Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...córki???

24.10.05, 14:33
No własnie jak to jest z tymi nudnosciami, bo mnie juz od 2 tyg.(7tc.)
dręczą, mam cichą nadzieję, że bedzie to córka, gdyz przy synu było zero
takich objawów.może komus sprawdziło sie to, prosze o rady przyszłe mamy i
te, które juz rodziły.
Pozdrawiam!
iwa
    • phantomka Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 14:36
      Czy ty naprawde wierzysz w to, co piszesz? Nawet jezeli ktoras napisze ci, ze
      miala nudnosci i urodzila corke, to czy jest to jakis obiektywny wykladnik? Bez
      przesady.
      • anulla1 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 14:48
        Słyszałam o takiej teorii, ale w moim wypadku nie sprawdziła sie od początku
        ciąży ani raz nie wymiotowałam, tylko kilka razy mi było nie dobrze, nie
        wyglądam też gorzej na twarzy niż przed ciazą- a to też zwiastuje dziewczynkę -
        a juz 4razy na usg lekarz widzał córunie! A na 100% okaże sie za 2 tyg.
        Ania
    • kasiuniaaa1 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 14:50
      ja tez w pierwszych miesiacach ciazy czułam sie swietnie, zadnch wymiotów,
      ludzie mówil, ze ładnie wygladam i że na pewno bedzie chłopak ... a tu 100 %
      dziewczynka smile)
      pozdrawiam
      K.
      • ledzeppelin3 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 14:55
        Wymioty i nudności są objawem poczęcia córki. Ewentualnie syna. To z medycznego
        punktu widzeniatongue_out
        • denay Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 14:58
          szansa jest jak jeden do dwoch smile
          • kkatie ledzeppelin hihihi dobre 24.10.05, 15:04
            ja wymiotowalam i mialam mdlosci do 5 mca. i mam synka smile
    • martusia251 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 16:06
      wymiotowałam jak kot do 3 miesiąca i jest synek, niestety to jakiś wymysł.
    • kika53 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 16:09
      ja mialam okropne nudnosci i wymioty do 6-go miesiaca,a nawet pozniej
      sporadycznie,rzeczywiscie bedzie corcia,ale nie wiem czy to ma zwiazek,mowia
      tez ze jak masz apetyt na slodycze to bedzie corka(ja to mam),a jak na ostre to
      chlopakwink
    • katy73 Re: Tak- w średniowieczu :)! 24.10.05, 16:11
      • luna333 Re: Tak- w średniowieczu :)! 24.10.05, 16:42
        2 koleżanki powiły córki i ani razu nawet lekko ich nie zemdliło - a odnośnie słodyczy to objadałam się nimi całą ciążę do nieprzyzwoitości wręcz co przed ciążą mi się nie przytrafiało i mam słodkiego synka smile
        a odnośnie przewidywania płci to można jeszcze obrączkę nad ręką lub brzuchem zawiesić i dyndać albo rzucić monetą ;D
    • pimpek_sadelko Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 16:39
      nudnosci mialam do 6 miesiaca( czasem byly krotkie przerwy), potem w 9 wrocily.
      mam synkasmile
    • grandet córka 24.10.05, 16:42
      Nie sa, sprawa przypadku, ze akurat sie pokryje.
    • kssia Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 16:43
      niestety ja tej teorii nie potwierdzę. W pierwszej ciązy 0 nudności i wymiotów
      i mam córę.
      pozdrawiam
      Kasia
    • kika53 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 17:02
      co wy dziewczyny tak wszystko na powaznie i od razu atak,sredniowiecze
      itp,przeciez wiadomo ,ze to wszystko pol zartem sie traktuje,tak zeby bylo
      milej.A od przewidywania plci to mamy Usg.
    • viola33 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 17:15
      mi też dużo opowiadały bacie i moja mama a tak naprawde to sprawdziło się tylko
      przy pierwszej córce to że , brzuszek nie byl jak piłeczka jeżeli zaś chodzi o
      wymioty żadnych nie miałam z córką w ciąży nawet mdłości,teraz jestem w 19tyg.
      ciąży i od samego początku tez nie wymiotowałam,moze jedynie jakieś lekkie
      nudności na początku miałam,brzuszek robi sie jak piłka a tu mi lekarz na usg,
      oświadcza że prawdopodobieństwo iż będzie kolejna córcia,więc kochane doszłam
      do wniosku,że wszystko trzeba przyjmować z przymrużeniem oka,a
      najwiarygodniejsze to jest usg.pozdrawiam pa
    • gonia28b Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 20:35
      Objawy, o których piszesz to chyba nie zależą od płci dzidzi. Podobnie sprawa
      ma się np. z kształtem brzucha. Aczkolwiek moja kuzynka dwa razy była w ciąży,
      w obu ciążach wymiotowała dalej niż widziała i... ma dwie córcie!
      • grazia.sw Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 25.10.05, 15:23
        Moja znajoma była dwa razy w ciąży i dwa razy nie miała żadnych mdłości. Ma
        córkę i syna
    • wieloszka Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 24.10.05, 21:00
      miałm nudności i był synek
    • beata761 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 25.10.05, 10:26
      Ja cały czas czuję sie świetnie ( 18 tydz. ) , zero wymiotów i nudności i
      własnie dowiedzieliśmy się , że prawdopodobnie będzie dziewuszka, takze jak
      wdzisz na takie sprawy nie ma reguły .
    • mamapiotra Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 25.10.05, 10:38
      ja miałam 0 nudnosci i mam chłopaka. kolezanka dalej zygała niz widziała i tez ma chłopaka. ale naprawde to powaliła mnie klientka. byłam w 2 m-cu ciazy i nic nie było widac, a ona staneła przede mna, połozyła reke na brzuchu i mówi - ooo bedzie chłopak. nikt wtedy oprócz mnie i meza nie wiedział, ze jestem w ciazy.
    • mama_domika Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 25.10.05, 15:50
      nie prawda ja miała takie oznaki i urodziłam synka
    • kaja72 Re: Czy nudnosci,wymioty są oznaka poczęcia...cór 26.10.05, 12:14
      Hej
      Ja w pierwszej ciąży z córezcką nie miałam RZADNYCH nieprzyjmenych objawów,
      rzadnych młdłości , cłaą ciązę czułam się wspaniale! Za to teraz jestem w 8tc i
      czuję się kiepsko a mdłośc i męczą mnie dzień w dzień i to nie tylko rano. Tak
      więc róznie to bywa i już. Niestety nie ma na to mądrych. Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja