na porodowke

22.10.05, 11:26
Od pewnego czasu mieszkam we Francji i wlasnie sie dowiedzialam co musze
zabrac na porodowke dla dzidzi: 8 body, 8 kaftanow, 8 pajacykow do tego 2 do
spania, 2 czapeczki, pieluchy, stroj na wyjscie, 6 recznikow, 6 sliniakow i 2
sweterki.Normalnie mi sie smiac chce, chyba zamierzaja mnie tam trzymac
miesiac.Pozdrawiam
    • kasiabambo Re: na porodowke 22.10.05, 14:17
      Hej!!!To naprawde smiechawa-brzmi jak bys miala tam zostac miesiacsmile)Ja
      mieszkam w Londynie i wlasnie czekam na jakies sygnaly porodu,bo juz 6 dzien po
      terminie.Torba przygotowana ale zabieram tylko 3x spiochow,pare pieluch-bo tam
      daja,kocyk i to wszystko dla dzidzi a dla mnie 2 reczniki,wklady
      poporodowe,kosmetyki i ubranie na wyjscie ze szpitala.Pozdrawiam!!!
    • sunflower Re: na porodowke 23.10.05, 01:43
      No i teraz wiadomo, dlaczego Francja slynie z elegantek.

      Mi to jeszcze kapelusza w tym zestawie brakuje wink.
    • kssia Re: na porodowke 23.10.05, 09:51
      Tak się wydaje ale jeszcze ci może zabraknąć. Siedzisz tam ok 4 doby. Co
      dziennie dziecko ma wkładane czyste ubranko a do tego niekiedy bywa przebierane
      kilka razy w dzień - ulewanie, brak wprawy w przewijaniu(kupka maluszka jest
      płynna). W szpitalu nie pierzeszsmile)))
      Przy takim maluszku masz przebieranie i panie na okrągłosmile
      pozdrawiam
      Kasia
      • anulka59 Re: na porodowke 23.10.05, 10:42
        Ale przecież idzie do szpitala a nie do wiezienia gdzie nikt jej nie będzie
        odwiedzał.Na dzień dobry tyle par bodów z ktyrych za chwilę dzieciątko wyrośnie
        wg mnie głupota.
    • mamawoj Re: na porodowke 23.10.05, 16:31
      Pociesze ciebie. Ja bede rodzila w Brukseli (traci tutaj troche Francja) i
      zestaw dla dzidzi mam podobnie imponujacy. A w szpitalu standardowo jest sie
      tutaj 5-6 dni, wiec ubranek rzeczywiscie jest potrzebna cala masa. Ja
      wszystkiego nie spakowalam, maz bedzie mi regularnie dowozil ciuszki.
      A 3 lata temu w PL wypuscili mnie po 2 dniach...
    • bergo1 Re: na porodowke 23.10.05, 16:39
      Hej!!

      Rodze w NOrwegii i tutaj praktycznie nie trzeba czegokolwiek zabierac ze soba do szpitala - po za wlasnymi kosmetykami. Wszystko sie dostaje (znaczy jest uzyczane), zwlaszcza ubranka dziecece. Mozna miec wlasne jak ktos chce - ja biore wlasne dopiero na same wyjscie - nie mam ich tak duzo jeszcze smile

      Po porodzie trzymaja 2 dni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja