agaiares 25.10.05, 19:04 dziewczyny co myślicie o jedzeniu cytrusów? już właściwie zaczyna się na nie sezon, znikają powoli inne owoce, a podobno cytrusy mogą uczulić dzieciaczka...????... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mika_007 Re: jeść spokojnie cytrusy??? 25.10.05, 19:08 jeśli karmisz to tak-uczulają,dodatkowo jedzone przez mamę banany mogą powodować u niemowląt zaparcia w ciąży można jesć cytrusy dowoli Odpowiedz Link Zgłoś
bergo1 Re: jeść spokojnie cytrusy??? 25.10.05, 19:19 Jedz jakie chcesz owoce - potam jak bedziesz karmila bedziesz musiala sobie odmawiac. PO za tym wit. C zapobiega poronieniom Tak powiedziala mi lekarka i czytalam w tutejszej prasie. JA kocham mandarynki i sie nimi teraz objadam aby mi ich pozniej tak nie brakowalo jak wkrotce zaczne karmic. Odpowiedz Link Zgłoś
goniusia1977 Re: jeść spokojnie cytrusy??? 25.10.05, 20:19 no wlasnie mialam ten sam problem. wszyscy mnie straszyli ze nie powinnam jesc, ale ja teraz mam niesamowita ochotke na sok pomaranczowy i mandarynki. dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
beatrice73 Re: jeść spokojnie cytrusy??? 25.10.05, 20:24 jak najbardziej jesc! lekarz kazal mi nimi leczyc przeziebienie, w krotkim czasie zjadlam maaaaaaase pomoranczy, cytryn, grapefriutow, ochota na nie wcale mi nie przeszla, a przeziebienie jak najbardziej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
hanula12 Re: jeść spokojnie cytrusy??? 26.10.05, 09:05 Uczulają dziecko urodzone a nie w łonie. poza tym im więcej w ciąży dziecko pozna smaków i składników, tym później mniejsze właśnie ryzyko alergii po urodzeniu. ja wcinam mandarynki i gejfruty non stop. lekarz mi poweidział, że jeść jak najwięcej owoców z vit.c, bo uodparnia organizm, zapobiega poronieniom, a nadmiar się wydala z moczem. dziewczyny mają rację, jedz teraz, bo po urodzeniu dietka jeśli chodzi o cytrusy... Odpowiedz Link Zgłoś
mrowa251 Re: jeść spokojnie cytrusy??? 26.10.05, 09:28 Ja z kolei opijam się sokiem wyciśniętym z cytrusów i czuję sie świetnie, żadnego przeziębienia, pomimo, że wszyscy dookoła chorują. Poza tym soki pomogły mi na mdłości. Odpowiedz Link Zgłoś