39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ???

05.11.05, 17:33
tak tak mija kolejny dzień tego tygodnia a ja jeszcze nie rodze... Mam
rozwarcie na 1 palec i miekką szyjką nic poza tym, jakoś sie juz nastawiłam
że urodze po terminie... minął mi kłujący ból w lewym pośladku ale pojawił
się nowy w żebrach... chyba mała sie rozpycha nóżkami, a ja cierpie... bo ani
nic zjeśc ani usiąć ani nic...
Jak Wy sie czujecie???
    • roksa_lis101 Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 05.11.05, 17:37
      ja też jestem w 39 tyg. byłam ostatnio u gin. i twierdzi że porodu jeszcze nie
      widzi( zero rozwarcia).pozdrowionka
    • zabinski Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 05.11.05, 21:51
      witam!jestem w 39tc,termin mam na 9 list.bylam ugin.w czwartek i powiedzial mi
      ze jego zdaniem do konca tygodnia urodze juz bo wszystko na to wskazuje, głowke
      dotykal juz palcami,rozwarcia jeszcze nie bylo,ale mam krótką szyjke macicy
      więc mówil ze napewno urodze do konca tygodnia,dzisiaj jest sobota a ja dalej
      nic.chyba zwarjuje,boli mnie dół brzucha i mam parcia ale skurcze sie nie
      pojawily.juz mam naprawde dosyc.trzymajcie sie
    • emka_25 Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 05.11.05, 22:31
      Witajcie smile

      Ja termin miałam na 27.10 i mimo iż doktor 24.10 powiedziała mi że mam pełne
      rozwarcie i jakieś 4 godziny porodu za sobą to do tej pory maleństwa nie widać.

      Jak to jest z tym rozwarciem - ja zawsze myślałam, że jak jest pełne to już
      główka wychodzi a u mnie jakoś dziwnie i to najlepsze ze bez jakichkolwiek boli
      się obeszło jak do dzisiaj. Dzisiaj zaczeło mnie po troszku brać ale myślę ze
      do poniedziłku nie urodzę - z resztą poniedziałek 7.11 - to termin wg moich
      wyliczeń.

      Pozdrawaim przyszłe mamuśki smile 3majcie się!!!
      • graza9 Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 06.11.05, 22:57
        Termin miałam na 02.11. i nadal czekam. Nie mam żadnych objawów, ale mam za to
        straszną chęć żeby mieć poród już za sobą. Poza tym czuje sie dobrze czego i
        Wam życzę drogie mamusie smile)
        • monia214 Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 06.11.05, 22:59
          mam pytanie do was,mam pytanie czy jak sie jest w ciazy i bierze sie Luteine to
          moze ona wywolac
          obfite krwawienie tak jak mialam przy okresie?? podkreslam mialam 6dni
          obfitego krwawienia i 10normalnego!!! pomoznie bo juz sam nie wiem
        • kuleczka38 Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 07.11.05, 12:21
          Hej, dziewczyny!Według mojego lekarza to już 6 dni po terminie, według moich obliczeń jestem dopiero w 40 tc. Co dwa dni muszę zasuwać na ktg, usg i badanie gin. do szpitala- medycznie jest wszystko OK.(czyli np.dużo płynu owodniowego) i nie ma powodu, żeby już interweniować, choć są skurcze, czasami nawet dość silne. Niestety szyjka na 2 cm i "spójna". Oczywiście ogromnie się niepokoję: jednego dnia dzidzior szaleje jakby mi się pralka załączyła w brzuchu (dosłownie wirówka na najwyższych obrotach!), drugiego prawie zupełna cisza i już zaczynam się niepokoić, czy z nim wszystko w porządku- można oszaleć! O nocnym wstawaniu co godzinę, żeby choć trochę rozprostować kości nie wspomnę (synek daje pospać tylko na jednym boku). Zastanawiam się, czy są sposoby, żeby jakoś dotrwać, przyspieszyc, ulżyć sobie lub choć trochę osłodzic ten czas?
    • bergo1 krwawie 07.11.05, 12:38
      JA zaczelam wczoraj 40 tc - termin na jutro. Od soboty czuje sie niewyraznie, boli brzuch i slabo mi. Macica twardnieje mi jak zawsze, zwlaszcza podczas ruchu - ale bezbolesnie.
      Dzis nad ranem o 4:3o wizyta w toalecie i krew - czerwona, zywa krew, jakiej nie widzialam od lutego. Nie bylo tego duzo - ale tez nie bylo tego malo (od dwoch tygodni mam sluz lekko zabarwiony krwia - tym razem to nie bylo to) - zadzwonilam do kliniki , nie sadzili, ze to cos powaznego, ale kazali przyjechac - zrobili ktg - zarejestrowali 3 skurcze - zbadali ginekologicznie, szyjka zamknieta (ale nie wiem czy twarda czy nie), stwierdzili, ze nie rodze i wyslali do domu.

      Od powrotu do domu mam czerwony sluz (zapewne po badaniu ginekologicznym??) - nie jest on zabarwiony na rozowo - ale ciemno czerwony - nie wiem co sie dzieje, jestem zmeczona i nie chce dzisiaj rodzic.......


      Pozdrawiam
      • pszczola_maja Re: krwawie 07.11.05, 17:37
        Podziwiam Twoje i tak duze opanowanie. Sama mam termin na 9 listopada i juz
        wariuje pomalu. Czekam kiedy sie zacznie, a tu nic....
        Ale jak czytam ze Ciebie po krwawieniu wypuscili ze szpitala to jestem w szoku.
        zwalszcza ze znow krwawisz. Nie wiem ale nam na szkole rodzenia kazali wtedy
        natychmiast jechac do szpitala. Ja bym nie czekala, tylko znow jechala i nie
        dala sie wypisac.
        Zycze wszystkiego najlepszego i aby bylo juz tylko lepiej. Pozdrawiam.
        • kokons Re: krwawie 08.11.05, 00:00
          nam rowniez mowiono na zajeciach,ze jesli sie krwawi ale krwia czerwona a nie
          brunatna to koniecznie powinno sie wezwac karetke lub jechac jak najszybciej na
          oddzial... to moze sugerowac odklejenie sie lozyska co jest jak wiemy
          niebezpieczne dla dziecka!...
          no ale skoro lekarze wyposcili cie do domu to moze wszystko ok i oby tak
          dalej...
          Pozdrawiam przedporodowe mamusie)
          • bergo1 Re: krwawie 08.11.05, 15:29

            to nie bylo takie krwawienie coby sugerowalo o odklejaniu lozyska - raczej wskazywalo ono na otwieranie sie szyjki.
            Dzisiaj termin i w sumie nic sie nie dzieje.... jestem aktywna caly dzien - skurcze mnie tam lapia - ale nie wzrastaja na sile - najmocniejsze podczas chodzenia.
            Sluz teraz zrobil sie z czerwonego rozowy.... zobaczymy sie jak sprawa potoczy. Po obiedzie, wieczorem bede pomagac mezowi przy remoncie smile
    • iwonkapawlowska Re: 39 tc i jak sie czujecie kochane mamusie ??? 08.11.05, 00:54
      Ja miałam termin na 5/11. Już też nie mogę się doczekać końca, spać nie mogę,
      skurcze przepowiadające mam chyba od 2 m-cy, tydzień temu byłam u lekarki to
      powiedziała że malutka bardzo się pcha na świat, szyjka miękka na pół cm, a
      naszej małej nie widać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja