USG w 13 tyg. - co to mogło być...?

16.11.05, 22:32
Witam
Byłam dziś nz USG 3D i 4D - na szczęśćie wszystko w porządku, ale zafrapowała
mnie jedna rzecz - podpytywaliśmy o płeć - lekarz powiedział że za wcześnie
na wiarygodną opinię, ale między nóżkami był mały "wypustek" - trochę się
zmartwiłam - ale on mi powiedział że to może być zarówno łechtaczka jak i
siusiaczek i nie przesądza w żadną stronę - pytanie - jak było u Was - czym
się może okazać taki wypustek - bo mi się zdaje że raczej siusiaczkiem i
powinnam się zacząć przezwyczajać do myśli że będę mamą 3 chłopaków
z góry dzięki za odpowiedzi - pozdrawiam
    • tysia.w Re: USG w 13 tyg. - co to mogło być...? 16.11.05, 22:55
      Faktycznie na poczatku trudno odróżnić płeć dziecka. Najlepiej to robić około
      20 tygodnia. Ale tak sobie myślę, że tak naprawde to chyba nie jest problem i
      że nie to jest najważniejsze dla Ciebie.Jestem w stanie zrozumieć że przy 3
      mężczyznach w domu przydało by sie kobiece wsparcie, ale chłopcy są jedyni w
      swoim rodzaju i każdy jest inny. Pozdrawiamsmile
      • phantomka Re: USG w 13 tyg. - co to mogło być...? 16.11.05, 23:17
        Ostatnio ktoras z dziewczyn podawala link do zdjec narzadow dziewczynki i
        chlopca chyba kolo 18 tc. to naprawde trudno bylo znalezc jakas duza roznice.
        • dziunia32 Re: USG w 13 tyg. - co to mogło być...? 16.11.05, 23:51
          Witaj!
          Ja rowniez jestem mamą 2 chlopcow (5,5r i 3latka).W styczniu urodzi się trzeci
          syn!Tez marzyłam o corce,ale teraz cieszę się,ze mały jest zdrów i cały.Mam
          nadzieję,ze tak będzie zawsze!
          Pozdrawiam gorąco!!!
          Agnieszka
          mama Macka,Tomka i Kacperka(30 tc)
      • nocek1 a oto co widzieliśmy... 16.11.05, 23:21
        Cześć smile
        Hmmmm... jasne że trzeciego synka nie "oddam do reklamacji" wink - ale zawsze
        marzyłam o trójce dzieci i że jeśli miałyby być tej samej płci - to raczej
        dziewczynki - teraz marzę o jednej dziewczynce..
        Najgorsze że chłopcy marzą o siostrze i nawet nie biorą pod uwagę brata - nawet
        już im wmawiam że raczej braciszek i jaka to będzie fajnia "banda" trzech
        braci... żeby się nie rozczarowali jak co..
        Po prostu jeśli to ma być chłopczyk to im szybciej się z tą myślą oswoje tym
        lepiej

        a tutaj link do strony na którj widać "coś" takiego jak widzieliśmy -tydzień 11-
        ty, drugie zdjęcie
        hrynek.republika.pl/czlowiek1.html
        • nocek1 dziunia32 .... 17.11.05, 10:37
          Witam smile
          Myślę że mnie rozumiesz - to nie jakaś czarna rozpacz że to kolejny synek -
          tylko ukłucie żalu że nie będę mieć wymarzonej córeczki ( bo więcej dzieci nie
          planujemy)
          Moi synkowie są z gatunku tych "wiecznie w biegu" - całe osiedle mnie kojarzy
          (głównie z niedzielnych mszy dla dzieci)"a to Pani ma tych dwóch żywotnych
          chłopców"
          Więc sie do końca łudzę, że to może jednak nie siusiaczek - w styczniu na
          połówkowym pewnie się dowiem i wtedy przestanę gdybać... smile
          Pozdrawiam serdecznie i życzę duużo cierpliwości (sobie też) do takiej ferajny
          facetów wink
          • nocek1 no i co nikt nic takiego nie widział :( 17.11.05, 15:28
            No zlitujcie się - kto widział coś takiego i co z tego wyrosło...
            • pzl8 Re: no i co nikt nic takiego nie widział :( 17.11.05, 15:36
              Jestem w podobnej sytuacji,jak Ty.Mam dwie córki i oboje z mężem marzyliśmy o
              synku.Przez całą niemal ciążę(jestem w 38tyg)lekarz zapewniał nas,że to
              synuś,aż tu 2 tyg temu inny lekarz mówi nam,że jak na jego oko to dziewczynka.I
              bądź tu człowieku mądry!Strasznie nastawiliśmy się na chłopca,a po
              zapewnieniach lekarza,to już mówiliśmy o dzidzi :on i nadaliśmy imię,nie
              wspominając o zakupach:wszystko chłopięce i w takowych kolorach.Czuję się tak
              jakbym wróciła do punktu wyjścia,ale już niedługo wszystko się
              wyjaśni.Pozdrawiam
    • agutek10 Re: USG w 13 tyg. - co to mogło być...? 17.11.05, 15:51
      hej hej!!! ja miałam tak samo!! u mnie też lekarz cos tam widział na usg w 14
      tyg i powiedział ze to raczej chłopiec ale na tym etapie trudno prorokowac.
      Nastawiłam sie wiec na drugiego synka. A tu na Usc w 20 tyg (juz u "mojego"
      lekarza) okazało sie ze to bankowo dziewczyneczka - od tamtej pory robiłam
      jeszcze dwa razy usg i to sie potwierdza! Także na razie nie wiesz nic i po
      prostu musisz poczekać wink))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja