janka39
07.11.05, 23:11
Tyle się nasłuchałam, że w drugim trymestrze energia będzie mnie rozpierac, a
tu nic. Jestem w 22 tc i ciągle czuję się taka ospała. W dzień musze uciąc
sobie drzemkę, bo inaczej nie dałabym rady. To prawda, siedzę do pozna w
nocy, bo zawsze bylam typem sowy, a nie skowronka, ale wulkanem energii to ja
na pewno nie jestem. Moze pewien wplyw ma na to fakt, ze jestem na
chorobowym, wiec zycie toczy sie na zwolnionych obrotach, ale... Czasem
troche mnie to martwi. A jak to jest u Was?