Tylko nie bijcie ;-)

24.10.05, 15:02
Witam.

Czy moge kupic dla dzidzi duzy wiklinowy kosz dla psa, zeby dzidzia byla tuz
kolo mnie? Jak myslicie?
    • kkatie Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 15:05
      ale zeby byla gdzie tuz obok Ciebie? w domu? w podrozy? bo nie rozumiem..
      jesli w domu, to nie lepiej lozeczko??
    • iws Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 15:07
      czy zamiast kojca? jeśli kosz ma zupełnie płaskie dno i wyłożysz je całe
      kocykiem oraz zabezpieczysz boczne ścianki (wiklina jest ostra ) to moze do
      czasu kiedy dzidzia będzie mogła leżec w leżaczki jest to jakieś rozwiązanie....
      Tylko moze przy rodzinie nie mów "kosz wiklinowy dla psa" tylko "kosz wiklinowy
      dla dzidzi" smile))
    • mika_007 Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 15:23
      są specjalne wiklinowe koszyki dla DZIECI wink -dostępne na allegro z materacem i
      pościelą w komplecie wink (ja właśnie czekam na przesyłkę swojego wink )
    • mynia_pynia Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 15:30
      Możesz, ale uważaj żeby nie było wystających wiklinowych badyli.
      Swojego czasu chciałam kupić takie cudo dla mojego szczeniaczka, ale jak
      zobaczyłam jakie jest wykonanie dużej ilości oglądanych koszy to zrezygnowałam
      ze strachu że pies sobie oko wybije.
    • 18_lipcowa [...] 24.10.05, 15:39
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • gonia28b [...] 24.10.05, 18:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kruffa Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 16:06
      Możecie się śmiac i krytykować, ale moja przyjaciółka trzymała własnie swoją
      córkę w dużym koszu wiklinowym (przypomina ten, który teraz mozna kupić dla
      psów). I nie był to jej pomysł. W tym samym koszyku leżała ona sama gdy była
      niemowlęciem - ostał się u babci.
      Taki kosz jest zresztą łatwiej umyć z gromadziącego się kurzu niż jakikolwiek
      kojec, jest lekki, zajmuje mało miejsca i można go wszedzie przenieść.
      Jedyny problem to materac - trzeba przyciąć gąbkowy i samemu zrobić prześcieradełko.

      Tak więc nie ma się z czego śmiać. Setki lat dzieci wychowywały się w takich
      koszach. Z wiklinowych kołysek jakoś nikt się nie śmieje, a kosztują ponad 500
      pln...

      Kruffa
      • mika_007 Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 16:20
        jake 500zł -na allegro taki kosz z wyprawką można kupić za 110zł smile-jeszcze do
        tego można (lub nie) zamontować nóżki na kółkach i wychodzi "wózek" wink
    • koza_w_rajtuzach Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 18:31
      Tak samo jak Ty również chciałam mieć dzidzię obok siebie. W razie wypadu do
      kuchni, innego pokoju itp. chciałam je z łatwością przemieścić tam, gdzie ja
      aktualnie się znajduję. Początkowo myślałam o czymś takim:
      www.allegro.pl/show_item.php?item=68915815
      Ale w rezultacie zdecydowałam się na coś takiego:
      www.allegro.pl/show_item.php?item=69347096
    • k.a.s.i.a.82 Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 18:35
      A moze cos takiego?
      www.allegro.pl/show_item.php?item=68419850
      Bardzo mi sie spodobalo tylko, ze nie mam miejsca na takie cudenko smile)
    • gonia28b Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 18:37
      Nosidełko, myślę będzie dobrym rozwiązaniem. Koszyk dla psa smile))) masz
      fantazję. Jeśli masz dużo miejsca na ten koszyk, to może być. Ja bym tam tylko
      włożyła materacyk i trochę boki kocykiem okryła.
    • kika53 Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 18:47
      tylko nie karm mlekiem firmy wiskas,koty je uwielbiajawink)))
    • beatrice73 Re: Tylko nie bijcie ;-) 24.10.05, 19:10
      kolezanka trzymala w takim cudzie swoje malenstwo, nie powiem, slodko spalo a
      ona lekki koszyk przenosila tam gdzie bylo trzeba. tylko faktycznie miala
      oslonke na boki kosza smile
      • adusia74 Super jestescie niektore!!! 27.10.05, 18:03
        Witam.

        Po pierwsze oczywiscie ze mam lozeczko dla dzidzi, ale ono bedzie w pokoju
        dzidziusia. Chce, zeby dzidzia byla przy mnie przez jakies trzy-cztery
        miesiace. Potem naucze synka spac w oddzielnym pokoju. Mam bardzo malo miejsca
        przy moim lozku, dlatego mysle nad roznymi rozwiazaniami.

        Niektore z Was sa bardzo anty na kosz wiklinowy. Bo jest dla psa? A co to za
        roznica, do czego jest? Wozki do uzywania w domu tez sa z wikliny. Ale nie ma
        to jak nazwa, co?

        Widzi mi sie taki wiklinowy kosz na kolkach. Byc moze taki kupie, lub drewniana
        kolyske. Ale nad samym koszem tez myslalam.

        Jeszcze jedno. Juz mam jedno dziecko i wiem jak to jest wstawac po kilka razy w
        nocy, aby dzidzie nakarmic. Chodzi mi tez o to, zeby prawie nie muszac wstawac
        odkladac dzidzie na miejsce. Przy nocnym karmieniu bylam tak wykonczona, ze z
        trudem udawalo mi sie wstawac i odkladac synka do lozeczka (wtedy lozeczko bylo
        w naszej sypialni).

        Pozdrawiam,
        Adriana
Inne wątki na temat:
Pełna wersja