15tc płacz,załamanie, jak dać sobie rade

26.10.05, 14:22
Mam 19 lat nażeczony w wojsku jestem praktycznie sama czasem nie daje sobie
rady co wtedy robić?
    • kocura78 Re: 15tc płacz,załamanie, jak dać sobie rade 26.10.05, 14:43
      cieszyć się dzidziusiem i wchodzić na forumsmile narzeczony w końcu wróci, a ty nie
      możesz się martwić za dużo! my cię tu pocieszymysmile weź nadrób zaległości w
      czytaniu, zaproś koleżankę, zrób sobie kawkę bezkofeinową, wyjdź na spacerek, do
      kina...byleby bezczynnie nie leżeć i się w sufit nie wpatrywać, bo wtedy głupoty
      do głowy przychodzą! pozdrawiam ciecie i dzidziusia, trzym sięsmile
    • ania3111 Re: 15tc płacz,załamanie, jak dać sobie rade 26.10.05, 14:51
      Oliwka trzymam kciuki. W pierwszej ciąży miałam podobnie. Tylko ja 3 razy byłam
      w szpitalu i trzy razy mi powiedzieli, że poroniłam a nie tylko stwierdzono, że
      ciąża jest zagrożona. Wbrew pozorom maluszki są bardzo silne, ale z autopsji
      wiem, że im więcej się zamartwiasz tym gorzej się czujesz a tym samym maluszek.
      Staraj się myśleć tylko o miłych rzeczach, spaceruj, spotykaj się z ludźmi i
      dużo rozmawiaj ze swoim brzuszkiemsmile
    • viola33 Re: 15tc płacz,załamanie, jak dać sobie rade 26.10.05, 15:03
      witam! moja ciąża choc dość dawno bo ponad 10 lat temu też była zagrożona i
      musiałam leżeć w łóżeczku łykajac masę tabletek,mój mąż od rana do wieczora
      pracował a ja sama na odludziu nie znając nikogo i to jeszcze bez mozliwości
      kontaktowania sie z kimkolwiek (brak telefonu),wiesz co robiłam? poświęcałam
      sie krzyżówkom,wymyslałam obiadki dla mojego kochanego, słuchałam dobrej muzy,
      starałam sie relaksować i wmawiałam sobie ze dam rade i bedzie wszystko
      dobrze.przyznam sie przychodziły takie dni ze tylko płakac mi się chciało do
      podusi,ale przetrwałam urodziłam zdrowa córunię w 39tyg.my kobietki jesteśmy
      silnymi istotkami i dajemy sobie radę nawet w takich sytuacjach,tylko musimy
      uwierzyc w to ,że nam sie uda. ja w ciebie wierzę i zyczę tobie powodzenia.
      pozdrawiam
    • hanka45 Re: 15tc płacz,załamanie, jak dać sobie rade 26.10.05, 16:19
      Oliwka! Za kilka tygodni poczujesz pierwsze ruchy Twojego Maleństwa. Zobaczysz,
      jak wspaniale to na Ciebie wpłynie. I będziesz się czuła mniej samotna. Na
      pocieszenie Ci powiem, że czas naprawde szybko leci, właśnie sobie zdałam
      sprawę, że ponad 3/4 ciąży za mną, a jeszcze przed chwilą bylam na Twoim
      etapie. Głowa do góry, trzymam kciuki!
    • wet21 Re: 15tc płacz,załamanie, jak dać sobie rade 26.10.05, 16:29
      Nie martw się oliwka 114, moja siostra miała identyczną sytuację i tyle lat co
      Ty. Przetrzymała, są szczęśliwym małżeństwem z 7 letnim synkiem. I nie miała
      tego forum, netu itd.
      Badx dzielna, będzie dobrze, zobaczysz smile
      pozdr
Pełna wersja