pomocy - termin już a skurczów brak

18.11.05, 17:50
do planowanego terminu porodu zostały mi 4 dni, a tu nic wielkiego się nie
dzieje. zaczynam się denerwować, bo jak czytam u wiekszości z was były jakieś
skurcze, to czop śluzowy się odkleił, a to wody odeszły - a ja nicsad jestem
tym zaniepokojona. jedyne co czuje to takie pojedyńcze ukłócia i bardzo
często mam twardy brzuch, niemal co chwila. poza tym moja niunia (córeńka -
wg lekarza) dosyć sporo sie rusza niemal nieustannie. jedynie dziś jest
spokojniejsza. nie wiem już co mysleć. proszę powiedzcie jak było u was, moze
ktoś miał podobne objawy, a raczej ich brak.
    • konefka29 Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 17:58
      czesc,
      szkoda, ze tak pozno piszesz. Zapraszam na forum mam listopadowek:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=27628
      Ja mam termin za tydzien i tez nic mi sie nie dzieje. Wiekszosc listopadowek juz
      ma to za soba, ale jest sie zawsze kogo spytac i mozna porownac doswiadczenia.
    • moniszek1 Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 17:59
      Ja mam bóle od pieciu dni, rozwarcie na cm, termin za 10 dni, a dzis lekarz
      stwierdził, że to nigdy nic nie wiadomo. Czopem sie nie sugeruj, a wody podobno
      tez odchodzą przed porodem u jakiegoś małego procenta kobiet... Zrób melisę,
      wyciagnij się z książką, albo pogotuj... Ja własnie piję podwójną dawkę...
      • anulaaa Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 18:02
        w sumie to ci zazdroszczę...
        mam termin na 8.12 a od dwóch tygodni siedziałąm na tyłku bo małej się spieszy...
        teraz mnie wykanczają skurcze i bóle a trwa to już od paru tygodni...
        wierz mi,ze takie coś jest jeszcze gorszeuncertain nie spie już od kilku dni bo się
        boję że się zacznie jak bede spałątongue_out

        trzymaj się dzielniesmile)
        ***zaczęlismy 38tc***
    • julstu Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 18:08
      dzieki wielkie za wsparcie, w zasadzie zdaję sobie sprawę z tego, ze każda
      ciąża jest inna, ale wiecie jak to jest, człowiek uczy sie całe zycie. to moja
      druga ciąża, pierwszą niestety poroniłam w 3 msc więc dmucham na zimne. teraz
      musi sie udać.
    • mamawoj Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 19:16
      Przy pierwszym dziecku nie mialam zadnych objawow przedporodowych (oprocz
      normalnego stawiania sie macicy). Po prostu zaczelam od razu czuc normalne
      skurcze porodowe i od tego momentu w ciagu 4 godzin urodzilam (zycze takiego
      porodu kazdemu). Dla odmiany teraz "rodze" na raty, od 32 tc (teraz 38 tc). Co
      wizyta u gina, to nastepny krok porodu za mna. I jest to duzo bardziej
      wnerwiajace, caly czas zyje porodem, ciagle mam wrazenie ze to juz, ze nie
      zdaze do szpitala itditp.
      I z nostalgia wspominam koncowke pierwszej ciazy...
      Docen to co masz.
      • julstu Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 20:29
        no widzę, że rzeczywiscie nie mam powodów do zmartwień. dobrze, że to formu
        jest i można się dowiedzieć co i jak. dodam tylko, że brzuszek opuścił mi się
        już ponad dwa tygodnie temu i równocześnie moja Wiki ułożyła sie główeczką w
        kanale rodnym - teraz czekam aż oś kanału zejdzie się z osią szyjki macicy.
        • niunia64 Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 20:39
          A ja jestem 2 dni PO terminie i też NIC! Zresztą są tu i ówdzie moje posty na
          ten temat...pozdrawiam.
          • skodziana Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 21:19
            Witam!!! Termin miałam na 25 lipca!!! Nie miałam żadnych skurczów, brzuch był
            wysoko do końca, nie czułam żeby mnie coś brało. Wiki urodziła się 5 sierpnia,
            przez prowokację, gdyby nie "ona" pewnie jeszcze byłabym w ciąży do dziś. Poród
            wspominam bardzo dobrze!!! Powodzenia, trzymam za Ciebie i wszystkie przyszłe
            mamusie.
            Pozdrawiam!!!
    • iza20054 Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 22:10
      WITAM
      TO RAZEM SIE STRESUJEMY BO JA TEZ ZA 4 DNI MAM TERMIN I NIC NIE CZUJE BOJE SIE
      ZE NIE BEBE WIEDZIAŁA KIEDY SIE ZACZNIE!:0( SIEDZE JAK NA SZPILKACH!!!
      POZDRAWIAM I POWODZENIA!!!
    • julstu Re: pomocy - termin już a skurczów brak 18.11.05, 23:49
      dzięki dziewczyny, już mi lepiej. hehe >> zostaje tylko czekać i cóż
      widać moja Weronisia wie lepiej kiedy chce sie ze mną spotkać. pozdrawiam was
      serdecznie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja