Co się zmienia w nas po porodzie??

19.10.05, 11:31
Mam pytanie odnośnie tego co się zmienia w kobietach po porodzie w sensie
psychicznym także ale głównie chodzi mi o to czy wszystklo wraca do normy
np.po porodzie sn czy wróciłyście do poprzedniejm figury czy po porodzie
miałyście problemy z seksem??Boje sie nie mogę się doczekać tego pięknego
dnia ale z drugiej strony boję si.ę że będę jedną wielką beczkatongue_outZ góry
dziękuję za wszelkie postysmilePozdrawiam.
    • 18_lipcowa [...] 19.10.05, 11:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • agao_72 Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 12:42
      Urodziłam Zosię przez CC prawie 3 tygodnie temu. Powoli wracam do poprzedniej
      figury. Właśnie siedzę w ulubionych przedciążowych bojówkach. Moje kochane
      dżinsy jeszcze poczekają - są niskie i urażają mi bliznę. Został mi tylko
      brzuch - a w zasadzie brzuszek. Ale jak patrzę na niektóre panie na ulicach, to
      stwierdzam, ze one mają taki bez ciąży i tylko czekam do 6 tygodnia od porodu,
      kontrolę u ginekologa i pozwolenie na pływanie i ćwiczenia. Kiedyś trenowałam
      pływanie i nie mogę się doczekać...
      A psychicznie - poza chandrą na samym początku, w zasadzie nic. Chandrę
      zafundowała mi durna baba z poradni laktacyjnej, która starała się u mnie
      wywołać poczucie winy, że karmię butlą. Bo po samej cesarce pokarm się pojawia
      później, a ja nie mogłam znieść wrzasków głodnej Zośki i dałam butlę w szpitalu.
      Teraz karmię piersią i butlą. Młoda rośnie, karmienie piersią to nie jest moja
      ulubiona dyscyplina sportu - córa ma szczęki jak kajman, ale karmię... i będę
      karmić ile będę mogła. A butla w nocy to super rozwiązanie - córa wie, że ma
      ojca wink.
      Ubytków w mózgu nie stwierdzam, nadal potrafię dość dobrze się nim posługiwać.
      Nie "ciumciam" do młodej - tego organicznie nie znoszę. Nie słucham muzyki
      dobrej dla dzidziusia. Dziś mamy na tapecie najnowszą płytę Chumbawamby i
      twórczość pana DJ Krusha. Jak Zosia śpi - to mam czas na książki, filmy, ploty
      ze znajomymi, na rysowanie. Więc tu się niewiele zmieniło - powoli zaczynam
      tęsknić za pracą wink...
      A seks - no niestety nie wiem, lekarz prosił o powstrzymanie się do 6 tygodnia
      po porodzie, a ja bywam posłuszna i grzeczna. Ale bardzo lubię wieczorem wtulić
      się w męża, który jakoś nie jest przerażony tym, że jeszcze jestem troszkę
      większa niż zazwyczaj.
      Pozdrawiam
      PS. i nie wierzcie w to co jest na filmach, że do pięknej figury wraca się na 3-
      4 dzień po porodzie wink
    • robertaa Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 13:38
      wszystko na plus smile
      figura przy karmieniu piersią i stosowaniu diety lekkostrawnej, szybciutko
      wróciła do normy, tyle że piersiom trochę się dostało. po skończeniu karmienia
      ciut opadły i zwiotczały... ale tu można sobie pomóc dbając o nie. dobry
      biustonosz, krem i przede wszystkim naprzemienne prysznice dają bardzo dobre
      efekty. seks na początku, wiadomo, trochę spięcia i w ogóle bez uniesień ale
      tylko przez niedługi czas, potem - lepiej niż przed ciążą. Jedyny długo
      odczuwalny minus ciąży i porodu to osłabienie. przez ponad rok czułam się mniej
      wydajna, (słabsza kondycja, mniej siły i tak ogólnie) ale nad tym mysle też
      można popracowac i to jeszcze przed i w trakcie ciąży. Poza tym, wszystko bez
      zmian lub na plus.
      A w głowie - prawdziwa rewolucja! wszystko jakos się samo tam ustawia, w
      odpowiedniej kolejności. Człowiek wie co jest wazne a co trochę mniej, wycisza
      się i jednocześnie czerpie więcej radości z życia. Dodaje siły!
      Dziecko zrobiło ze mnie kobietę, wczesniej byłam troche rozpieprzoną, miotająca
      się dziewczyną. Teraz wszystko jest proste.
      I z ogromną radoscią czekam na drugie dziecko, które pojawi sie za ok. 2 tyg.
      pozdr
    • k.o.r.b.k.a Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 13:40
      Moje pytanie do tych, które nie rodziły przez cc tylko "normalnie". Co z
      rozmiarami tamtych miejsc? Czy jest to nadal dziurka, czy raczej dziura. Czy
      rozmiary M przechodzą w XL, czy to kwestia ładnego zaszycia z powrotem po
      porodzie?
      • robertaa Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 13:55
        rozmiar bez zmian. A jeśli przed ciążą nie byłaś zbyt wąska, i każde pół
        centymetra może stworzyc problem, to poproś lekarza w trakcie szycia o
        dodatkowy szew dla męża wink
    • gonia28b Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 13:42
      Nie zmamartwiaj się na zapas. Na pewno nie będziesz "wielką beczką" po
      urodzeniu dzidzi. Na razie wszystko przede mną, ale odpowien Ci na przykładzie
      mojej przyjaciółki, która urodziła już dwoje dzieci. Jest po 2 cc. Po pierwszym
      synku błyskawicznie wróciła do swojej figury zprzed ciąży - była naprawdę
      bardzo szczupła. Po drugim natomiast minimalnie został jej już tylko troszkę
      naciągnięty brzuszek, ale naprawdę bardzo niewiele. Chodzi w dżinsach i wygląda
      bardzo fajnie. A propos psychiki, to zauwazyłam, że trochę "siadła" jej
      zwłaszcza po urodzeniu pierwszego dziecka. No, zle to może nawał tych nowych
      obowiązków etc. A po jakimś czasie z powrotem była taka jak dawniej.
      Pozdrawiam.
    • falafala Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 13:48
      Zaraz po porodzie mialam jakis okres placzliwy. Siedzialam i zbieralo mi sie na
      placz bez powodu, to tak pare dni po porodzie jak poziomy hormonow ciazowych
      opadaly. Pozniej odzyskuje sie rownowage. Z psychiki, to na pewno majac swoje
      dziecko inaczej zaczynasz patrzec sie na dzieci, przedtem mnie nie interesowaly
      wogole. Stopien zwariownia na punkcie dziecka to raczej zalezy od czlowieka, ja
      nie wierze w jakis przepisowy przyplyw uczuc maciezynskich po porodzie. Do sexu
      wrocilam jak mi sie skonczyly krwawienia choc na poczatku musialam korzystac z
      zeli nawilzajacych bo bylam sucha. Podobno czasowy efekt uboczny karmienia
      piersia, ale to dosc szybko minelo. No przez cale karmienie trzeba sie liczyc z
      tym, ze mleko wycieka z piersi (taki efekt uboczny, mozna sie przyzwyczaic, w
      zamian za to masz dwa numery wiekszy biust wink)
      • nupik Re: Co się zmienia w nas po porodzie?? 19.10.05, 16:59
        ja miałam książkowego baby bluesa, patrzyłam na synka godzinami, szczególnie
        jak był u swojego taty na rękach i płakałam że to takie piekne. Na szczęście
        trwało to może ze dwie doby, bo taka zasmarkana łaziłam że koniec.
        a co się zmienia: świat się zmienia, już nic nie jest "najważniejsze" juz nic
        nie "musisz". MUSISZ nakarmić dziecko, MUSISZ je utulić, a takie drobiazgi jak
        kasa, praca, głupie koleżanki, kiepska teściowa i inne duperele, kompletnie nie
        maja znaczenia. I nigdy już nie jestes sama, bo nawet jak cie nie ma z
        dzieckiem to sobie o nim myślisz i tęsknisz.
        co do figury, miałam cc. przed ciążą ważyłam 59 kilo na 170 cm, w ciązy
        przytyłam 15, ale miałam tylko piłkę z przodu, zero na tyłku i udach
        (wyglądałam komicznie). W dniu wypisu ze szpityala miałam już 7 kilo mniej
        (mały ważył 3i pol) Dziś jestem 6 miesięcy po porodzie, pracuję i waże 55 kilo,
        czyli 4 mniej niż przed ciążą. Przysięgam, że nic nie robiłam, leń ze mnie
        straszny, lubię jeść i się nie katuję, po prostu dziecko zabiera mnóstwo
        kalorii jak karmisz. myślę też ze to sprawa genetyki, moja mama też schudła po
        ciąży a nie przytyła. Musze powiedzieć że bardzo się polubiłam po ciązy, czuje
        się kobieco i fajnie, przedtem zawsze albo za chuda albo za jakas, a to brzuch
        a to cycki nie takie, a teraz naprawdę wreszcie akceptuję swoje ciało. wiem ,że
        to może dziwne i rzadkie, bo przeważnie kobiety się skarżą że straciły
        sylwetkęm, ale pisze ci to , zebys wiedziała że tak być nie musi. Ja
        zdecydowanie wyładniałam.
        pozdrawiam, trzymam kciuki za poród
        aga mama wiktora
Pełna wersja