dzieciak mi wariuje w w 37tc. co to znaczy???

21.11.05, 19:32
hej, nie wytrzymam dluzej, musze sie zapytac, bo mi maly nie daje spokoju.
jestem w 37tc, boli mnie wszystko od tygodnia, mam rozwarcie i generalnie
wszystko idzie w dobrym kierunku rozwiazania.
od wczoraj maly jakby sie szaleju najadl. kreci sie jak wariat a potem nie
rusza sie wcale. wszystko mnie jeszcze bardziej boli przez to jego
rozpychanie. czytalam ze dzieci przed porodem zachowuja sie bardzo
spokojnie... no i tez ze dzieci, ktore sie np zawinely w pepowine wykonuja
gwaltowne ruchy. nie wiem na ile te moje dziecko zachowuje sie "normalnie".
macie jakis pomysl?? nie chce dzwonic z kazda drobnostka do lekarza, bo
pomysli ze histeryzuje. i w ogole nie chce mi sie jechac do szpitala bo mam
jutro egzamin i musze sie uczyc.
bede wdzieczna za jakies spostrzezenia.
Karolina
    • villem0 Re: dzieciak mi wariuje w w 37tc. co to znaczy??? 21.11.05, 20:16
      Karolina, jesteśmy chyba w tym samym terminie, bo mnie leci 38 tc smile Mały ma
      fazy, raz się rozpycha niemożliwie a potem śpi ile wlezie i nie daje znaku życia.
      Przed weekendem brzuch mnie bolał przez jego wyczyny a teraz istny aniołek smile
      Ucz się i nie przejmuj, jakbyś miała jakieś wątpliwości to jedź na KTG i po
      sprawie. W takim czasie ciąży zrobią Ci bez gadania a Ty się uspokoisz, ale
      takie harcujące dziecko to raczej norma smile
    • aaanulka Re: dzieciak mi wariuje w w 37tc. co to znaczy??? 21.11.05, 20:18
      nic sie nie martw ja skończyłam właśnie 38 tc i dzidzia też się kręci jak
      szalona :o)
      właśnie wróciłam ze szpitala od piątku robili mi KTG bo mam położenie
      miednicowe, przepowiadające skórcze, skróconą szyjke i do tego czeka mnie CC, w
      kolejnym tygodniu ide znowu na kontrolę i już pewnie zostanę w szpitalu do CC
      cjociaż mój pobyt od piątku do dzis dłużył mi sie ogromnie
      Lekarze nic nie mówli że dzidzia za bardzo się wierci więc Ty też się nie martw
      POZDRAWIAM ANKA
    • kkasperka Re: dzieciak mi wariuje w w 37tc. co to znaczy??? 21.11.05, 20:24
      dzieki, dziewczeta za odpowiedzi.
      juz sie uspokoil i teraz mam chwile wytchnienia. byloby super, gdybym mogla
      jechac na ktg... ale teraz jestem w Stanach a tu ze wszystkim jest problem i
      tak po prostu to cie do lekarza nie przyjma... a jak juz to ktg kosztuje kupe
      kasy, nawet z dobrym ubezpieczeniem.
      dlatego dzieki forum, choc nie lekarskim moge sie czegos dowiedziecsmile
      trzymajcie sie dzielnie
      K
      • villem0 Re: dzieciak mi wariuje w w 37tc. co to znaczy??? 21.11.05, 21:34
        Karola, sama widzisz, że te dzieci takie ruchliwe smile W książkach piszą co innego
        a w życiu co innego smile Mój odkąd wczoraj zasnął wieczorem to tylko się
        poprzeciągał w ciągu dnia a teraz obudził się i szaleje smile
        Jak mnie zaczynają boleć jego ruchy, to kładę się na boku i leżę, albo idę na
        spacer, wtedy szybko się uspokaja smile
Pełna wersja