Pierwsze cięcie-zawsze cięcie?

28.11.05, 15:49
jak to jest dziewczyny z praktyki?
    • karolina988 Re: Pierwsze cięcie-zawsze cięcie? 28.11.05, 20:04
      witam!
      ja dowiedziałam się że będę miała cc po 10godzinach bólów inaczej się nie dało
      bo dziecku zanikało tętno,ale nigdy więcej nie chcę.Po narkozie człowiek trochę
      zamotany,plecie głupoty, a boli wszystko jak nie wiem co.Ani zakaszlać, nie
      mówiąc o chodzeniu.przez tydzien lezysz w szpitalu,myją ćię wszędzie, bo samemu
      się nie da, nawet wysikac sie nie dasz rady,basen ci podstawiaja, i to jest
      ciężko.Po powrocie do domu mąż pomaga ci się umyć bo oczywiście jeszcze nie
      dasz rady sama, i tak przez ok 2 tyg... 2 poród odbyl się bez komplikacji,
      urodziłam po 10 min,od przyjazdu do szpitala,na trzeci dzien wypisali
      nas...moja sąsiadka urodziła pierwsze dziecko mając 18 lat.jest malutka,
      chuda,niska,ważyła przed i po ciązy 45 kg.Urodziła normalnie, w pół godziny,
      zdrową dziewczynkę ponad 4000g.
      • ewaq Re: Pierwsze cięcie-zawsze cięcie? 28.11.05, 22:33
        A to ciekawe, bo ja cięcie miałam półtora tyg. temu i wszystkie kobiety po
        cięciu były "uruchamiane" po 12 godzinach od operacji. Odejmowany był cewnik i
        obowiązkowo musiały iść pod prysznic, a potem od razu przenosiny na oddz.
        położniczy (z pooperacyjnego) i samodzielne zajmowanie się maluchem. Ponoć
        takie szybkie działania zapobiegają zrostom i z moich obserwacji wynika, że
        dobrze robią mamom. Ja osobiście tylko dobę po byłam na środkach
        przeciwbólowych, a po 5 dniach jak przysłano do mnie rehebilitantkę z zestawem
        ćwiczeń po cc, to ta stwierdziła, że nie ma co robić, bo... przez zapomnienie
        nawet "brzuszek" udało mi się przy niej zrobić smile
        Nie wiem, jak będzie kolejnym razem i nie wiem, jak to jest rodzić siłami
        natury, ale cc, jak dla mnie, było ok.
        • malgosiek2 Re: Pierwsze cięcie-zawsze cięcie? 28.11.05, 22:38
          Nie zrostom zapobiegają tylko zakrzepowemu zapaleniu żył,gdyż krew jest
          zagęszczona.
          pzdr.Gosia
    • unia78 Re: Pierwsze cięcie-zawsze cięcie? 28.11.05, 22:04
      Zależy z jakiego powodu cięcie. Jeśli dziecko ułożone pośladkowo, następne może
      być ułożone inaczej. Jeśli z powodu np nadciśnienia mamy, w następnej ciąży
      może go nie być. Itd. Ale jeśli - jak u mnie - z powodu zbyt wąskiej miednicy -
      pierwszy i każdy kolejny poród tylko przez cięcie. CHociaż często zdarzają się
      lekarze, że po pierwszym cięciu, następne rozwiązania przez cięcię, bo obawiają
      się pęknięcia macicy.
      Paulina
    • monika9990 Re: Pierwsze cięcie-zawsze cięcie? 29.11.05, 10:28
      Ja pierwsze cięcie z powodu zaniku tętna płodu. Drugie dziecko mogłam rodzić
      naturalnie, ale ordynator zalecił cesarke - duży płód, możliwość pęknięcia
      blizny. Tylko ja rok po roku. Znam kobiety, które rodziły naturalnie nastepne
      dzieci.
    • gosiik Re: Pierwsze cięcie-zawsze cięcie? 29.11.05, 10:32
      hej, moja mama urodziła mnie przez cc, a moich dwóch młodszych braci normalnie
      (cc wspomina najmilej)
      pzdr
Pełna wersja