to_moj_login
27.11.05, 10:29
Czesc,
w piatek odebralam wyniki aminopunkcji i jest OK (!!!!!!!!!!) - kariotyp
prawidlowy zenski.
nie jestem w stanie slowami oddac co to za ulga. Najpierw myslalam ze
zemdleje jak to uslyszalam od lekarki, przed szpitalem w samochodzie
poryczalam sie jak bobr - to wszysko z absolutnego napiecia, ktore trwalo
przez caly czas oczekiwania - schizowalam totalnie przez ok. miesiąca. Od
zrobienia testu potrojnego do odebrania wynikow aminopunkcji tyle minelo. Na
same wyniki amino czekalam 10 dni.
Powoli napiecie odchodzi i robi miejsce radosci. Ale jeszcze poplakuje jak
sobie przypomne ten obrzydliwy czas oczekiwania "na wyrok". Caly czas mialam
w glowie najczarniejsze scenariusze - zupelnie wygasla mi na ten czas
zdolnosc pozytywnego myslenia.
Chcialam podziekowac serdecznie wszystkm dziewczynom, ktore dodawaly mi
otuchy kiedy czekalam i sie żalilam na forum - wielki dzieki za wsparcie w
naprawde trudnym dla mnie czasie!
Na szczesice ten koszmar juz za mna i co najwazniejsze - dobrze sie skonczyl.
Zaczynam sie przyzwyczajac do mysli, ze bede miala coreczke!
Pomimo koszmarnego czasu oczekiwania, uwazam ze dobrze ze sa dostepne badania
prenatalne, jesli kiedys bede w nastepnej ciazy, tez pewnie je zrobie (zeby
miec pewnosc), z taka tylko roznica, ze znacznie wczesniej (teraz jesetm w 20
tc).
pozdrawiam, anka