Brunatne plamienie przed @

17.11.05, 11:14
Witam!
Od okolo 2 lat regularnie co miesiac przed @ mam brunatne plamienia. Cykle 32
dniowe. Mialam robione hormony i różne badania, wszystko w normie. Juz
kolejny gin nie jest w stanie określić co jest przyczyna tych
plamień.Ostatnio zapisał mi Luteine, ale niewiele pomogła, bo zbliża sie @ i
znowu mam to krwawienie. Juz sie chyba przezwyczaiłam do tej sytuacji gdyby
nie to, że staramy się z mężem o dzidzię i już kolejny cykl starań się nie
powiódł. Czy któraś z Was miała podobny problem?? Jeśli tak to co pomogło i
czy przy takiej dolegliwości udało się zajść w ciążę? Prośba o info..
pozdrawiam
    • mysiaaa3 Re: Brunatne plamienie przed @ 17.11.05, 11:20
      Takie brunatne plamienie na kilka dni przed miesiączką zaczęło mi się po
      poronieniu, a właściwie to po łyżeczkowaniu. Miałam tak cały czas od marca br a
      obecnie jestem w 3 miesiącu ciąży.
      Mój gin w związku z tym przepisał mi srodki antykoncepcyjne, które brałam 3
      cykle, później jakby objawy zaczęły ustępować, plamienie było krótsze, a we
      wrześniu zaszłam w ciążę.
      Tego tez Tobie życze
      • luizka111 Re: Brunatne plamienie przed @ 17.11.05, 11:46
        Gratuluję i mocno liczę, ze nam też w końcu się uda. Mi te plamienia pojawiały
        się ok 2 miesiące po zamrażaniu nadżerki, ale gin twierdzi, ze jedno z drugim
        nie ma nic wspólnego.
        pozdrawiam
        • ktkasik Re: Brunatne plamienie przed @ 17.11.05, 14:53
          Witaj, też mam ten problem (od mniej więcej 2 lat). Mnie lekarz bez żadnych
          badań powiedział, że to zaburzenia hormonalne, nic poważnego, często się zdarza
          i nie ma się czym przejmować. Ok, ale to jest wkurzające... Przepisał mi
          duphaston, który nic nie pomagał więc go odstawiłam bo szkoda mi było wyrzucać
          pieniądze w błoto. No i co my mamy robic? pozdrawiam
    • monisse25 Re: Brunatne plamienie przed @ 17.11.05, 15:38
      ja miałam parę lat takie plamienia(dosłownie tak jakby mi czekolada leciała)i
      bez żadnych lekarst zszłam w ciążę.Jestem w 20 tyg,na początku miałam nawet
      lekkie krwawienie,ale brałam luteinę ,dużo lezałam i wszystko jest ok.Normalnie
      funkcjonuję,dzidzia rośnie jak na drożdżach.Dodam,że z mężem o dzidzię
      staraliśmy się prawie 2 lata i nic nie wychodziło,miałam ciągle te upławy i
      baaardzo bolesne miesiączki.Teraz na wakacje byliśmy pod namiotem i zwyczajnie
      wpadlismy(wcześniej podjęliśmy decyzję ze na razie wstrzyammy się z dzidząbo
      chcieliśmy wyjechaćza granicę do pracy).Wszystko będzie dobrze,postaraj się jak
      najmniej myśleć o dzidzi,najlepiej przestaw się na takie myślenie ,że nie
      chcesz na razie maleństwa.A będzie wszystko dobrze..Ja sama do tej pory
      zastanawiam się jak to mozliwe że jestem w ciązy...a jednak mozliwe.Pozrawiam
      cieplutko!!
      • luizka111 Re: Brunatne plamienie przed @ 17.11.05, 23:09
        Dzięki dziewczyny za pocieszenie, mam nadzieję, ze wczesniej czy później się
        uda. Ale jak tu myśleć, ze sie nie chce na razie maleństwa, jak się baaardzo
        chce.....wink
        pozdrowionka
Pełna wersja