roksa_lis101 03.11.05, 14:13 od początku ciaży czuję się jakaś zmieniona, inna jakbym była inną osoba. czy też tak miałyście Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
mrowka75 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 14:42 Początek ciązy to jeszcze nic.... Zobaczysz w 9 miesiącu, to dopiero samopoczucie - jeśli chodzi o czucie się "zmienioną" ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
roksa_lis101 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 15:46 własnie jestem w 9 miesiącu ciąży a termin mam na 11 listopada i od samego początku czułam sie inna Odpowiedz Link Zgłoś
jx3 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 14:45 Ja tak się czuję, choć to dopiero początek Mój kolega w pracy dziś powiedział, że od jakiegoś czasu jestem inna, jakaś tajemnicza i promieniuje ze mnie inna energia) Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 14:49 koniecznie musiscie do nich dolaczyc forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=31132684&v=2&s=0 Odpowiedz Link Zgłoś
kokons Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 14:55 Ja w ciazy ponoc zlagodnialam))) ale czy to zle??? Pozatym wszystko po staremu a nawet wieksza mobilizacja... Odpowiedz Link Zgłoś
jx3 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 15:07 an_ni napisała: > koniecznie musiscie do nich dolaczyc > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25670&w=31132684&v=2&s=0 Nie sądzę, an_ni Po prostu jestem bardzo szczęsliwa i to chyba widac. Natomiast nigdy nie medytowałam i jakoś nie zamierzam. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
malenka69 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 17:36 Haha dobre te forum Zaczne rozmawiac od dzis z plemnikami!A co, odrazu niech wiedzą co mają robic Odpowiedz Link Zgłoś
meggi_05 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 15:56 dokładnie tak od pierwszego dnia jak sie dowiedziałam w szczególnosci tak sie czułam jak jeszcze nikt niewiedział Odpowiedz Link Zgłoś
zuza112 Re: czy w ciąży czułyście się zmienione. 03.11.05, 17:16 Ja też tak mam, na razie nikt, oprócz męża nie wie o ciąży, a mnie cały czas twarz się śmieje na myśl o moim małym sekrecie. Z drugiej strony chciałabym podzielić się tym z całym światem, ale postanowiłam, że jeszcze trochę poczekam. Najpierw powiem rodzinie - to już pewnie niedługo, a dopiero potem w pracy. Czuję się teraz zupełnie wyjątkową osobą... Odpowiedz Link Zgłoś