czesia74
03.11.05, 11:09
Mam pytanie. W szpitalu byłam 6 dob, ze wzgledu na dzidziusia. Na szosta dobę
lekarz wyjął mi szwy. Wczoraj była u mnie położna (siodmy dzien) i
stwierdział ze krocze sie rozeszło, bo za wczesnie były szwy wyjete. Na moje
przerazone pytanie - co teraz odpowiedziala, ze w sumie to nic - tyle ze
bedzie sie dluzej goiło.
Ale czy to naprawde nic ???
Co to oznacza dla mnie pozniej, mam na mysli wspolzycie ? Czy nie nalezałoby
szycia poprawic. Jestem tym przerazona.
Jestem matka, ale tez kobieta....
Poradzcie.
Czesia