostało ustalone imię (w
      koncu!). Do tej pory probowalam sie przyzwyczic do Julii, ale jakos to opornie
      szło.. Imie ladne, ale jakieś mało wesole. Więc będzie ZUZIA, wesoła dziewczynka.
      • koza_w_rajtuzach Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 08:39
        >Więc będzie ZUZIA, wesoła dziewczynk
        > a.

        Śliczniutkie imię. W wersji Zuzia, Zuzanka brzmi wręcz idealnie dla małej
        psotki, natomiast Zuzanna poważnie i dostojnie smile.
        Jeśli moja dzidzia okaże się być dziewczynką, to na pewno będzie Emilką lub
        Klarą. Jeszcze się zastanawiam, bo mąż zostawił mi wolną rękę, ponieważ oba mu
        się podobają smile.
    • iwka78 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 08:34
      Hej. Ja już troche na to forum nie pasuje bo już mam 6-cio miesięcznego bobasa,
      ale napisze wam jak to było u mnie. Choć zabrzmi dość nieprawdopodobnie to w 12-
      tyg ciąży mój lekarz ni stąd ni zowąd zapytał czy chcemy znać płeć dzidzi. Nie
      wierzyliśmy że on coś widzi bo u mnie nawet brzuszka nie było! Lekarz twierdził
      że układ narządów wewnątrz brzuszka maleństwa wskazuje że jest chłopcem i na
      kolejnych USG - powierdzał przypuszczenia i 4.04.2005 urodził się mi synek!
      Życze trafnych przewidywań Pozdrawiam!
      • koza_w_rajtuzach Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 08:44
        Witaj iwko.

        Zazdroszczę Ci, że trafiłaś na takiego dobrego lekarza. Moja ginekolożka to
        tylko czai się na to, żeby wyłudzić ode mnie pieniądze żądając za wizyty kwoty
        wzięte z kosmosu wink. Ale przynajmniej stara się być miła (ponoć jak państwowo
        się do niej pójdzie, to jest opryskliwa) i mnie nie stresuje. Ale jak dzisiaj
        nie powie mi płci malucha, to obrażę się smile.
    • elutek.ch Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 09:16
      Witam! Znamy i od samego poczatku chcieliśmy znać!!!
      Będzie Szymon. Moja lekarka potwoerdziła to 2 razy! A jak byłam w szpitalu i
      robili mi USG to lekarz tez powiedział że facet!!!
      Podziwiam osoby, które czekaja na niespodzianki ja bym chyba nie wytrzymała!!
      (a tak wogóle to ja czułam że będzie synyś!!!!!)
      Choc zostawiam ten 1 % na dziewczynkę - natura lubi płatac figle!
      Pozdrawiam
    • wmika Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 09:28
      My tez bardzo chcielismy wiedziec. Jak byłam na usg połówkowym to male sie
      wypieło pupskiem i nie wiedzielismy co, zresztą gin bardzo sie nie starał, zeby
      stwierdzic plec, powiedzial ze bedzie kinderniespodzianka. A my juz nie
      moglismy wytrzymac z ciekawości. Wczoraj bylam na usg genetycznym i lekarz
      powiedzial, ze na 100% bedzie córa.Oczywiscie sie poryczalam ze wzruszenia.
      Fajnie jest wiedziec co sie tam w brzuszku wierci, a poza tym mozna juz po
      imieniu i osobowo sie zwracac do bejbuska. Nie wyobrazam sobie, gdybym musiala
      czekac do porodu..No ale róznie to bywasmile
      • sabe Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:06
        a my świdomie czekaliśmy do porodu, przypominając ginowi podczas każdej wizyty,
        aby mu się nie wymsknęło, co tam widzismile gdy położna powiedziała nam, ze mamy
        córcię i zaraz położyła ją na moich piersiach oboje z mężem się popłakaliśmy.
        Uważam, że warto było czekaćsmile
        sabe smile
        • kolia24 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:13
          A ja jestem w 39 tc i nadal nie znam płci.Czekamy na niespodzianke. Sama mam
          mętlik w glowie, bo slysze raz ze chlopak a raz ze dziewczynka( przesądy
          babć). Imiona mamy przygotowane ( Filipek lub Karolinka). Pozdrawiam
          • karolinazajac Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:20
            My jeszcze nie wiemy co będzie. Bardzo chcemy wiedzieć dlatego przy najbliższym
            USG (połówkowe) będziemy wypytywać lekarza. A facet, choć z NFZ, jest bardzo
            sympatyczny i płci nie ukrywa dla siebie smile Moim zdaniem wygodnie jest znać
            płeć, bo łatwiej kompletować wyprawkę. U nas będzie Julka albo Wojtek.
    • dorota53 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:18
      To rzeczywiscie pozno sie dowiadujesz. Ja znam plec juz od 15 tc, w 20 ze
      wzgledu na ulozenie nie poweirdzil lekarz, ale teraz po zeszlym USG w 29 tc na
      pewno bedzie chlopczyk.
    • budzik11 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:31
      Nie martw się, ja dowiedziałam się dopiero na ostanim USG tej ciąży, czyli po
      35tc. Chciałam wiedzieć, ale wcześniej lekarz nie był pewien tego, co widzi,
      więc nie określił płci jednoznacznie. Chociaż nawet teraz, 3 tyg. przed
      porodem, też nie jestem na 100% pewna - to tylko USG, niejednej już się
      prognoza nie sprawdziła.
    • pimpusia77 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:41
      U mnie cała rodzina włąćzając w to mnie była PRZEKONANA I PEWNA NA 100%, że będzie dzieczynka.
      Tylko mój mąż bąkał, że nas pewnie ta kobieca intuicja zawodzi. No i okazazło się, że jest chłopak.
      Potwierdziło to narazie tylko jedno USG, ale za to 3D, więc bardzo dokładne a lekarz był tak pewnien
      tej płci, że nawet jąw pisał do karty badania smile
      A ja od wieków miaąłm przeczucie, że będzie dziewczynka... Pierwsze kilka dni oswajałam się z tą
      myślą, że to synek. A teraz jakby mi lekarz powiedział, xe to jednak dziewczynka, to byłabym
      zawiedziona. Już ię przyzwyczaiłam do tej myśli, że mam w sobie małego mężczyznę smile
      • nicol.lublin Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 10:50
        hej! mi też wszyscy wmawiali, że będzie syn, bo podobno ładnie wyglądam
        (wyglądam normalnie, tak jak przed ciążą tylko mam brzuszek), a my z mężem od
        zawsze marzyliśmy o dziewczynce. na usg połówkowym okazało się, że
        dziewczynka smile ale znajomi nadal twierdzą, że usg się myli - mam już dosyć
        tego słuchać
        • kwiatek-21 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 11:02
          hej ja pierwszy raz dowiedziałam sie w 20 tc że bedzie chłopak i 6 października
          byłam u innego gina (aby nie okazało sie ze to jakś pomyłka) i też mi
          powiedział ze będzie facet o nie jak ja sobie poradze z dwoma dzieciaczkami i
          to dotego chłopcami w domu jeden z nich to mój małzonek hehe
        • koza_w_rajtuzach Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 11:05
          Głupio mi się przyznać, ale i ja zawsze marzyłam o dziewczynce.. Mój mąż zresztą
          też.
          Przez jakiś czas programowałam swój mózg na to, że na pewno na USG okaże się, że
          to chłopiec. W końcu nie można dyskryminować dziecka ze względu na płeć. I tak
          się przyzwyczaiłam już do tej myśli, że jednak boy, że jeśli okaże się, iż
          dziewczynka, to znowu będę musiała się przeprogramować, bo już pokochałam
          swojego małego chłopczyka smile. Chcę cieszyć się z płci mojego dzieciątka, oswoić
          się z myślą "co" przyjdzie na świat.
          Podświadomie wiem, że jeśli dowiem się wszystkiego po porodzie, to i tak będę
          wzruszona i będę czuła się najszczęśliwszą osobą na świecie. Mam gdzieś jednak
          lęk, że mogłabym zaznać nutkę goryczy.. A tego nie wybaczyłabym sobie do końca
          życia.
        • 2anki Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 11:08
          a mi tez wmawiano, że to będziemy mieli chłopaka. Na usg w 24tc okazało się że
          dziewczyna ale lekarz też nie był dokońca pewny i mówił że tak na 80 %to panna.
          A mąż mój kochany to nawet imienia nie chciał wybierać bo taka załamka(jego
          dwaj bracia i u wszystkich pierwszy syn a u niego?). A dwa tygodnie temu co?
          Przez przypadek podczas usg, po długim poszukiwaniu płci w celu potwierdzenia
          mały no właśnie mały zrobił obrót a pomiędzy nóżkami co jajka. Aż ginio
          podskoczył na krześle z wrażenia.Tak więc nasza córka zrobiła nam jaja i
          będziemy mieli chłopaka. Ale to się okaże na 100% dopiero jak urodzę. A
          rodzinka i znajomi to dotej pory mają niezły ubaw
      • ulaw-k Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 11:05
        Ja też byłam pewna że to dziewczynka, mieliśmy wybrane imie, ale ok 20 tygodnia
        okazało się, że mamy synka i potwierdzało to każde kolejne USG ostatnie
        wczoraj smile mój maluszek powinien się zjawic ok 24 pażdniernika czyli mogę już
        odliczać.
        pa

        (w karcie badania też mam wpisane "płeć męska") smile)
    • ariana1 Re: Chcecie znać płeć swojego bobasa? Może już zn 11.10.05, 11:07
      Ja znam płeć, ale tylko ja i mąż. Dla całej rodziny, znajomych i przyjaciół
      będzie to niespodzianka. Pytali tylko raz, ale nie nagabywali nas po naszej
      odpowiedzi: "wiecie, ale nie powiecie". Przynajmniej nie moga się doczekać. No
      i na forum niektóre dziewczyny wiedzą, ale jestem pewna,że nie zdradzą się
      przed moimi rodzicami smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja