becikowe...

24.11.05, 12:06
Sejm: Awantura o "becikowe"

Sejmowa dyskusja w czasie drugiego czytania projektu LPR, przewidującego
wprowadzenie "becikowego" wywołała takie emocje, że marszałek wielokrotnie
upominał posłów, zarówno z prawej jak i z lewej strony sali.
"Becikowe" za urodzenie dziecka w wysokości tysiąca złotych, dla każdej
kobiety bez względu na jej dochody nie rozwiąże od razu problemu
demograficznego w Polsce, ale jest początkiem polityki prorodzinnej, która w
tej kadencji będzie realizowana - argumentowali w czwartek w Sejmie
zwolennicy tego rozwiązania z PiS, LPR, Samoobrony i PSL.

Ripostowali posłowie z PO i SLD: "Jesteśmy za zwiększeniem dodatku z tytułu
urodzenia dziecka, ale tylko dla najbiedniejszych". "Równo nie znaczy
sprawiedliwie. Nie widzę powodów, by podatnicy dofinansowywali (urodzenia
dzieci) prezesów banków czy posłów" - mówiła Izabela Jaruga-Nowacka (SLD).

"Poprzemy projekt, chcemy dać pieniądze, ale tym, dla których to jest ważna
kwestia w budżecie domowym. Nie poprzemy »ideologicznego becikowego«" -
oświadczyła.

Wtórował jej Sławomir Piechota (PO): "Także z ubolewaniem odbieramy, że
dyskusja w fundamentalnej sprawie odbywa się w tak pośpiesznym trybie". Jak
zaznaczył, rodziny potrzebują systemowego wsparcia, "trzeba zobaczyć jak
+becikowe+ wpisuje się w cały system pomocy rodzinie". Poseł PO ocenił, że
projekt LPR "propagandowo jest niezwykle efektowny".

Szef Samoobrony Andrzej Lepper ripostował posłom PO i SLD.

"To nie są polskie dzieci tego prezesa? A jeśli jest taki bogaty, pochodzi z
Waszych formacji, to może się zrzec tego (becikowego)! Kto mu broni?" - mówił.

"Aksamitni i błękitni, to wy jesteście winni temu wszystkiemu, że trzeba
dzisiaj rodzinom pomagać" - podkreślił Lepper.

Nawoływał posłów PO i SLD, by siedzieli cicho i nie odzywali się.

"Jazgoczecie w tej sali. Z »becikowego« na pewno nie musi być więcej dzieci,
ale wczujcie się w sytuację matek w byłych PGR-ach" - apelował.

"To obśmiewanie bardzo skromnej pomocy. (»Becikowe«wink to skromny gest, znak,
symbol, początek, chęć przełamania pewnego impasu. Dlaczego chcecie to
obśmiewać?" - mówił Tadeusz Cymański (PiS) zwracając się do posłów Sojuszu.

Tłumaczył, że "nikt przytomny nie mówi tu, że przyznając ten zasiłek do 1
tys. zł będzie od razu wielki wzrost demograficzny".

"Jeśli dziś nie rozpoczniemy programu budowy polskiej rodziny - za
kilkanaście lat na jednego pracującego będzie przypadało dwóch emerytów" -
mówił z kolei Roman Giertych (LPR). I on nie szczędził uwag pod adresem
Sojuszu: "Stajecie się przedstawicielami lobby homoseksualnego, które nie
jest zainteresowane »becikowym«. Wolicie organizować parady" - ocenił.

Lider LPR Roman Giertych jest przekonany, że projekt nowelizacji ustawy o
świadczeniach rodzinnych wprowadzający 1 tys. zł tzw. becikowego uzyska
poparcie Sejmu. Poseł dopuszcza możliwość wyłączenia najwięcej zarabiających
z grupy uprawnionych do "becikowego". Szef klubu PiS Przemysław Gosiewski
podkreślił z kolei, że nad projektem noweli "trzeba się spokojnie pochylić."

Projekt autorstwa LPR trafił w czwartek po burzliwej debacie w Sejmie do
komisji: Polityki Społecznej oraz Rodziny i Praw Kobiet. Według projektu,
zasiłek z tytułu urodzenia dziecka w wysokości 1 tys. zł przysługiwałby
niezależnie od dochodów rodziców.

Lider LPR powiedział dziennikarzom w Sejmie, że jego ugrupowanie dopuszcza
przyjęcie, na etapie senackich prac nad projektem, "rozwiązania, które
skłaniałoby do ograniczenia osób uprawnionych do »becikowego« jeśli mówimy o
tej najwyższej grupie podatkowej".

"Można takie rozwiązanie przyjąć" - ocenił.

Ostatni, trzeci próg podatkowy obejmuje osoby zarabiające ponad 74 tys. 48 zł
rocznie.

Giertych przypomniał, że klub Ligi uzyskał od premiera Kazimierza
Marcinkiewicza, jeszcze przed głosowaniem nad wotum zaufania dla rządu,
informacje, że w budżecie są pieniądze na "becikowe" w proponowanej przez LPR
wysokości.

"Nie wyobrażam sobie, żeby premier w takiej sprawie zmienił zdanie" -
powiedział.

Gosiewski podkreślił, że nad projektem noweli "trzeba się spokojnie
pochylić". Jak powiedział dziennikarzom w Sejmie, "rząd musi jeszcze raz
przeanalizować swoje stanowisko w tym zakresie i trzeba znaleźć najlepsze
rozwiązanie ponieważ ta ustawa musi być ustawą realną".

Pytany, czy zgodnie z propozycją LPR "becikowe" wyniesie 1 tys. zł
odpowiedział, że "jest to przede wszystkim pytanie do rządu o możliwości
finansowe w tym zakresie". Dodał, że z jego wiedzy wynika, że "będą trwały
prace nad stanowiskiem rządowym". Według niego "jest jeszcze trochę czasu do
pracy nad tym projektem".
źródło: onet.pl

i co Wy na to wszystko..?
    • dawida25 Re: becikowe... 24.11.05, 12:20
      Oglądałam na TVN24 tę relację. I skłonna tutaj jestem przyznać rację Jarudze.
      Samo becikowe nie rozwiąże problemu becikowego. Na pewno pomoże niektórym
      matkom na zakup najniezbędniejszysz rzeczy. Ale dziecko gdy się rodzi
      potrzebuje nie tylko na start pomoc. Jakoś LPR nie przywiązuje do tego uwagi.
      Aha, walniemy po tysiącu (albo dwa jak chce PSL) i spełniliśmy swoją
      przedwyborczą obietnicę. Ale dlaczego nie biorą pod urwagę tych małżeństw,
      który problem demograficzny dotyczy ale w inny sposób. Chodzi o małżeństwa,
      które mają problem z poczęciem dziecka. Należę do tych osób, które się długo
      starały o dziecko i wiem, że refundacja in vitro jest również potrzebna, tylko
      to już całkiem inny problem. Niech mnie tutaj dziewczyny źle nie zrozumieją,
      ale sam fakt becikowego, jednorazowej opłaty niewiele zmieni, nie urodzi się
      zaraz od razu dwa razy tyle dzieci. To już jest problem społeczny. To są
      ogromne koszta, co pociągnie za sobą same podwyżki....naprawdę nie jestem
      przeciw becikowego, ale powinno być jakieś inne rozwiązanie tej sprawy
    • stycz72 Re: becikowe... 24.11.05, 12:20
      to było do przewidzenia, że tak to się skończy - są równi i równiejsi. To, że
      ktoś ma większe dochody nie czyni jego dziecka gorszym od innych. Wiem, że
      osoby mało zarabiające są w gorszej sytuacji, ale ten 1.000 pewnie i tak wiele
      u nich nie zmieni. Polityka prorodzinna powinna iść w innym kierunku. Wczoraj
      słuchając wiadomości załamałam się - 90 % rodzących pobiera zasiłek porodowy z
      ZUS. Skąd oni mają te dane ??? Przecież aby go dostać dochód na cżłonka rodziny
      nie może przekroczyć 504 zł. miesięcznie. Co Wy na to ????
      • daaisy1 Re: becikowe... 24.11.05, 13:15
        zgadzam się z Wami..
        jednorazowy 1000 zł raczej nie pomoże...
        tylko denerwują mnie takie przedwyborcze obietnice, które i tak niewiele dają,
        ludziom z uboższych rodzin zamydlają oczy, Tak naprawdę w naszym kraju
        najbardziej potrzebny jest spadek bezrobocia i nie tylko ten statystyczny, ale
        taki prawdziwy, aby każdy mógł sobie zaplanować swoją przyszłość, a w tej
        przyszłości uwzględnić rodzinę i dzieci..
    • selka25 Re: becikowe... 24.11.05, 13:42
      Wydaje mi się, że 1000 zł czy 2000 zł problemu nie rozwiąże, ale w obecnej
      sytuacji lepiej jest mieć ten 1000 czy 2000 niż nic. Na takie rozwiązania jak
      spadek bezrobocia i ogólna poprawa naszej sytuacji na rynku pracy chyba
      będziemy musieli dłuuuugo czekać.
      Dziecko prezesa banku porównywane jest z dzieckiem osób np. na bezrobociu, ale
      ogromną grupę stanowią osoby, które ledwo wiążą koniec z końcem, nie odbierają
      zasiłku bo akurat z rozliczenia wychodzi 604 zł na członka rodziny. Do tego
      dojeżdzają daleko do pracy i muszą płacić za opiekę nad dzieckiem... Chyba
      wszystkim przyda się ten 1000 zł.
      Nie wiem jak jest np. w Anglii - czy w szpitalu jak dają wyprawkę to też
      wyróżniają dzieci bogatszych rodziców i dzieci biedniejszych rodziców czy dają
      wszystkim?
      • mia80 Re: becikowe... 24.11.05, 13:51
        Nie wierzę, że 70 proc. kobiet jest uprawnionych do pobierania zasiłku. A jeśli
        tak jest to czy mozliwe jest też to, że ja należę do tych 30 proc. bogaczy???
        Nie, ja należę do tych rodzin, u których dochód na osobę to 600, 700 zł, przy
        czym połowa idzie na opłaty i kredyty, a za resztę trzeba jakoś wyżywić
        rodzinę. I w czym ja jestem gorsza??? Dlaczego moje dziecko nie zasługuje na
        pomoc finansową od Państwa?
        • chimba Re: becikowe... 24.11.05, 13:54
          No i widzicie - wychodzi, iz jestem w tych 30%, ale jestem bogata, ze nie
          zawsze starcza od 1 do pierwszego - a może ja zbyt rozrzutna jestem?....
          • m_golightly Re: becikowe... 24.11.05, 14:00
            a oni sobie tam radzą i radzą... fakty.interia.pl/news?inf=689391
            • urodzonawewrzesniu Re: becikowe... 24.11.05, 16:53
              Ten argument z dzieckiem prezesa (jakoby becikowe wypłacane wszystkim trafiłoby
              w niepowołane ręce prezesa któremu urodziło się dziecko) jest beznadziejny. To
              między zarabiającymi 500 zł na głowę i dziećmi prezesów nie ma już żadnej sfery
              społecznej. Ja zarabiam więcej niż 500 zł na głowę, ale co z tego skoro niewiele
              wiecej, (same rachunki kosztują 1000zł!) Co nie znaczy że taka pomoc nie byłaby
              dla mnie naprawdę istotna, jak równiez dla wielu wielu matek.
              od razu wiedziałam że becikowe dla wszystkich matek to taka wyborcza pasztetowa smile
              • stycz72 Re: becikowe... 24.11.05, 17:17
                a zauważyłyscie, że już nic nie mówi się o wydłużeniu macieżyńskiego ??? Ja na
                becikowe nie mam szans, ale dłuższy urlop byłby dla wszystkich równo !!!
                • adane99 Re: becikowe... 24.11.05, 17:25
                  Przygotowali (LPR)już projekty na przyszły rok odnośnie wydłużenia
                  macierzyńskiego oraz dofinansowania rodzin wielodzietnych (powyżej trójki) gdy
                  matka lub ojciec chce wychowywać zamiast pracować i jakichś tam jeszcze odliczeń
                  od podatku.
                  Co z tego będzie? cóż czas pokaże, ja bym się wiele nie spodziewała.
    • mim288 Re: becikowe... 25.11.05, 10:08
      A może by tak zamiast becikowego pomysleć o lepszej opiece dla kobiet w ciąży i
      rodzących (choćby znieczulenie za darmo dla tych które tego sobie zażyczą,
      poprawę jakości opieki medycznwej - czy zauważyłyście, że większość postów dot.
      oddziałow położniczych jest w tonie "horror", albo co najwyżej "skończyło się
      OK< ale dobrze że już nie jestem w szptalu" dla porównania niedawno czytałam
      posty na podobnym forum francuskim - tam w wątku "szpitale" większość postów
      była w stylu "świetne warunki", "super opieka", "nie musiałam za nic dodatkowo
      płacić", czy "urodziłabym nastepne dziecko tylko po to żeby tam wrócić " (sic!).
      Podobnie jest z opieką nad dziećmi już urodzonymi - zamiast zasiłków i co
      najwyżej pomysłów dłuższego macierzyńskiego, może większa dostepnośc złobków,
      refundacja (częsiowa opiekunek) itd, większość kobiet, które decydują sie na
      dziecko już teraz ma problem czy będzie miało gdzie wrócić do pracy, a dłuższy
      macierzyński tego nie poprawi (pracdawcy już teraz patrzą na kobietę w ciąży
      jako na "murowaną 4 miesięczną "bumelantkę" na macierzyńskim".
    • tsunami05 Re: becikowe... 25.11.05, 10:20
      Becikowe ma być dla każdego - nie dla najbiedniejszych. A po to żeby je wypłacić, wzrośnie cena paliwa - o 25-30 gr na litrze. Droższe paliwo to podwyżki cen wszystkiego (bo przecież czymś się towar wozi. Ten tysiąc złotych odbiorą sobie po miesiącu w formie naszych rachunków. Przykro mi, że żyję w kraju, w którym uważa się mnie za idiotkę.
    • pataya Re: becikowe... 25.11.05, 10:20
      wiecie co, a ja mam juz dosc sluchania o tym becikowym...
      tez sie zgadzam ze to wiele nie rozwiaze itd
      wiadomo, 1000 zawsze sie przyda ale wczoraj wpadlismy na genialny pomysl, ze
      nie powinno byc jednak dla wszystkich, jak juz maja dawac to...
      ci, ktorzy maja kasy jak lodu to takiego 1000 nawet nie odczuja, wiec po co im?
      zamiast tego ci, ktorym najbardziej potrzeba chyba rzeczywiscie powinni dostac
      2000, a reszta 1000
      ale to tylko nasza subiektywna opinia, i tak zrobia co chca....
    • yola13 BECIKOWE- ale kosztem podwyżek na benzynę 25.11.05, 10:48
      wiec konkretnie to ja mam w dupie takie becikowe, skoro benzyna będzie droższa
      niz w Niemczech, a co za tym idzie będa rosnąc ceny dosłownie wszystkiego, o
      rzeczach konsumpcyjnych nie wspomnę, wiec się tak nie cieszcie z tego becikowego
    • daaisy1 no i sytuacja się wyjaśniła... 28.11.05, 15:50
      cyt: onet: "Premier Kazimierz Marcinkiewicz zapowiedział, że tak
      zwane "becikowe" będzie wypłacane od początku przyszłego roku. Wyniesie ono
      1000 złotych i będzie przysługiwało osobom o najniższych zarobkach.
      Premier podkreślił jednak, że "becikowe" otrzyma więcej osób, niż teraz
      otrzymuje zasiłek porodowy. Odpowiednie rozwiązania prawne ma jutro przyjąć
      rząd."
      • bzz.basia Re: no i sytuacja się wyjaśniła... 28.11.05, 15:59
        Najbardziej pokrzywdzeni będą zarabiający tzw.średnią krajową albo poniżej niej
        ale więcej niż te utarte 504 zł...
        • daaisy1 Re: no i sytuacja się wyjaśniła... 28.11.05, 16:10
          zgadza się...wiedziałam..że tak będzie..
          obiecanki cacanki..przedwyborcze...eh..
          • stycz72 Re: no i sytuacja się wyjaśniła... 28.11.05, 16:42
            jak zwykle osoby zarabiające średnio dostana po d..... W Polsce to
            normalka !!!! A czy może coś słyszałyscie o wydłużeniu macierzyńskiego ?
            • viola33 Re: no i sytuacja się wyjaśniła... 28.11.05, 16:57
              a ja wychodzę z zasady jak wierzyc to tylko we własne siły, 11 lat temu
              rodziłam córke w państwowym szpitalu, i jakos pomimo posiadania własnego gina
              nie placiłam za nic, jeszcze wyprawke dostałam od szpitala i to całkiem
              przyzwoitą, dzis jestem w 25 tyg, ciąży, większość badań musze przeprowadzac
              odpłatnie, to jeszcze sie dowiedziałam, aby urodzić w godziwych warunkach
              najlepiej mieć swoja opłacona położną,za znieczulenie trzeba zaplacić i
              najlepiej pół wyprawki zabrac do maluszka bo pieluch daja tylko 5 na dobę ,
              może powinni sie własnie za to wziąść aby każda z nas bedąc ubezpieczona mogła
              iść i normalnie po ludzku ale za darmo rodzic dzieci?
              bo czym jest te 1000zł , dla matek takich np, jak ja które przez całą zagrożoną
              ciążę przechodzą masę drogich nie refundowanych badań, nie wspominając o lekach
              które tez do najtańszych nie należą,
              i wcale nie należę do grupy ludzi dobrze zarabiających a i tak nawet na ten
              1000zł sie nie załapię
              a po drugie bezrobocie które wcale tak nie maleje, jak to sie słyszy w
              mediach,napewno gdyby każda z nas mogła normalnie za godziwe pieniążki
              pracować, nie byłoby potrzeby stwarzania żadnego becikowego ,bo tak szczerze ,
              to podnosząc akcyzę na paliwa , podnosza na wszystkim, wiec i tak wychodzimy z
              tym tysiaczkiem na zero
              pozdrawiam
      • jotr3 Re: no i sytuacja się wyjaśniła... 28.11.05, 17:47
        Tego się obawiałam. Że mi jaki i innym średnio zarabiającym, mało ale więcej
        niż te 503zł, nic się nie dostanie... Może chociaż wydłużą nam macierzyński.
    • vanilia25 Re: becikowe... 28.11.05, 17:22
      wlasnie podali w teleekspresie, ze becikowe- 1000zl bedzie dla ubogich rodzin.
      moze to i dobrze, ale tez nie wiadomo czy np jakas franca nie bedzie chciala
      miec po to dziecka by dostac te pieniadze. bardziej zalezy mi na dluzszym
      maciezynskim. bo 1000zl mnie nie ratuje, a dluzsze siedzenie w domu tak. bo co
      ja mam z dzieckiem zrobic jak wroce do pracy? na nianke mnie nie stacsad( ale
      glowa do gory, jestem dobrej mysli, a i dzidzia jeszcze posiedzi w brzuszku
      troszkesmile))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja