o_l_a3
13.10.05, 19:52
byłam dziś u mojego ginekologa i powiedziałam mu o tym, że mieszkają ze mną
dwa kotki. kiedy on to usłyszał powiedział, ze kotów natychmiast powinnam się
pozbyć, myślałam na początku, że żartuje, ale powiedział, że to nie są zarty
i że mam to potraktować bardzo poważnie. nie wyobrazam sobie ze mialabym sie
pozbyc moich ukochanych kociaków, w ogole o tym nawet nie chce myślec. jak
Wasi lekarze zareagowali gdy powiedzialyscie, ze macie kotki w domu? wyniki
na toksoplazmoze mam ujemne a kotki siedzą cały czas w domku, więc nie ma
mozliwosci by sie zaraziły jakimś choróbskiem. już sama nie wiem co mam o tym
myśleć... olka