Sery - jeść czy nie jeść?

24.11.05, 12:25

Bardzo zmartwila mnie ta wiadomosc, mieszkam we Francji i jesli wyeliminuje
z mojej diety sery, owoce morza i podroby, zostana mi wlasciwie tylko warzywa
za ktorymi nie przepadam...Mam nadzieje ze mozna jesc ryby(nie surowe), ktore
sa co prawda owocami morza ale nie sa jednak krewetki, malze czy osrygi?!
Prosze o komentarze.
    • annaz13 Re: Sery - jeść czy nie jeść? 07.12.05, 21:56
      Mnie też to zmartwiło bo uwielbiam jeść jajka, najbardziej takie na miękkosmile na
      stołówce w mojej pracy tylko to mi smakuje sad, więc zazwyczaj jem 3 dziennie.
      Tak od poniedziałku do piątku ale już przestane smile
      No cóż, trzeba robić do pracy śniadanka...
      Pytanie tylko mam, czy skoro jadłam ich tak dużo do tej pory to czy coś mogło
      mi się stać o czym nie wiem (czuje się dobrze), co jest nie tak w na wpół
      surowych jajkach, dlaczego nie mogłam ich jeść?
    • hania.robus Re: Sery - jeść czy nie jeść? 08.12.05, 00:37
      Ja jadłam i jajka(fakt nie w takich ilościach, nie dałabym rady-podziwiam
      apetyt) i sery (poza fetą, z tego co czytałam nie powinno sie go jeść w ciąży i
      serami pleśniowymi) i też nie wiem dlaczego nie można ich jeść podczas ciąży.
      Pozdrawiam.
      • mama_kotula Re: Sery - jeść czy nie jeść? 08.12.05, 00:44
        Dlaczego nie wolno? Bo w ciąży wolno pić tylko wodę, i to atestowaną.
        Dziewczyny, o tych serach to już były tysiące wątków. Polecam wyszukiwarkę, a
        mnogość odpowiedzi rozwieje wasze wątpliwości.
        A tak w skrócie: sery z niepasteryzowanego mleka mogą zaszkodzić, pozostałe nie.
        Co do jajek - umiar w niczym nie zaszkodzi wink
        • edytais Re: Sery - jeść czy nie jeść? 08.12.05, 03:58
          Tu chodzi o sery typu brie lub camembert lub inne plesniowe. Sery z mleka
          niepasteryzowanego nie sa szkodliwe bo nie zawieraja bakterii o ktorych mowa
          jesli sa takiego typu, ktory dojrzewa dluzej niz 60 dni. Po tym okresie jesli
          niewlasciwa bakteria sie do nich dobierze to po prostu jest nie do zjedzenia.
          Ser Camembert i inne plesniowe maja o wiele krotszy okres dojrzewania i jesli
          jest tam niezdrowa bakteria to nie jest ona w tak duzych ilosciach, ze smakowo
          sie wyczuje ale za to moze zaszkodzic. Tak przynajmniej wyczytalam jak sama
          zajelam sie robieniem sera. Uwielbiam camembert, ale trudno jest go zrobic i mi
          bakteria pare razy zepsula robote, wiec dalam sobie spokoj...
          Ser feta dojrzewa w solance do miesiaca lub posypany sola tylko tydzien, wiec
          chyba dlatego nie jest wskazany dla ciezarnych.

          O rybe sie nie martw jesli nie jest surowa, wybieraj tylko taka, ktora nie ma
          wysokiej zawartosci rteci np. miecznik, makrela, tunczyk.

          A propos jajek. Sa one niewskazane na surowo ze wzgledu na salmonelle, a ta
          jest na skorupce, wiec jajka gotowane na miekko sa w porzadku mimo, ze zoltko
          jest surowe. Temperatura gotowania zabija salmonelle smile a jajko z lanym
          zoltkiem jest zdrowsze od ugotowanego na twardo.
          Mozna tez skorupke parzyc gotujaca sie woda jesli masz przepis na cos z surowym
          jajkiem (np. sernik na zimno).
          • ursz-ulka Re: Sery - jeść czy nie jeść? 25.08.08, 12:26
            Bo jeśli chodzi tylko o bakterię w serach pleśniowych,to czy taki
            ser na pizzy pieczony w 350 stopniach ma jeszcze tą bakterię? Mi
            mówiono, że w tej temperaturze bakterie nie przeżyją. Ciekawe.
            • memphis90 Re: Sery - jeść czy nie jeść? 25.08.08, 18:30
              A na pizzy nie kładzie się przypadkiem mozarelli? Mozarella nie jest pleśniowa...
              • owianka Re: Sery - jeść czy nie jeść? 25.08.08, 18:35
                Owszem, ale są też pizze typu "4 sery", np. z rokpolem.
                • memphis90 Re: Sery - jeść czy nie jeść? 26.08.08, 16:01
                  Ja bym i tak jadła- w końcu te bakterie nie chodzą w azbestowych kombinezonachwink
    • mirajura Sery - jeść czy nie jeść? 05.09.07, 10:54
      Mnie interesuje sprawa podrobów. Mówi się też o tych gotowanych? A
      jeśli tak to dlaczego? Dziękuję
    • paulina812 Re: Sery - jeść czy nie jeść? 05.09.07, 18:00
      Uwielbiam sery pleśniowe jednak w czasie ciąży zrezygnowałam z ich
      jedzenia
    • siasiunia1 Re: Sery - jeść czy nie jeść? 05.09.07, 19:23
      annatur sprawdzaj czy sery sa z mleka pasteryzowanego czy nie. Jesli
      sa z pasteryzowanego to nie ma problemu - możesz jesc smile
      a i jeszcze jedno - jezeli jesz owoce morza czy ryby z zaufanego
      źródła to myślę ze problemu nie będzie smile
      ja jadlam parę razy sushi i luzik smile
      pozdrawiam
      • nupik Re: Sery - jeść czy nie jeść? 26.08.08, 10:25
        to chyba logiczne, ze pasteryzowane sery z supermarketu nie mają zadnych
        bakterii. nie je się w ciąży serów niepasteryzowanych, kupionych w małym
        sklepiku (ktorych w Poslce i tak nie ma). do autorki mieszkającej we fRancji:
        mój mąż jest Francuzem , nikt we francji nie rezygnuje z serów plesniowych z
        mleka pasteryzowanego, jego siostra jadła je normalnie przez całe dwie ciąże (we
        Francji to obowiązkowe zakonczenie posiłku, przed deserem). Ja jeżdząc do
        tesciów podczas obydwu ciąż też jadłam. trzeba wystrzegac się rzeczy surowych
        ale ich wystrzegac się powinno i bez ciąży, bo salmonella jest tak samo groźna
        dla nieciężarnej.
    • anga1976 Re: Sery - jeść czy nie jeść? 26.08.08, 12:22
      Jeszcze co do jajek - czytałam, że lepiej nie jesc na miekko tylko
      na twardo, bo te na miekko moga miec listerioze. Tylko ugotowanie na
      twardo ja eliminuje. Listerioza szkodzi dziecku, ale co to jest tak
      do konca nie wiem, ale brzmi groźnie, wiec wsuwam jajka na twardo
      chociaz ich nie lubiesad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja