takaja3
24.11.05, 09:43
hej dziewczyny poradzcie
od dwóch nocy(bo w dzień sa bardziej nieregularne) mam skurcze
bolesne jak na okres promieniujace na kręgosłup
skurcze sa co 10, 15 , 20, 8 min ale najczęściej co 15
trwaja dłużej niz 30 sekund
jestem w 38 tc, szyjka jest skrócona, rozwarcia przynajmniej tydzień temu nie
było
od tych dwqóch dni czuje że rozchodza mi sie kości łonowe czy miednicy sama
nie wiem
główke dziecka czuje juz na samym dole
martwie sie bo męzża mam w innymmiescie i zupełnie nie wiem kiedy po niego
dzwonić
na dojazd potrzebuje 2 godzin ;-(
do szpiatal obiecałam soie że pojade nie szybciej jak skurcze beda co 8 min
tylko nie wiem czy to bedzie oznaczało poród
niedawno byłam w szpitalu i naogladałam sie dziewczyn którym zaczynała sie
akcja porodowa skurcze co 5 min a póxniej klapa
nie bardzo wiem co robic
aha wody ani czop nie odeszły
jak myslicie czy to juz bliżej czy dalej
może to jakies przepowiadające?