Czy ginekolog ma prawo odmowic...

28.11.05, 18:18
Czy ginekolog ma prawo odmowic mi opieki lekarskiej jesli jestem w ciazy?
Cale zycie mieszkalam na malopolsce wiec mam ubezpieczenie z malopolski.
Ostatnio przeprowadzilam sie na slask i stwierdzilam ze musze miec tu
lekarza, jednak okazalo sie ze nie moge miec tu opieki.
Wszedzie mowia ze nie mam karty slaskiej (tzn. tej magnetycznej) wiec nie
nalezy mi sie opieka slaskich lekarzy. Odsylaja mnie do Oswiecimia. Nie mam
czasu by jezdzic do lekarza bo pracuje. Nie wiem jakich argumentow uzyc by
jakis lekarz mnie w koncu przyjal tym bardziej ze od wyjscia ze szpitala
minol prawie miesiac i po 7 dniach mialam zrobic kontorlne badania a nie
zrobilam ich do tej pory bo nie mam lekarza! Jutro po raz kolejny ide szukac
jakiegos lekarza ktory mnie przyjmie. Jakich powinnam argumentow uzyc??
A zaznacze jeszcze ze nie mam zameldowania na slasku nawet tymczasowego.
    • monikamm Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 18:36
      Z tego co wiem, to opieki lekarskiej kobiecie w ciąży nie ma prawa odmówić,
      żaden lekarz.... jakby co to wal na pogotowie (tam jest obowiązek pomocy ciężarnym)
      • kadewu1 Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 18:39
        Bardzo się dziwię odmowie lekarza - czemu nie zasięgnąć informacji w oddziale
        NFZ? JA zmieniłam kasę chorych w 2001 ze śląskiej na mazowiecką, bez zmiany
        meldunku (w ogóle nie było związku). Wymagało to wypełnienia kwestionariusza i
        wizyty w nowej kasie (obecnie oddziale NFZ). Może nadal tak jest. Procedura
        trwała miesiąc.
        Pozdrawiam,
        Ka
        • qluska Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 18:42
          kadewu1 napisała:

          > Bardzo się dziwię odmowie lekarza - czemu nie zasięgnąć informacji w oddziale
          > NFZ? JA zmieniłam kasę chorych w 2001 ze śląskiej na mazowiecką, bez zmiany
          > meldunku (w ogóle nie było związku). Wymagało to wypełnienia kwestionariusza
          i
          > wizyty w nowej kasie (obecnie oddziale NFZ). Może nadal tak jest. Procedura
          > trwała miesiąc.
          > Pozdrawiam,
          > Ka

          Bylam w narodowym funduszu zdrowia i dowiedzialam sie tylko tyle ze musze
          postarac sie o meldunek by dostac karte magnetyczna ubezpieczenia. A tak to
          musze znalezc jakiegos lekarza ktory bedzie chcial mnie przyjac. Innego wyjsca
          nie ma. A o meldunku moge narazie zapomniec. sad
          Ale pomyslem jutro nad tym pogotowiem.
          Dzieki serdecznie
          • sineira Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 20:00
            Ustawa z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej
            finansowanych ze środków publicznych
            Art. 13.
            1. Świadczeniobiorcy inni niż ubezpieczeni, którzy:
            1) nie ukończyli 18. roku życia,
            2) są w okresie ciąży, porodu i połogu
            - mają prawo do świadczeń opieki zdrowotnej na zasadach i w zakresie
            określonych dla ubezpieczonych.

            reszta tej ustawy
            www.portalmed.pl/xml/prawo/medycyna/medycyna/r2005/051154u
            Na zdrowy rozum wynika, że nawet jakbyś nie była ubezpieczona, to w ciąży i tak
            się muszą Tobą zająć.
          • olenka75 Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 20:06
            starszenie to dziwne, bo nawet jakbyś nie była w ciąży to według mnie lekarz
            nie ma prawa odmówić wizyty.
    • betunia80 Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 19:55
      Z tego co czytałam to kobiecie w ciąży nie mogą odmówić pomocy, ale kurcze ta
      polska służba zdrowia jest porypana więc nie dziwi mnie to co piszesz. Teraz
      jestem w Londynie - nie pracuje juz od 4 miesięcy nie mam ubezpieczenia od
      męża, nie opłacam składek a ide do lekarza i nie ma zadnych problemów. Kiedy u
      Nas tak będzie...
      • qluska Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 20:51
        Dzieki serdeczne za odpowiedzi. Jutro ide dalej "PROSIC" o opieke smile
        Odezwe sie jutro i powiem czy w koncu mi sie udalo.
        A teraz ide spac bo zmeczona jestem smile
        Dobranoc
    • przeciwcialo Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 28.11.05, 21:18
      Prowadzenie ciąży na NFZ nalezy sie kazdej kobiecie nawet nieubezpieczonej. Za
      takie panie racghunkipłaci MSZ.
      • qluska Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 30.11.05, 20:48
        i kapa .. znowu uslyszalam to samo co zawsze. Nie ten rejon, to nie malopolska
        itd... duzo innych i wyszlo na ich. Nie przyjma mnie. Zostalo mi pogotowie albo
        jezdzic do tego Oswiecimia. No nic, jakos trzeba dac rade.
        To jest wlasnie nasz polski Narodowy Fundusz Zdrowia!

        Pozdrawiam
        • a_pynia Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 01.12.05, 09:21
          Witaj!
          Za czasów kas chorych występowała rejonizacja, ale i tak można było iść do
          innego lekarza, np. na wakacjach. Obecnie NFZ jest jeden i nie można
          przepisywać się z jednego oddziału do drugiego.
          W tej chwili możesz iść do lekarza na terenie CAŁEGO KRAJU i nikt nie ma prawa
          Ci odmówić! Przecież masz prawo wyjechać np. do rodziny! Za wszystko płaci
          jeden NFZ! Przecież masz dowód ubezpieczenia w postaci książeczki, czy czegoś
          innego! Po drugie kobiety w ciąży jak i dzieci do 18 roku życia mają prawo do
          opieki lekarskiej niezależnie od ubezpieczenia. Lekarzom po prostu nie chce się
          babrać dodatkową robotą papierkową, chociaż za takiego pacjenta dostają osobne
          pieniądze! Wiem o tym bardzo dobrze, ponieważ pracuję w NFZ. Po prostu musisz
          tupnąć nogą i zagrozić im, ze zgłosisz ten przypadek do Rzecznika Praw
          Pacjenta, bo mają obowiązek Cię przyjąć z dwóch powodów:
          1. Jesteś ubezpieczona i masz tego dowód,
          2. Jesteś w ciąży i masz prawo do opieki lekarskiej niezależnie od faktu
          ubezpieczenia.
          Walcz o swoje prawa!
          • alcarin Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 01.12.05, 09:40
            To absurd, ze nie chca Cie przyjac! Oczywiscie, ze powinnas walczyc o swoje.
            Pomijam juz fakt, ze jestes ubezpieczona i na dodatek jestes w ciazy, to
            argument o zameldowaniu jest absurdalny!! W tej chwili nie ma obowiazku byc
            zameldowanym gdziekolwiek!! To nie PRL!
            A gdybys zaslabla na ulicy, to wzywaliby karetke z Oswiecimia?? Czy
            podrzuciliby Cie swoja do granic wojewodztwa slaskiego i tam zostawili przy
            rowie?
            Na Twoim miejscu chodzilabym w takim razie na pogotowie i symulowala bardzo zle
            samopoczucie - tu nie maja prawa odmowic Ci badania.
        • tsunami05 Re: Czy ginekolog ma prawo odmowic... 01.12.05, 09:42
          Zadzwoń do swojego oddziału NFZ i spytaj, jak możesz się "przepisac". Niby tego
          nie ma - ale ja tez się przepisywałam i do dziś kazdy lekarz mnie pyta - jaka
          kasa? Bo mam zameldowanie na terenie objętym inną.
          Ale swoją drogą uważam, jak pozostale dziewczyny - masz prawo do bezpłatnej
          opieki, jako ciężarna.
          Ja przez te hocki klocki bule wszędzie bo wolę chodzić prywatnie..
Pełna wersja