beatrice73
24.10.05, 18:01
ja z gory przepraszam za opis ale gdzie mam sie zwrocic z takim pytaniem jak
nie do was, wierze ze mi pomozecie chocby zrozumiec co sie dzieje. dzis od
samego rana za kazda wizyta w toalecie na papierze toaletowym znajduje bardzo
duze ilosci sluzu, takiego gestego (jakby slimaki), na poczatku widac bylo w
tym rowniez kosmyki krwi, teraz sluz jest bez krwi ale nadal ciemny, brazowy.
co to moze byc, do tej pory nic takigo mi sie nie przytrafilo. czy kos moze
mial podobnie? czy to samo przejdzie? czy to chwilowe? czy moze powinnam sie
martwic? nie wiem doprawdy co myslec, troche mnie to martwi bo to juz caly
dzien a ilosc sluzu sie nie zmniejsza. jestem na poczatku 15 tyg. prosze
powiedzcie co o tym myslicie. z gory dziekuje za wszelkie informacje. dodam
jeszcze ze wczoraj zybralam sie na spory spacerek, czego dotad raczej nie
robilam, moze to ma zwiazek?? powiedzcie prosze