serek plesniowy w ciazy

29.11.05, 15:47
witam. wlasnie wyczytalam na jakims fotrum ze nie wolno w ciazy jesc serka
plesniowego. A ja go uwielbiam. Czy to prawda? wiecie cos na ten temat?
    • basia_k3 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 15:52
      Tez go lubie, ale faktycznie cos w tym chyba jest. Kiedys w poradniku jakims
      wyczytalam ze nie powinno sie jesc tych serow, oraz serow pochodzenia owczego.
    • anet77 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 15:53
      Tak, masz rację, nie można sera pleśniowego. Sama jadłam na początku ciąży i
      przypadkiem dowiedziałam się, ze nie można. Kolezanka studiująca medycynę
      potwierdziła, ze nie powinno się jeść.
      • mama_kotula Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 15:55
        No, i jeszcze nie wolno farbować włosów, nosić tipsów, patrzeć na osoby kalekie
        i przechodzić pod sznurem do bielizny.
        Litości, sery pleśniowe są dozwolone, oczywiście z umiarem (jak wszystko) i,
        wbrew temu, co się mówi, nie mają nic wspólnego z listeriami.
        Pozdrowienia dla koleżanki-studentki.
        • kamakszi Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:00
          zapomniałaś o patrzeniu na ogień, używaniu kremów z kofeiną i bawieniu się kosmykiem włosów ;P
        • visenna2 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:03
          No i oczywiśnie nie wolno nosić łańcuszków na szyi... Aha, i kupować wyprawki
          przed porodemsmile
          • kamakszi Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:10
            "kupować wyprawki"???!!!! kochana, nie powinno się nawet patrzeć na witryny sklepów z ubrankami dla dzieci;P
            patrzeć na koty.
            iść do biblioteki bo ksiązki ciężkie jak cholera.

            oh gosh.......
            • visenna2 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:12
              He he,
              czasem mam wrażenie że najlepiej zakupić namiot tlenowy i w nim się umieścić do
              końca ciąży. Koniecznie na lewym bokusmile))
              • kamakszi Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:16
                tlen w nadmiarze nie jest zdrowy:]
                co ty?! w ciąży, a nie wiesz????!!!! ;P

                PS o,i bez kąpieli w wannie "bo się dziecko wypłucze" o_O
                big_grin
        • hana_36 Re: serek plesniowy w ciazy 30.11.05, 08:33
          Załóżcie sobie może jakieś szydercze forum , co?
      • cichoszka Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:16
        To ja przebijam koleżankę - studentkę medycyny : moja Mama, profesor zwyczajny
        Technologii Żywności (specjalizacja technologia mleka) mówi, że to bzdura, że
        nie wolno jeść serków pleśniowych.
        Ja nie lubiłam takich serków przed ciążą, a teraz wcinam czasami dwa dziennie.

        Dziewczyny, nie stwarzajcie sobie problemów!!!
        Mi lekarz powiedział,że mam nie palić, nie pić i nie skakać ze spadochronemsmile)
        Całą resztę pozostawił mojemu rozsądkowi smile
        Pozdrawiam,
        Kasia
    • matylda.fm Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:03
      Nie powinno się jeść serów z niepasteryzowaneo mleka choc podobno francuzki się
      z tego śmieją. Serki typu brie i cammembert które są w naszych sklepach są z
      mleka pasteryzowanego co można łatwo sprawdzić czytając etykietkę.
      ja nie mam zamiaru wariować nie jem tego codziennie ale zdarza mi się i serek
      pleśniowy i pasztet i winko.Byle z umiarem
      jakbsmy chciały tak całkiem nie zaszkodzic dziecku to nie wolno nam oddychać bo
      powietrze jakie jest każdy wie...
      • anet77 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:13
        Tu nie chodzi o jakieś zabobony. Takl samo jak nie można w ciąży surowego mięsa
        jeść tak samo serów. Ta pleśń zawiera jakiś kładnik, który może doprowadzić
        nawet do śmierci płodu. Międdzy zabobonami a rozsądnym przestrzeganiem pewnych
        zasad jest różnica.
        • mama_kotula Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:21
          Proszę o naukowe medyczne potwierdzenie (może być link).
          Wychodzi na to, że w ciąży można jeść wyłącznie Fenoterol popijany atestowaną
          wodą mineralną ze szklanej butelki rzecz jasna.
          • anet77 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:34
            w ciąży nie powinno się jeść SERÓW PLEŚNIOWYCH, bo zawierają niebezpieczną dla
            płodu bakterię - listerię.
            • kamakszi Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:45
              o crany rany.... a wiesz, że bakterie to są takie robaczki, co to są wszędzie...?
            • visenna2 Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 16:52
              Nie zawierają tylko MOGĄ ZAWIERAĆsmile
              Parę słów o bakteriach listeria (cytat z artykułu w czytelni medycznej Borgis):

              "Ze względu na to, że L. monocytogenes powszechnie występuje w środowisku
              naturalnym i toleruje szeroki zakres temperatur, jest patogenem szczególnie
              niebezpiecznym. Zdolność tej bakterii do namnażania się w niskich temperaturach
              może być przyczyną zanieczyszczenia przechowywanej w chłodniach żywności, a
              odporność na ogrzewanie może powodować zakażenie produktów spożywczych takich
              jak pasteryzowane mleko. "

              Stała czujność!!! Listeria może być wszędzie, nie tylko w pleśniowych serachwink
            • mama_kotula Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 17:02
              Listerie przenoszą się z gleby, mogą więc być w owocach i warzywach, rzadziej w
              mięsie i mleku. Jeśli chodzi o sery pleśniowe, pałeczki listerii mogą zawierać
              jedynie te zrobione z niepasteryzowanego mleka. W Polsce takich nie ma.
          • titta Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 17:00
            Nie sadze zeby z powodu zabobonow byly na liscie rzeczy, ktore kobieta powinna
            unikac w ciazy w Szwecji. Chodzi glownie jednak o te z niebieska plesnia. Sa po
            prostu toksyczne.
            • mama_kotula Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 17:03
              titta napisała:

              > Nie sadze zeby z powodu zabobonow byly na liscie rzeczy, ktore kobieta powinna
              > unikac w ciazy w Szwecji. Chodzi glownie jednak o te z niebieska plesnia. Sa po
              >
              > prostu toksyczne.

              Jak mam rozumieć słowo "toksyczne"?
              • titta Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 17:21
                Po prostu. Wiele z tego co jemy nie jest do konca obojetne dla organizmu. Ale
                zwykle sporzywane w malych ilosciach doroslemu czlowiekowi nie powinno
                zaszkodzic. Troche inaczej jest z rozwijajacym sie pladem gdy nie wiadomo co i
                jak dokonca dziala. I wtedy lepiej chuchac na zimne.
                Niektore rodzaje plesni wytwarzaja substancje toksyczne. Chodzi glownie o
                szczepy plesni "niebieskich". Jakis czas temu byla awantura o kilka
                tradycyjnych serow francuskich jako ze nie spelnialy norm bezpieczenstwa UE. W
                koncu dopuszczono je do obrotu jako produkty regionalne. Pewnie ze nie nalezy
                demonizowac. Ale nie objadala bym sie gorgoncola, blue itp.
                • titta Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 17:23
                  Mialo byc oczywiscie "gorgonzola" smile
                  • mama_kotula Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 23:09
                    titta napisała:

                    > Mialo byc oczywiscie "gorgonzola" smile

                    I pewnie jeszcze miało być "spożywamy", nie "sporzywamy" smile))
                    Dzięki za wyjaśnienie, o co ci chodziło, bo dla mnie "toksyczne" w odniesieniu
                    do jedzenia ma bardzo emocjonalne zabarwienie.
    • patrycja_a Re: serek plesniowy w ciazy 29.11.05, 23:41
      Witam.Nie jestem złośliwa,czytam to forum praktycznie od stycznia.Uważam
      jednak, że wypowiedzi każdej z nas powinny by przemyślane a co
      najważniejsze,wypowiadając się na jakis temat powinnyśmy by pewne swoich
      informacji, które są oparte nie na plotkach i przypuszczeniach. Dziewczyna się
      spytała o ser pleśniowy i chciała uzyskac konkretna odpowiedź, a konkretnej
      odpowiedzi mogą udzielic osoby które mają o tym pojęcie, a z tego co tutaj
      przeczytałam to większośc Waszych wypowiedzi nie jest zbyt wiarygodna. Tak
      zresztą jest z innymi postami i stwierdzenia "wydaje mi się", "coś tam
      słyszałam..." itp. mieszają w głowach. Długo by o tym pisac więc.....Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja