komputer

07.11.05, 22:13
Mam do Was pytanie odnośnie pracy przy komputerze. Wiadomo, że w czasie ciąży
czas pracy przy komputerze nie powiniem przekroczyć 4 godzin. Czy Wasi
pracodawcy respektują to? Ja w późniejszym terminie może będę miała większe
luzy ale przez dwa najbliższe tygodnie to muszę siedzieć przez ponad 7
godzin. Czy komputer bardzo szkodzi dziecku? Jakie to ma skutki?
    • smutna_ja Re: komputer 08.11.05, 08:25
      Mój pracodawca by tego na pewno nie zrobił (gdyby wiedział, że jestem w ciąży),
      bo taki mam charakter pracy, że pracuję wyłącznie przy komputerze - po prostu
      musiałabym iść na zwolnienie, ale dla mnie nie jest to żadnym problemem -
      spędzam przy kompie jakieś 9-10 godzin dziennie. Lekarz wie, że pracuję przy
      komputerze - nic nie mówił, że to źle, a czytałam, że jeżeli monitor jest w
      miarę nowoczesny, to nie stanowi zagrożenia dla ciężarnej. Pewne zagrożenie
      może stanowić co najwyżej sam komputer, i to z tylnej strony, czyli powinnaś
      zadbać, żeby bezpośrednio za Twoimi plecami się takowy nie znajdował.
      Pozdrawiamsmile
    • visenna2 Re: komputer 08.11.05, 08:53
      Te dane dotyczą starych typów monitorów. Nowoczesne monitory tak nie
      promieniują.
      Ale musisz uważać, żeby żadne z urządzeń biurowych na Ciebie nie "dmuchało"
      (tzn. żeby nie stało do Ciebie tyłem) - fax, xero, drukarka, komputer itd. bo
      to właśnie jest dość niezdrowe.
      • konefka29 Re: komputer 08.11.05, 10:04
        dziewczyny maja racje odnosnie promieniowania z tylu monitora, a ja nie
        slyszalam o pracodawcy, ktory respektowal by ten przepis o 4 godzinach pracy.
        Wiekszosc z nas pracuje przy kompach 8-10 godzion dziennie.
        Jedyny problem jaki ja mialam w pracy to potworny bol kregoslupa od siedzenia na
        tym nedznym krzeselku komputerowym. Przez to w sumie w 7 miesiecu poslam na
        zwolnienie. Dostalam od tego zapalenia nerwu kulszowego. Jesli masz taka
        mozliwosc to popros o jak najwygodnieszy fotel, i czesto wstawaj od biurka i sie
        ruszaj.
        • madzia_zabka Re: komputer 08.11.05, 10:40
          Co do monitora to prawda. Nowoczesne nie szkodzą. Mój gin. kazał mi zwrócić
          uwagę na stację dysków, aby była w odległości 100 cm. Kazał również uważać na
          telefon komórkowy (bezpiecczna odległość 50 cm) no i oczywiści na mikrofalówkę.
          Powiedział, że każde urządrzenie z osobna nie jest szkodliwe, ale jak się to
          wszystko razem summuje to może mieć wpływ na dzidzię.
    • jadrom Re: komputer 08.11.05, 10:37
      Ja do połowy ósmego miesiąca pracowałam przez 8-9 godzin przy komputerze,
      dopiero teraz jestem na zwolnieniui i nie mam już takiej styczności z
      komputerem. Lekarka powiedziała mi, że jeżeli to nie jest stary typ monitora,
      to nie ma problemu z siedzeniem dłużej niz 4 godziny. Powoływany przepis prawa
      pracy wszedł w zycie na początku "ery komputerów". Teraz to już przeżytek. Ale
      trzeba uważać, żeby na ciężarną nie promieniował tył monitora od innego
      komputera. Pozdrawiam
    • maga202 Re: komputer 08.11.05, 10:50
      Dziewczyny nie popadajmy w paranoję, jakbyśmy słuchały czego nie wolno robić w ciąży to nie robiłybyśmy nic. Na pewno nic nie będzie dziecku z powodu komputera. I tak już pracodawcy nie chcą zatrudniać kobiet w ciąży więc nie przesadzajmy , nie jesteśmy kalekami.
      Ja tez całymi dniami siedzę na forum a w pracę też miałam przy komputerze.
      Pozdrawiam.Magda
      • kakuba Re: komputer 08.11.05, 14:31
        pracuje pzry kompie i planuję pracować jak długo sie da
        nie boje sie monitora
        ważniejsze jest żeby sie co jakis czs ruszać, przewietrzyć, przejść... w końcu
        jest nawet taki przepis (i to dotyczy nie tylko ciężarnych), ze po każdej
        godzinie pracy przy kompie przysługuje 5 min przerwy
    • mynia_pynia Re: komputer 08.11.05, 14:36
      Jeśli chodzi o wygodę to wolę sto razy przy kompie i co pewien czas zrobić
      przerwę.
      Teraz mamy możliwość pracy w dwojaki sposób, tniemy wielkie papierowe plansze i
      składamy.
      Ha i wiesz co mimo że nie jestem w ciąży to po 1h takiego stania na nogach w
      pozycji nachylonej szlak mnie trafia i kręgosłup zaczyna boleć.
      I tak stwierdziłam że gdybym miała układać jakieś dokumenty przez 4h, zamiast
      na kompie siedzieć to bym zeszła z tego świata !!!
Pełna wersja