Co to może być???

23.11.05, 18:16
Jestem w 7 tc. Od wczoraj mam minimalną wydzielinę z pochwy - taką brunatno -
brązową, podobną do śluzu, ale nie wiem czy to jest śluz. Pierwszą wizytę u
gina mam dopiero jutro popołudniu, proszę napiszcie czy ktoś tak miał w 7 tc.
i co to oznacza? Bardzo się tym denerwuję.
    • ludwiczka1 Re: Co to może być??? 23.11.05, 19:01
      Nie czekaj do jutra tylko pędź do szpitala. Nie mam zamiaru Cię straszyć, ale
      taka sytacja wymaga natychmiastowego działania. Nie jestem osobą
      przewrażliwioną. Poprostu sama przechodzę teraz ogromną tragedię (martwa ciąża
      w 11 tyg, jutro zabieg) i nikomu tego nie życzę.
      • polliep :( 23.11.05, 19:17
        ja mialam takie plamienie i niestety okazalo sie, ze jak to okreslil
        lekarz 'ciaza sie nie udala', no i mialam zabieg sad trzymam kciuki zeby u
        Ciebie bylo ok!!!
    • leni_wa Re: Co to może być??? 23.11.05, 21:30
      ja mialam taki sluz w 7tc. pojechalam w nocy do szpitala jak tylko go
      zauwazylam. to byl grzybeksmile. wydzielina byla brazowa. tez sie wystraszylam, ale
      trzeba chuchac na zimne!!!!
      Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze szczescia!!!!
      • agness79 Re: Co to może być??? 23.11.05, 22:10
        Leni_wa dzięki, że napisałaś. Nie wiem czy prześpię tą noc, jestem załamana po
        tym, co piszą dziewczyny. Mam nadzieję, że wszystko będzie OK. Bardzo się boję.
    • grandet Co to może być??? 23.11.05, 22:07
      w moim przypadku lekarz okreslil to, jako stara krew, ktorej macica sie pozbywa
      i nie kazal sie przejmowac. mial racje.
      • agness79 Re: Co to może być??? 23.11.05, 22:13
        Moja mama też mi mówiła, że to może być taka stara krew, ale wiesz ona rodziła
        w końcu dwadzieściaparę lat temu, a jak przeczytałam odpowiedzi dziewczyn to
        przeżywam załamanie nerwowe. Dzięki Ci Grandet za odpowiedź.
    • asiul_78 Re: Co to może być??? 23.11.05, 22:39
      ja miałam takie plamienia od 13 maja to znaczy 7tc poszłam do lekarza, wypisał
      zwolnienie, kazał wypoczywać i nie przemęczać się, jeśli jesteś w tym okresie
      cyklu gdzie powinnaś mieć krwawienie miesiączkowe - to może być to, spij dobrze
      a jutro opowiedz o wszystkim lekarzowi, nie zawsze oznacza to najgorsze. Ja
      dostałam krwotoku 18 maja - 5 dni później, było tego dużo, silnie i mocno ale
      też jakoś z tego wyszliśmy... dziś już 34tc
      Powodzenia
      • agness79 Re: Co to może być??? 23.11.05, 23:36
        Moja tajemnicza wydzielina narazie znikła, nie ma jej, co mnie pociesza. Mam
        nadzieję, że przeżyję jakoś tą jutrzejszą wizytę.
    • asiul_78 Re: i jak ??? 24.11.05, 17:18
      mam nadzieję, że wszystko dobrze
      • agness79 Re: i jak ??? 24.11.05, 18:00
        Jestem już po wizycie u gina. Nic konkretnego nie powiedziała mi na te
        plamienia, ale nie dzieje się nic złego. Mam brać luteinę, bo może to być z
        powodu niedoboru progesteronu. Uffffffff!
        Wściekła jestem tylko, bo zrobiła mi USG i to takie na brzuchu, bo w przychodni
        nie ma dopochwowego. Nie wiem czy z tego powodu nie zmienić przychodni,
        słyszałam, że to zwykłe USG jest bardziej szkodliwe niż dopochwowe...
        • amilos Re: i jak ??? 24.11.05, 18:42
          USG nie jest szkodliwe ani dla dziecka, ani dla Ciebie. W innym przypadku nie
          byłoby standardowym badaniem w ciąży. Różnica między usg dopochwowym a przez
          brzuch jest w tym, że w początkach ciąży ( tzn. do 14-15 tyg) niewiele widać na
          zwykłym, dlatego przezpochwowe jest dokładniejsze. Jest to to samo badanie,
          różni się tylko głowicą, rzeczywiście, nie każda przychodnia dysponuje
          dopochwową, ze względu na koszty, a zwykłe usg wykonuje się częściej i ono
          raczej musi być w przychodni. Dobrze, że z Dzidziusiem wszystko w porządku.
          Powodzenia życzę.
        • asiul_78 Re: i jak ??? 24.11.05, 19:22
          cieszę się, że wszystko dobrze :o) lubię dobre wiadomości, a co do USG, to to
          badanie nie jest szkodliwe, ja w pierwszej zagrożonej ciąży miałam robione usg
          bardzo często, sumując jakieś 12-14 razy, Nikoś urodził się 4430, 10pkt i do
          dziś wyprzedza inne dzieci ;o). Usg dopochwowo robi się na początku ciąży, gdy
          jest jeszcze malutka, więc na Twoim miejscu wybrałabym się na takowe.
          Pozdrawiam
        • atena2006 usg 24.11.05, 21:56
          Nie stwierdzono szkodliwości Usg na płód, a na pewno nie ma znaczenia miejsce
          przyłożenia głowicy.
          • agness79 Re: usg 24.11.05, 22:39
            Bo mnie teściowa nastraszyła...Pracowała kiedyś na ginekologii i powiedziała,
            że USG na brzuchu nie jest obojętne dla ciąży. Dlatego tak drążę ten temat.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja