krew pępowinowa

19.10.05, 23:09
Witajcie! Czy zabezpieczacie dla dziecka krew pępowinową?
    • eps Re: krew pępowinowa 20.10.05, 10:03
      Ja brałam taką opce pod uwagę, ale zrezygnowałam. Od lekarza dowiedziałam sie
      że moc krwi pępowinowej nie jest jeszcze taka pewna i trochę przereklamowana.
      Do tego instytucje zajmujace sie tym sa prywatne i nie wiadomo jak to jest z tą
      całą procedura. Podobno można to odnieść do zamrażania ludzi
      w azocie, tez nic nie jest pewne. Poza tym, za pobranie krwi jest pobierana
      pewna kwota i za zamrożenie płacony jest abonament. Jakbym miala wybierać to
      wolę te pieniądze przeznaczyć np. na polise ubezpieczeniową dla dziecka.
    • eps Re: krew pępowinowa 20.10.05, 10:04
      Ja brałam taką opce pod uwagę, ale zrezygnowałam. Od lekarza dowiedziałam sie
      że moc krwi pępowinowej nie jest jeszcze taka pewna i trochę przereklamowana.
      Do tego instytucje zajmujace sie tym sa prywatne i nie wiadomo jak to jest z tą
      całą procedura. Podobno można to odnieść do zamrażania ludzi
      w azocie, tez nic nie jest pewne. Poza tym, za pobranie krwi jest pobierana
      pewna kwota i za zamrożenie płacony jest abonament. Jakbym miala wybierać to
      wolę te pieniądze przeznaczyć np. na polise ubezpieczeniową dla dziecka.
    • muchomorek23 Re: krew pępowinowa 20.10.05, 10:18
      My się zastanawiamy, ale im dłużej to chyba nie. Mieliśmy spotkanie z prof.
      który zajmuje się badaniami nad krwią pępowinową i mówił, że na świecie są już
      przypadki wyleczenia z jej pomocą, ale w polsce to na razie nie za bardzo. I
      generalnie jest jeszcze bardzo dużo do zbadania. {pza tym tej krwi jest mało i
      starcza tak dla dziecka ok 20 kg, więc małego a potem jest nie przydatna. W
      prawdzie trwają cały czas prace nad sposobem rozmnożenia komórek macierzystych,
      ale kiedy to się uda?
      • anulla1 Re: krew pępowinowa 20.10.05, 10:35
        A my sie zdecydowaliśmy pobrać. Wiadomo koszt jest wysoki a sprawa nie pewna,
        ale wolę ponieś takie koszty, i ewentualnie stacić- zwłaszacza że i tak bedę
        miała nadzieję że nigdy tej krwi nie trzeba będzie wykorzystywać. Ale biorąc
        pod uwagę że pięć lat temu nikt nie myślał nawet o pobieraniu krwi, i nie miała
        ona zastosowania to napewno ze pare lat zakrez jej wykorzystania rozszerzy sie-
        w stosunku do chwili obecnej. Zwłasza że w przypadkach choroby, nie liczą sie
        żadne pienądze .A jeśli nic z tego nie wyjdzie i okaże sie ze to lipa to trudno
        stracę, bede wściekła, ale wole ryzykowac że strace pieniądze niż możliwość
        leczenia dziecka!
        Ania
    • ciapek7 tak , będziemy pobierać 20.10.05, 10:46
      jestem w 37 tygodniu ciąży i podpisaliśmy umowę z Polskim Bankiem Komórek
      Macierzystych.
      Koszt nie jest taki wielki :
      płaciliśmy za zestaw do pobrania 500 zł , mam go w domu i zabieram ze sobą do
      szpitala , potem 7 dni po porodzie 1500 i po pierwszym roku 500 rocznie za
      przechowywanie.
      Mój lekarz prowadzący ciążę poleca , sam pobierał dla swojego niedawno
      urodzonego dziecka i myślę , że mielibyśmy straszne wyrzuty sumienia , jakby
      zdarzyła się kiedyś taka sytuacja , kiedy potrzebna by była i mogłaby uratować
      naszej córeczce życie , a my nie zrobilibyśmy tego. Niech się nie przyda , ale
      będziemy mieć spokojniejsze sumienie.
      • maretina Re: tak , będziemy pobierać 05.01.06, 14:33
        wiadomosci.onet.pl/1304449,2677,kioskart.html
    • mamand Re: krew pępowinowa 20.10.05, 10:53
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=29709523&v=2&s=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=30262751&v=2&s=0
      • curieuse Do osób, które pobierają krew pępowinową! 03.11.05, 08:10
        Witam,

        Mam gorącą prośbę: bardzo proszę o kontakt mailowy, jeśli któraś z Was decyduje
        się na pobranie krwi pępowinowej.

        Serdecznie dziękuję,
        curieuse@gazeta.pl
        • katrem Re: Zdecydowaliśmy się! 28.12.05, 10:54
          Po analizie wszystkich za i przeciw podjęliśmy decyzję o podpisaniu umowy z
          PBKM SA. Nasza lekarz prowadząca, powiedziała, że warto, zwłaszcza, że koszt
          nie jest teraz tak duży jak kiedyś.
          Nie zakładam, że mój synek będzie nieuleczalnie chory. Traktuję to jak polisę
          ubezpieczeniową. Wolę wydać kilkaset zł mniej na wózek.
          Poza tym coraz więcej słyszy się o osiągnięciach medycyny i ciężko przewidzieć,
          do czego mogą te komórki za kilkadziesiąt lat posłużyć.
          • limes1 Re: Zdecydowaliśmy się! 28.12.05, 10:59
            Dziewczyny, nie dajcie się naciągnąć! Z racji fachu rozmawiałąm z prof.
            Jędrzejczakiem (krajowy konsultant ds. przeszczepiania). Powiedział jedno: krew
            pępowinowa nigdy nie będzie pasować do właściciela!!! Dla rodzeństwa - owszem,
            dla jednego z rodziców czy dla biorcy niespokrewnionego - tak, ale nigdy dla w
            własciciela!
            • katrem Re: Zdecydowaliśmy się! 28.12.05, 11:16
              nigdy? no cóż, ciężko jest przewidzieć, co medycyna wymyśli za kilkadziesiąt
              lat...
              a poza tym jeżeli nie właścicielowi, to jak sama napisałaś zawsze może pomóc
              osobie trzeciejsmile
              jest tyle samo za jak i przeciw - ja wybrałam za choć mam nadzieję nigdy z tej
              krwi nie skorzystać
          • dorotaa3 Re: Zdecydowaliśmy się! 28.12.05, 11:47
            Witam !!!
            My z mężem także zdecydowliśmy się zdeponować krew pępowinową w PBKM naszych
            trojaczków ,jak i teraz mam podpisaną umowę z nimi ,bo za 3-4 tygodnie urodzi
            się kolejne dzieciątko.
            Tak jak napisała jedna z dziewcząt nie wiadomo co medycyna będzie w stanie
            zrobić z tą krwią za kilkanaście lat.Traktuję to jako ubezpieczenie na
            przyszłość.Koszt teraz niewielki więc czemu nie skorzystać z tej opcji .
            Pozdrawiam.
    • mika_007 Re: krew pępowinowa 28.12.05, 11:36
      warto poczytać
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29548&w=33688924&a=33702884
    • lucerka Re: krew pępowinowa 28.12.05, 11:54
      ja sie nie zdecyduje. lekarze ze znanej kliniki w miescie, w ktorym obecnie
      przebywam, powiedzieli, ze to marketing i ze krew pepowinowa jest przereklamowana.
    • mika_007 Re: krew pępowinowa 05.01.06, 13:46
      wiadomosci.onet.pl/1304449,2677,kioskart.html
    • maretina nie mamy, lekarze odradzili/nt 05.01.06, 13:51

    • rak75 Re: krew pępowinowa 09.01.06, 10:27
      Ja nie mam co sie zastanawiac. Z mężem już taką decyzję podjeliśmy na początku
      ciąży. Obecnie jestem w 24 tyg. Niestety w drugi dzień świąt zmarl 6 letni
      synek męża z pierwszego malżeństwa. Chorobę wykryto zaledwie 4 m-ce wcześniej.
      Krew pępowinowa naszego maleństwa mogła mu pomóc. Pieniędze są żadne biorąc pod
      uwagę fakt , że mały mogłby żyć. Jeśli kogoś stac to niech sie nie zastanawia .
      Rozumiem że ktoś nie zabezpieczy kwi pepowinowej bo go na to nie stać. Koszt
      około 3000 to kosz nie maly. Ale mój brat wolał kupić przez porodem swojego
      maleństwa nowe meble za dwa razy większą cenę . Nie chciałam go przekonywać.
      Wybor byl jego i jego żony . Ale nie życzę nikomu aby kiedykolwiek miał
      pomyśleć A GDYBYM WTEDY JEDNAK ZABEZPIECZYL KREW PEPOWINOWĄ ..... ?
      • mag12344 Re: krew pępowinowa 09.01.06, 12:51
        My zdeponowalismy krew pepowinowa. Koszt nie byl wysoki a po konsultacjach ze
        znajomymi lekarzami zapadla decyzja. Ciekawe jest co piszecie, ze lekarze
        odradzaja a sami deponuja. Jesli moze to kiedys pomoc to warto miec taka polise.
        • monikar26 Re: krew pępowinowa 09.01.06, 13:02
          nam przy pierwszej ciąży powiedziano w szkole rodzenia, że warto, ale tylko, jeśli w rodzinie były przypadni zachorowań.
          Jeszcze 2 lata temu można było oddać krew pępowinową za darmo, dla innych. Niestety, teraz państwo przestało to finansować. Chętnie oddałabym tą krew potrzebującym, ale nie można.
    • elza1977 Re: krew pępowinowa 12.01.06, 11:50
      ostatnio widziałam w tvp wypowiedz prof który zajmuje sie w Polsce badaniami
      nad krwia pempowinową. Podobno w Polsce były tylko 4 przypadki użycia takiej
      krwi ale nie tej pobranej przez banki prywatne( tej jest z mało i podobno nie
      ma gwarancji że odmrożona krew bedzie odpowiednia) używane były pobrane dawki
      od razu po urodzeniu- swieże\. podobno teraz znieniaja sie tez przepisy
      dotyczace norm przechowywania takiej krwi i moze sie okazac ze wszystkie badz
      wiekszosc banków nie spełni wymaganych norm a tym samym pobrane do tej pory
      dawki krwi beda bezuzyteczne

      pozdrawiam

      mój Skarb smile

      tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20716;29/st/20060215/dt/6/k/5dd2/preg.png
Inne wątki na temat:
Pełna wersja