Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslawione?

01.12.05, 18:54
Zastanawiam sie wlasnie jak to jest. Czytalam na stronie "rodzic po ludzku" o
roznych takich jak nacinanie, znieczulenie i wlasnie golenie; ze to niby
takie ..nie wiem jakie.
I teraz pytanie: teraz owszem, utrzymuje skromna fryzure w intymnym miejscu,
ale jak juz mi brzuch urosnie, to moze nie bede miala za bardzo jak sie tam
ogolic, wiec przed porodem chyba nie bedzie to jakies zle, gdy mnie polozna
ogoli? No bo nie umiem inaczej tego wytlumaczyc.
Tak w ogole, to przy porodzie jest koniecznie wygolenie wloskow?
Moze to golenie jest tak znieslawione, bo to "intymna czynnosc"? Nie wiem jak
mam to wszystko sobie tlumaczyc, bo przeciez sam porod jest o wiele bardziej
intymny.
Niech mnie ktos oswieci.
    • matylda.fm Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 18:57
      W wielu szpitalach nie tzreba się golic do porodu. Wystarczy podgolenie w
      miejscu gdzie się wykonuje jeszcze bardziej zniesławione nacięcie.

      To od ciebie zalezy czy wolisz sięogolic całkowicie czy nie.
      • afryka11 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 19:25
        Ja, mimo wielkiego brzucha sama się ogoliłam. Wiadomo, na ślepo.Ale ja w ogóle
        nie toleruję tam owłosienia ( tzn raz na 2 tyg. pozbywam się go) i nie wiedzę
        nic dziwnego w tym że położna Cie ogoli. Jakieś to higieniczniejsze niż
        rodzenie z owłosieniem. Jeśli chodzi o inne rzeczy - lewatywę sama kazałam
        sobie zrobić - czułam się pewniej, poza tym podobno przyspiesza akcję porodową
        ( u mnie było szybko) a że mnie natną powiedziano mi po pierwszym badaniu (
        usłyszałam że jestem bardzo wąska nawet do badania, nie mówiąc o porodzie).
        Szycie bolało, sex był okropny przez pół roku, ale cóż zrobić. Za dwa, trzy
        tyg. powtórka z rozrywki. Nieczego się nie wstydzę, golą, robią lewatywę
        większości kobiet i nie wiem o co krzyczeć. Pozdrwawiam, powodzenia, ania
        • majowa-panna Afryka... 02.12.05, 14:48
          > a że mnie natną powiedziano mi po pierwszym badaniu (
          > usłyszałam że jestem bardzo wąska nawet do badania, nie mówiąc o porodzie)

          dla mnie to jakieś bzdury przewidywac z góry czy cię natną czy nie, przeciez w
          ciązy dużo się zmienia, mięsnie się rozluźniają, więc czemu od razu przesądzac
          najgorsze? poza tym skoro jesteś niby taka wąska to wg państwa doktorostwa
          trzeba było chyba naciąć aż do szyjki?...
    • loira Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 19:08
      Jak sama nie dajesz rady z duzym brzuchem, to popros meza o pomoc przy
      depilacji. Ja lepiej bym sie czula oddajac sie w rece meza w tej sprawie niz
      poloznej. No chyba ze maz nie chce pomoc...
    • imbirka Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 19:12
      Golenie sie źle kojarzy, bo latami odbywało się w przerażających warunkach -
      bez intymności, często w pomieszczeniach przechodnich, żyletką wielokrotnego
      użytku. Zapytaj starszych kobiet w swojej rodzinie, zapewne to pamiętają.
      Golenie nie ma zresztą żadnego uzasadnienia medycznego, Światowa Organizacja
      Zdrowia juz od lat zaleca nie stosowanie tego. Teraz jest inaczej, bo kobiety
      usuwają owłosienie - a nawet kilkanaście lat temu nie było to tak
      rozpowszechnione. Nawiasem mówiąc, golenie miejsc intymnych "na zero" moze
      powodować ryzyko infekcji, ponieważ owłosienie ma ważną rolę ochronną. Wydaje
      mi się że w większości szpitali teraz nie goli się krocza, a jeżeli jest
      konieczne nacięcie (albo robi się je rutynowo), to położna usuwa owłosienie
      tylko z miejsca nacięcia.
    • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 19:26
      golili mnie do cc. zadna wielka sprawa. polozne robia tocodziennie po kilka
      razy. nie ma nad czym sie rozwodzic. uwazam, ze fundacja rodzic po ludzku obok
      dobrych dzialan miewa buble. ta afere o podgalanie wrzucam do worka z bublami.
      nie podgalac? moim zdaniem nie jest to az tak znaczace dla matki, przebiegu
      porodu a przede wszytskim dla dziecka, zeby o te bzdure kruszyc kopie.
      zobaczycie same, ze jak sie porod zacznie to nie pomyslicie o podgalaniu, o
      lewatywie... o bedziecie chcialy po prostu urodzic i miec to za soba a reszta
      bedzie zwisac.
      • alice_springs Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 19:50
        Dzieki za odpowiedzi smile
        Tez mysle, ze nie ma co robic z tego wielkiego halo, ale po prostu chcialam
        wiedziec jak to jest.
        Pozdrawiam smile
      • haganna Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 21:45
        Mi nic nie zwisało, hmm. I nie było mi wszystko jedno.
        Nie miałam ani lewatywy, ani golenia. I wielkiej tragedii z tego powodu nie
        było (nie rozumiem czemu służą te zabiegi).
        I nie jest prawdą, że myśli się tylko o tym, żeby mieć poród za sobą, a reszta
        nie jest ważna. Jest - i to bardzo. Gdyby tak nie było, to cała akcja "rodzić
        po ludzku" nie miałaby sensu i szpitale przyjazne kobietom nie byłyby tak
        oblegane.
        • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:30
          wazna jest fachowosc personelu, ich zachowanie, wazne jest JAK sie orodzi a co
          przeszkadza lewatywa> u mnie ona wlasnie wywolla wieksze skurcze niz saczaca
          sie 8 godzin oksytocyna....
          rozumiem, ze ktos tego nie chce, tak samo jka golenia... ale litosc boska, to
          naprawde nie jest wazne w porodzie. nie wierze, ze rodzilas, nie wierze, gdybys
          miala za soba porod, gdybys za przeproszeniem zesrala sie na lozko porodowe
          przy obcych to moze zmienilabys zdanie na temat celoosci lewatywy. poza tym:
          jedna z BOLESNIEJSZYCH spraw po porodzie spraw jest oddanie stolce. dziekuje
          bogu, ze mialam lewatywe, ze nie musialam obolala ze szwami stekac na muszli
          klozetowej. nigdy nie wiemy czy porod nie zakonczy sie cc ( u mnie tak bylo), a
          podczas operacji bezpieczniej miec puste jelita. mniejsze ryzyko zapalenia
          otrzewnej.
          rozumialabym jeszcze te watpliwosci i dywagacje, gdyby to byl zabieg
          upokarzajacy, bolesny, dlugi, uciazliwy. calosc trwa 10 sekund. potem siadasz
          na wc i robisz kupke. to takie straszne?
          doprawdy nie pojmuje!
          • anna.lucyna Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 13:51
            Pimpek, piszesz tak nieskładnie i chaotycznie, jakbyś przed chwilą taką
            lewtywkę sobie zapodała i doświadczała jej skutków.. Odejdź od monitora w
            bardziej odpowiednie miejsce.
            BTW : zesrałaś się na łóżko porodowe? sad(
            • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 17:27
              ptoz moje drogie... nic z tego, mialam cc. sranie czeka na wassmile
              • haganna Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 22:04
                W takim razie- co ty wiesz o porodzie.
                Nie wypowiadaj się, bo taką wulgarnością wystawiasz sobie naprawdę piękną
                wizytówkę...
              • anna.lucyna Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 05.12.05, 08:47
                Wiesz, empirycznie stwierdzam,że JA potrafię urodzić dziecko siłami natury, co
                więcej- bez zanieczyszczania się odchodami. Widzę,że kobiet o takich
                umiejętnościach jest tu więcej. Zdecydowana większość z nich oprócz w/w
                NATURALNYCH zalet jest biegła w dobieraniu słownictwa stosownie do
                okoliczności. Jak widać obie te umiejetności są ci obce.....
              • majowa-panna Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 05.12.05, 11:21
                > ptoz moje drogie... nic z tego, mialam cc. sranie czeka na wassmile

                brawo brawo, czy to za takie teksty trzeba tu na forum obowiązkowo kochać
                pimpka_sadelko?
          • haganna Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 15:39
            Maretina, piszesz jak by cię goniło do toalety. Wyluzuj kobieto.
            Nie mnie udowadniać komukolwiek, że urodziłam dziecko bez lewatywy i golenia. I
            nie miałam żadnych problemów w czasie połogu. Nie wierzysz - Twoja sprawa.
            I używaj trochę bardziej parlamentarnych wyrazów.
            Rozumiem, że miałaś okazję - jak to określasz - "zesr.. się na łóżko porodowe".
            Napisz nam jak było.
      • ella53 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:25
        Komu zwisa, temu zwisa, ale są osoby, które mogą sobie nie życzyć, żeby im
        jakaś obca osoba goliła krocze tępą brudną żyletką. I od czasu naszych matek
        tak wiele się nie zmieniło, co do jakość używanego sprzętu. Wystarczyło jeszcze
        w zeszłym roku zajrzeć na oddział patologii ciąży szpitala Czerniakowskiego,
        żeby na sali zobaczyć jakiej "milionrazowej" maszynki używają położne. Mam
        wrażenie, że narzędzia jakiego do tego używają, świadczy m.in o ich stosunku do
        rodzącej i jej ciała. Taki chodzący inkubator, który można zmusić do
        niewygodnej pozycji podczas porodu, wygolić kroczę tępą żyletką, podpiąć do KTG
        i niech leży kilka godzin.
        • matylda.fm Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:28
          Co do golenia, to nie rodziłam jeszcze ale za to miałam laparoskopie do której
          wymagano dojkładnego wygolenia. Widok maszynki w zabiegowym lekko mnie
          przeraził-nie była jednorazowa. Spytałam czy to problem jak zrobie to sama swoja
          maszynką połozna zerknie czy wystarczająco dokładnie mi się udało i ewentualnie
          poprawi również moją maszynką.
          Nie było kłopotu.
          • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:32
            matylda.fm napisała:

            > Co do golenia, to nie rodziłam jeszcze ale za to miałam laparoskopie do której
            > wymagano dojkładnego wygolenia. Widok maszynki w zabiegowym lekko mnie
            > przeraził-nie była jednorazowa. Spytałam czy to problem jak zrobie to sama
            swoj
            > a
            > maszynką połozna zerknie czy wystarczająco dokładnie mi się udało i
            ewentualnie
            > poprawi również moją maszynką.
            > Nie było kłopotu.

            dokladnie. mozna i tak.
        • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:31
          ella53 napisała:

          > Komu zwisa, temu zwisa, ale są osoby, które mogą sobie nie życzyć, żeby im
          > jakaś obca osoba goliła krocze tępą brudną żyletką. ale dalas czadu! nie
          strasz mam swoja niewiedza! na pewno maszynki nie sa tempe i sa JEDNIORAZOWE,
          CZYSCIUTKIE, STERYLNE!
          boze.... ale glupota... opanujcie sie. ciemnogrod totalny!
          • marchefka27 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:44
            ja chodze na wosk, ale rzed samym porodem nie dalam rady, a akcja zaczela sie
            tak szybko ze nie zdazylam nawetn poposic o pomoc meza jak mialam w planie. Nie
            poczulam sie jednak upokorzona kiedy polozna zrobila mi lewatywe i podgolila w
            miejscu gdzie standardowo robi sie naciecie. Robila to maszynką jednorazową,
            ktora potem wyrzucila (a miala ich wiele). Inna sprawa, ze ja sie nie golę
            maszynką i to taką zwykła, do tego na sucho, wiec skore mialam podraznoona i
            kazde odkazanie takim sprejem do badania wywolywalo lzy w oczach.
            Nie ma moze wskazan jakis szczegolnych do golenia, ale na pewno łatwiej sie
            szyje takie wygolone miejsce, no a jesli lekarzowi latwiej, jest nadzieja ze
            zrobi to dobrze wink
            • angieblue26 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:55
              Ja na przyklad potwornie boje sie zyletki i wszelkich ostrych narzedzi.
              W zyciu nie pozwolilabym, zeby ktokolwiek mnie ogolil, wole sama.
              Z calej ciazy i porodu tej brzytwy obawiam sie zdecydowanie najbardziej.
              • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 01.12.05, 23:57
                angieblue26 napisała:

                > Ja na przyklad potwornie boje sie zyletki i wszelkich ostrych narzedzi.
                > W zyciu nie pozwolilabym, zeby ktokolwiek mnie ogolil, wole sama.
                > Z calej ciazy i porodu tej brzytwy obawiam sie zdecydowanie najbardziej.
                ja balam sie, ze bede wymiotowac.
                angie.. moja drogasmile
                powiedz mi jak w 9 misiacu sie wydepilowac? sama zobaczysz, ze to graniczy z
                cudem!!!smile
                mam nadzieje, ze niedlugo sie przekonasz. slonczeko zaswieci dla Ciebie i
                bedzie ta upragniona ciazasmile
                naprawde po doswiadczeniach takich ak nasze.... bedziesz miala gleboko w tyle
                golenie, lewatywy itd. zobaczyszsmile
                • phantomka Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 00:05
                  To ja dokonuje cudow miedzy swoimi nogami, bo ciagle gole sie sama, a to juz 39
                  tc.smile, polozna zreszta sama zaproponowala, zebym przed porodem ogolila sie
                  sama, ewentualnie przy wprawnej meskiej pomocy.
                  • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 00:18
                    phantomka napisała:

                    > To ja dokonuje cudow miedzy swoimi nogami, bo ciagle gole sie sama, a to juz
                    39
                    >
                    > tc.smile, polozna zreszta sama zaproponowala, zebym przed porodem ogolila sie
                    > sama, ewentualnie przy wprawnej meskiej pomocy.

                    wolalam wprawione rece poloznej niz trzesace sie z emocji mezasmile
            • 1stkasia wcale nie jest tak fajnie! 02.12.05, 08:32
              witam. Rodizlam 6-7 lat temu i absosutnie nie bylo dla mnie strachliwe pojecie
              golenie krocza to poki to puty nie ogolila mnie pielegniarka. przeżylam szok- bo
              w cale nie jednorazowa maszynka tylko taka wielokrotnego uzytku a moje
              zdziwienie bylo tym wieksze ze pielegniarka w ogole to robi bo w domku sie
              przygotowalam a jedyne co zostawilam to troche na "gorze" ale wydawalo mi sie to
              nie potrzebne! A tu taka nie mila niespodzianka- babka na sucho bez wyczucia
              zrobila to co chciala- bylo nie przyjemnie , bolaco. Gdybym wiedizla ze tak to
              wyglada to wziela bym ze soba jednorazówke. Ale do dzis sie zastanawiam dlaczego
              babka w oglee to zerobila gdyz wg mnie bylam przygotowana!!! paranoja
        • marysia_p Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 11:53
          no to niech same zadbaja o higiene i po klopocie..nikt nikogo do niczego sila
          nie zmusi, nie przywiazuja i nie gola w tym czasie..mozna to zrobic
          samemu..jakie to wszystko histeryczne..tak jakby polozne tylko czekaly kiedy
          pojawi sie nastepna rodzaca i bede sie mogly na niej wyzyc tepa zyleta
    • scarletta84 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 00:25
      wszystko jest kwestia kto co lubi. jedne maja puszcze bialowieska miedzy nogami inne pustynie
      sahara... kazda sama sobie niech wybierze jak woli. jesli zajdzie potrzeba przycinki np. w zwiazku z
      cesarka czy jakims innym cieciem, lepiej zabrac ze soba po prostu w torbe jednorazowke albo dwie i
      nie cykac sie ze sprzecior w szpitalu bedzie niesterylny. wszystko jest naprawde takie proste. tak samo
      z podejsciem do lewatywy. skoro sa takie co sie upieraja ze one sobie lewatywy nie zycza to ich sprawa,
      jak sa takie co sa to co prostszego? zapukac polozna w razie i stwierdzic ze ma sie ze soba nadmiar
      ladunku i milo byloby sie go pozbyc, tylko gdzie tu najblizsze poloczenie z wisla? naprawde jak sie
      chce to mozna... moja znajoma niedawno rodzila i jej malzonek jasno przedstawil sprawe lekarzowi:
      jak golic to ja, jak malzonka nie chce lewatywy to nie, a jak chca ja ciac po kroczu to w zeby. i poszlo
      gladko ladnie i przyjemnie. wszyscy wiedzieli na czym stoja, kazdy byl spokojny i porod poszedl
      swietnie. chciec to moc. a nie czekac jak bezwolny baranek co ze mna zrobia...
      pozdrawiam,
      beata
      • magdad5 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 12:09
        A ja do konca ciazy depilowalam sie kremem (wcale nie bylo tak strasznie nawet
        z duzym brzuchem) i nie bylo problemu.
        Na Zelaznej zreszta nie gola (chyba, ze na wyrazne zyczenie) i nie robia
        lewatywy (tylko na zyczenie daja czopek).
        Dla mnie nie bylo wiec sprawy ale rozumiem, ze niektore dziewczyny moga miec
        problem jesli ktos je do czegos takiego zmusza.

        pozdrawiam
        magda
        • maretina Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 13:32
          mimo, ze nie jestem alergikiem, to w ciazy uczulalo mnie prawie wszytko do
          depilacji. wosk, pianka do depilacji itd... musialam sie golic.
          • luna333 Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 13:39
            mi podgoliła położna, nic nie czuam i nie byłam skrępowana bo niby czym smilesama bym nie dała rady bo miałam brzuch jak na bliźniaki, jak raz próbowałam to się pochlastałam a kremy i pianki mnie uczulają smilepołożna mne pogoliła, robiła lewatywę i szczerze mówiąc to wszystko tylko przed porodem wydaje się krępujące, jak się rodzi to już człowiek się wstydu wyzbywa smile przynajmniej ja na czas porodu się wyzbyłam wszelkiego skrępowania smile
            • andaba Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 02.12.05, 14:51
              Pewnie dlatego, że robią to tępą żyletką. Mnie przy pierwszym dziecku tak
              ogoliła, że miałam nie jedno nacięcie, lecz dziesięć. Tych od golenia, bo przy
              porodzie mi się upiekło. Na drugi raz wolałam nie ryzykować, ogoliłam się w
              domu, a raczej mąż to zrobił.
    • shamsa Re: Dlaczego golenie w szpitalu jest tak znieslaw 05.12.05, 12:08
      golenie w chirurgii jest niewskazane poniewaz powoduje mikrouszkodzenia
      sanowiace droge zakazenia dla szpitalnych drobnoustrojow.
      zaleca sie depilowanie kremami
      tyle teorii, polecam jednak golenie samodzielne w domu (ja przed pojsciem do
      szpitala wykapalam sie i ogolilam sama)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja