...małe pytanie dotyczące krowiego mleka...

26.11.05, 12:19
...moja mama ma krowę i dostarcza mi od czasu do czasu świeże mleko. Juz sama
nie wiem, czy mogę pić nieprzegotowane? Strasznie wszyscy straszą listerioza,
która gdzies tam siedzi sobie w serach pleśniowych, zrobionych z
niepasteryzowanego mleka. A co z mlekiem prosto od krowy, przeciez ono też
nie jest poasteryzowane. Wypiłam dzisiaj całą szklankę i chyba zaraz zaczne
mieć wyrzuty sumienia. Czy ktoś mi może objaśnić, o co w tym wszystkim
chodzi??? Proszę....
    • adanko77 Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 13:14
      to moze pij przegotowane?
    • agusia902101 Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 13:22
      Witaj,

      nie słuchaj takich opowieści o szkodliwosci mleka prosto od krowy. Jak zwierze
      jest zdrowe to mleko prosto od krowy jest na pewno lepsze od tego UHT. Tyle
      jest dziś paranoi dookoła... Tylko że tego "od krowy" nie kupisz w
      supermarkecie, więc większość ludzi po prostu nie ma wyboru.
      Natomiast dorosłe osoby lepiej przyswajają białko np. z twarogu lub jogurtu.
      Twoja babcia je piła, mama też i Tobie nie zaszkodzi smile

      na zdrowie

      Aga
    • visenna2 Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 14:13
      Ech, zazdroszczęsmile Od czasów dzieciństwa na wsi nie piłam mleka prosto od
      krowy... Mniam mniam. Nie przejmuj się, jak mleko pochodzi z pewnego źródła to
      nic Ci się nie stanie. Pij na zdrowie i nie daj się zwariowaćsmile
      • monika9990 Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 16:26
        Ja piłam w ciąży, robiłam twarożek, cała rodzinka korzystala ze śmietanki.
        Dziecku (wówczas 15 miesięcy) dawałam tylko przegotowane mleko. A potem mąż
        wyjechał i nie było komu przywozić. Teraz możemy tylko tęsknić. :] Smacznego.
        • andaba Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 16:46
          Zawsze piłam nieprzegotowane i nic mi nie jest. Przecież to krowa mamy, wiesz
          w jakich warunkach trzymana, mleko dojone, cedzone itp,. Nie zastanawiałabym
          się.
    • mika_007 Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 16:49
      a ja bym nie ryzykowała -nawet po najzdrowszym zwierzęciu czasem nie widać czy
      choruje czy nie -to sprawdzić można jedynie w laboratorium i tylko dla jednej
      danej partii mleka -zawsze krowa może w każdej chwili zeżreć coś ni ezdrowego
      co się przedostanie do mleka
      dmuchałabym na zimne -jeśli już to przegotowane
      • karolina988 Re: ...małe pytanie dotyczące krowiego mleka... 26.11.05, 20:42
        ja i moje rodzenstwo odkąd pamiętam, pilismy mleko od razu po
        przecedzeniu,jeszcze cieple. jak pisze "andaba" wiesz z kąd pochodzi te mleko i
        napewno nic ci sie nie stanie.tez jestem w ciazy i chociaz nie pije mleka
        prosto od krowy(moja babcia juz ich nie ma)to chociaz mam masełko od jej
        sasiadki...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja