jak załatwić dotacje w Anglii??

04.11.05, 10:26
czesc, czy któraś wie jak załatwic dotacje na Maluszka w Anglii?? jak tak to
napiszcie i podajcie jakies adresy albo telefony. dzieki
    • kingaolsz Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 04.11.05, 11:11
      Co rozumiesz pod okresleniem "dotacja"?
      Jesli chodzi o pomoc finansowa, to na dzieci mieszkajace w Anglii nalezy sie
      pomoc ( tzw. child benefit) £17 tygodniowo , zalatwia sie go w Inland Revenue.

      Pozdr
      Kinga
      • betunia80 Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 04.11.05, 11:27
        no słyszałam ze mozna dostac za porod kase i potem pol roku na Mlauszka.
        Aktualnie jestem w Polsce ale pod koniec listopada jade sobie to pozalatwiac
        tylko nie wiem za bardzo jak sie do tego zabrać. Dzieki za pomoc.
        • ivon20 do kingaolsz 04.11.05, 11:54
          a mozesz mi powiedziec jak tutaj sie dostac na badanie do lekrza a nie do
          poloznej, ja jestem w londynie i mam maly problem okresu brak a test negatywny,
          wiec jak mozesz mi pomoc to bede wdzieczna
          • betunia80 Re: do kingaolsz 04.11.05, 12:02
            wiesz, oni sa tam dziwni i to bardzo, jak sie dowiedzialam ze jestem w ciazy w
            6 tyg to poszlam do przychodni, a tam kazali mi czekac do 12 tyg ciazy i
            dopiero sie zapisac do lekarza, zapisalam sie i trafilam do ogolnego, ktory
            sobie tylko ze mna pogadal i dal mi skierowania na usg i badania. Ale w koncu
            nie wytrzymalam tej niepewnosci bo kurcze juz 16 tydzien ciazy aja nie wiem czy
            wszystko ok i sie zabralam i pojechalam do Polski i jak na razie tu jestem.
            Mozesz isc prywatnie, dowiedz sie gdzie jest jakis oddzial ginekologiczny i oni
            tam normalnie przyjmuja, tylko sie placi i trzeba sie umowic. A jak nie to
            poweidz normalnej lekarce niech ci da skierowanie do szpitala na ginekologie,
            ze cos sie zle czujesz (ale troche wyolbrzym swoje problemy, bo oni sa ciezcy w
            sluzbie zdrowia!)trzymaj sie pa
          • kingaolsz Re: do kingaolsz 04.11.05, 22:21
            Ivon. poszukaj w wyszukiwarce na "Z dala od Polski" o ginach w Londynie, sporo
            dziewczyn dawalo namiary ( ja kiedys tez).

            Pozdr
            Kinga
    • luiza1pop Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 04.11.05, 12:30
      Wszystkie wiadomosci jak zalatwic dotacje dostaniesz w szpitalu, wystarczy ze
      zapytasz. Mozesz poprosic o polskiego adwokata (wiekszosc szpitali takiego
      posiada) a on juz ci pomooze, dodam ze oczywiscie nie musisz placic.
      • betunia80 Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 04.11.05, 12:34
        dzieki to tak zrobie, jak zajade pojde po prostu do szpitala, pozdrawiam
      • luiza1pop Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 04.11.05, 12:37
        Nie musisz isc do prywatnego, zreszta to bardzo drogo. Idziesz do GP czyli
        lekarz rodzinny on potem wysyla list z zawiadomieniem ze jestes w ciazy do
        pobliskiego szpitala, a ty czekasz na wiadomosc od nich. Tutaj niestety sie nie
        kwapia, ja bylam pierwszy raz w 16 tyg. ciazy , ale poszlam z awantura do
        szpitala bo weglug mnie to za pozno. Po porodzie dostaniesz 17 funtow tyg. plus
        mozesz dostac 800 funtow bezzwrotnej pozyczki. aha, w szpitalu masz wizyty
        tylko u poloznej, chyba ze w ciazy wystepuja komplikacje wtedy wysylaja cie do
        ginekologa poloznika. Podsumowujac, nie polecam rodzic w Anglii, dwa mce temu
        przyszla na swiat moja coreczka, gdybym mogla odwrociic czas rodzilabym w
        polsce, o niebo lepsza opieka, wiec jesli jeszcze jestes w kraju to radze
        szczerze nie przyjezdzaj tutaj. Pozdrawiam
        • kingaolsz Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 04.11.05, 22:20
          Bezplatna opieke szpitalna masz jesli Ty lub maz jestescie ubezpieczeni. Tak
          bez papierow zaraz po przyjezdzie nie ma co liczyc na darmowa opieke (
          strasznie sie zaostrzylo sprawdzanie dokumentow i uprawnien po maju 04 ; trzeba
          byc w UK min 12 miesiecy, zeby nie miec zadnych problemow).

          Tutaj tak jest , ze ciaze sie prowadzi inaczej i rzeczywiscie do 12tc raczej
          nie chodzi sie do lekarza , pozniej sporadycznie i to albo widzisz lekarza
          rodzinnego albo polozna - ginekologa tylko jesli sa jakies problemy, przyz
          zdrowej ciazy go nie ujrzysz. Badan wewnetrznych tez nie ma, sa 2 usg, 2
          badania krwi. Nie cackaja sie z ciezarna.

          Co do pieniedzy, to jak pisalam wyzej £17 tygodniowo, a jesli macie odpowiednio
          niskie ( czyli bardzo niskie) dochody, to mozna sie starac o tzw. Maternity
          Grant w wysokosci £500. Pozniej tez mozna dostac Child Tax Credit - forma
          zwrotu podatku jakby, ale to nie sa duze pieniadze ( tez kilkanascie lub
          kilkadziesiat tygodniowo). O polskich prawnikach w szpitalach nigdy nie
          slyszalam ( w ogole o prawnikach tez).

          Polecam forum " Z dala od Polski" i wyszukiwarke, temat obrabiany byl
          dziesiatki razy.

          Pozdr
          Kinga
          • ivon20 kto ma adres polskiego ginekologa albo angielskieg 04.11.05, 22:23
            pryatnego ja nie moge sie nigdzie dowiedzie a bede musiala isc
            • kingaolsz Re: kto ma adres polskiego ginekologa albo angiel 04.11.05, 22:27
              A w ktorej czesci Londynu mieszkasz?

              Kinga
              • kingaolsz Re: kto ma adres polskiego ginekologa albo angiel 04.11.05, 22:32
                Kilka przykladowych watkow z forum "Z dala od Polski"

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=28943949&a=28952063
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=28498481&a=28527882
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=26444947&a=26444947
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=25198658&a=25230627
                Pozdr
                Kinga
                • ivon20 Re: kto ma adres polskiego ginekologa albo angiel 04.11.05, 22:37
                  mieszkam w zachodnio poludnioym blisko heathrow a za te linki dzieki ale juz je
                  sparwdzlam a tam nie ma zadnego konkretnego adresu prywatnegoani tel
                  • kingaolsz Re: kto ma adres polskiego ginekologa albo angiel 04.11.05, 22:45
                    Msz gazete, Goniec Polski albo Cooltura?
                    Tam od jakiegos czasu oglasza sie ginekolog z East Ruislip Rd ( Greenford) ale
                    nie znam numerow, poszukaj.
                    Albo Silver Leaf Clinic - 43A Madeley Rd W5 2LS ( Ealing Broadway) 0208 9323558.
                    Pewnie w tych gazetach jeszcze jakies ogloszenia sa.

                    Kinga
                • kingaolsz Wiecej z forum "z dala od Polski" 04.11.05, 22:42
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=25198658&a=25230627
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=29785672&a=29787392
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=29220910&a=29220910
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=28674967&a=28679839
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=27458938&a=27519516
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=24388839&a=24433590
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=19619032&a=19737944
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=18292687&a=18366929
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=18108976&a=18111608
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=591&w=13330521&a=13358249
                  mam nadzieje, ze na razie wystarczy.... a to nawet nie polowa

                  Pozdr
                  Kinga
    • betunia80 Re: jak załatwić dotacje w Anglii?? 05.11.05, 09:46
      dzięki dziewczyny, mój mąż teraz jest na Hanslow - też blisko Heatrow. Ja tam
      pojechałam w lipcu zeszłego roku, więc myśle ze coś dam rade załatwic.Dzieki za
      stronki poczytam sobie .pa
Pełna wersja