czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześniaka?

02.12.05, 12:53
Jestem w 28 tc i wiem, że gdybym teraz urodziła to są już szanse na
uratowanie Maleństwa. Jednak samo uratowanie to nie wszystko, bo nie wiadomo
czy byłoby w pełni zdrowe itd. Więc oczywiście najlepiej żeby urodziło się w
terminie. Zastanawiam się więc co wpływa na to, że dzieci rodzą się wcześniej
i czy można temu w jakiś sposób zapobiec. Wiecie może?
    • gogo2 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:06
      Megurka co ma być to będzie, nie mamy wpływu na to. Jeśli jesteś zagrożona
      porodem przedwczesnym to lekarz powinien ci powiedzieć co robić: oszczędzanie
      się itp.A co do zdrowia dziecka, czasami urodzone w terminie rodzą się chore.
    • madziatd Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:08
      Ja nie wiem choć bardzo bym chciała. Jestem w 20tc i po raz 2 jestem na
      antybiotyku. Niby jest on bezpieczny dla dziecka ale nerwy mam bardzo
      poszarpane. Do tego silny kaszel - to dzidzi też się pewnie nie podoba, a do
      tego w poniedziałek zawoże męża do szpitala na badania na tydzień lub więcej
      sad Od samego początku dręczą mnie stresowe sytuacjesad To nie jest dobre dla
      dziecka. Ale Ty już nie musisz się obawiaćsmile Rozmawiałam z pielengniarką
      opiekującą się wcześniakami ze szpitala w Krakowie na Kopernika. Powiedziała że
      dzieci ważące 500g i urodzone po 22 tyg. mają szanse na przeżycie. Powiedziała
      również że technika tak poszła do przodu iż maluchy z 28 tyg. mają 90 % na to
      że nic im nie będzie. Głowa do góry i bądź dobrej myślismile
      • iwta Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:35
        Tak naprawdę to chyba nie mamy na to wpływu.Ja pierwsze dziecko urodziłam w
        34tyg i dzięki Bogu wszystko jest ok.Tylko traz cały czas boję się że znowu
        będzie to samo.Za chwilę zaczynam 34 tydzień i nie myślę o niczym innym jak
        tylko o tym aby jeszcze nie urodzić.Ale nie martw się jeśli było by coś nie tak
        napewno lekarz by cię poinformował o tym i poradził co masz robić.Pozdrawiam !!!
        • megurka Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:44
          Wiecie, nie chodzi mi o to, że się zamartwiam, bo do tej pory nie miałam
          żadnych komplikacji, więc liczę na to, że dalej będzie równie dobrze. Tylko tak
          na wszelki wypadek pytam czy mamy na to jakiś wpływ czy po prostu trzeba na
          siebie uważać i tyle.
          • viola33 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:49
            mnie sie wydaje, że nasz wpływ to słuchanie zalecen lekarskich i stosowanie ich
            a reszta to juz napewno do nas nie nalezy,
            jestem w 26 tyg, zagrozonej ciąży i też strasznie się boję bo na dodatek
            wykryto lekka wadę serduszka małej, chciałabym jak najdłużej ja nosic pod
            serduszkiem
            moja ginka powiedziała, ze ciąża w 28 tyg, jest ciążą juz dojrzałą, więc w
            razie czego, jest duza szansa na to aby maluszek przeżyl
            pytałam sie od czego to zalezy ,ze tak w ciąży bywa,odp. ,że czasami jakies
            silne emocje psychiczne powoduja przedwczesny poród a czasami to zwykla
            fizjologia na którą nie mamy niestety wpływu, pozdrawiam
            • diablica26 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:57
              viola33 napisała:


              > moja ginka powiedziała, ze ciąża w 28 tyg, jest ciążą juz dojrzałą, więc w
              > razie czego, jest duza szansa na to aby maluszek przeżyl

              Ja sie nie zgodze z tym że dziecko w 28tc jest dojrzałe..mówia tak by matka sie
              nie denerwowała...Wcześniak ma najgorzej do 32tc, w 33tc jest już małe
              prawdopodobieństwo wszelkich wylewów,problemów z jelitami czy inych
              neurologicznych.U nas styczniówek urodziły już 4 mamy,najmłodsza właśnie w
              niecałym 28tc i tez jej małe ma wade serca,lekarze mówią różnie.Mnie to
              kompletnie nie przekonuje,to jest tak małe dziecko az płakać sie chce,może byc
              głuche,niewidome,może mieć porażenie mózgowe,wodogłowie,to tak mały organizm,że
              wszystko łapie.
              Ja sma dziś skończyłam pełen 32tc i modle sie o więcej
          • sylwunia1982 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 03.12.05, 13:19
            Niestety nie mamy wpływu na to czy urodzimy wcześnie. Ja przez całą ciążę
            miałam wyniki książkowe, czułam się wspaniale jakby nie w ciąży, a w 36
            tygodniu odeszły mi wody bez bółów porodowych. Nie było co na to poradzić tylko
            urodzić. Na szczęście małóa jest zdrowa. Leżała jednak w inkubatorze 10 dni w
            tym 4 pod tlenem. Odejście wód płodowych było dla mnie takim zaskoczeniem że
            wyobraźcie sobie że nie miałm nawet koszuli nocnej do szpitala. Nic kompletnie
            nie przygotowane dla dziecka. Właśnie miałam zaczynać zbierać wyprawkę.
            Powodzenia i Zyczę donoszenia ciąży.
    • apdutkiewicz Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 02.12.05, 13:59
      Może ten artykuł się przyda:
      www.mamotoja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=27&Itemid=41&limit=1&limitstart=0
      • dzidzia_ch Re: do diablica26 02.12.05, 20:29
        no wiesz jak na kobiete w ciazy to umiesz "pocieszyc" zmartwiona kolezanke
        po co ja straszysz?i jeszcze bardziej dolujesz?
        a Megurka nie prosila o informacje czy dziecko urodzone w 28tc bedzie zdrowe
        czy chore ale jak nie urodzic wczesniaka!
        Megurka mam nadzieje ze po dzisiejszej wizycie bedziesz miala spokojny weekend
        a najwazniejsze to myslec pozytywnie smile))!
        pozdrawiam
        • viola33 Re: do diablica26 03.12.05, 12:33
          to co napisała diablica w zaden sposób np, mnie nie zmartwilo czy powiekszyło
          stan moich zamartwień
          wiadomo, jest czym dłużej dzieciatko u mamy w brzuszku tym lepiej dla niego,
          ale to wcale nie oznacza ze wszystkie dzieci urodzone przedwcześnie musza miec
          takie choroby ,ktore wymienila diablica
          28 tyg, ciązy to juz poczatek 7 miesiaca, znam duzo dzieci urodzonych w tym
          miesięcu,i zdrowych
          znam tez przypadki dzieci które rodza sie o czasie a potem sa chore,taką mam
          pierwsza córkę
          gratuluje dziewczynie, że juz jest w 32 tyg, ciązy i zyczę aby ją doniosła, dla
          mnie jako ciązy zagrozonej,liczy sie każdy dzień, staram sie ufac swojemu
          lekarzowi, bo na kims w takich momentach trzeba sie oprzeć,
          a stwierdzenia takich dziewczyn jak diablica swiadcza tylko o jednym, braku
          zrozumienia, bo przeciez ze swoja ciążą nie ma sie żadnych komplikacji,\
          a do początkowego wątku wracajac, stwierdzam, tak jak równiez to powtarza moja
          ginka, stosując się do zaleceń można uniknąc przedwczesnego porodu, ale są
          przypadki niezależne od nas- fizjologiczne, na które nie mamy wpływu i tylko
          pozostaje wiara
          a napewno czytanie takich postów w stylu diablicy proponowałabym przyjmowac z
          przymrużeniem oka
          pozdrawiam poraz drugi
    • ariana1 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 03.12.05, 12:33
      Jeżeli lekarz nie stwiedził zagrożenia ciąży, to masz szansę urodzić o czasie.
      W III trymestrze głownymi przyczynami przedwczesnego porodu są wady narządów
      rodnych matki (szyjka, macica), palenie,alkohol,jakieś zakażenia, ciąża
      bliźniacza no i STRES.
      Szanse na przeżycie wcześniaka zależą od szpitala, w którym urodzisz i od
      sprzętu ratowniczego. Granicą głębokiego wcześniactwa jest 32tc i po nim
      gwałtownie wzrasta szansa przeżycia. O przeżyciu decyduje też poziom
      dojrzałości płuc dziecka a wiadomo,że w 28tc nie są one jeszcze dojrzałe. Tak
      więc diablica nie straszy, tylko przedstawia fakty.
      • viola33 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 03.12.05, 12:43
        odpowiem tobie krótko w czwartek bylam na prenatalnej ultrasonografii i
        anatomii plodu, dojrzałość płuc mojego maleństwa jest nie do konca kompletna a
        jest to dopiero 26 tyg, w 28 tyg, dziecko ma na tyle wykształcone pluca ,ze
        jest w stanie przeżyc i urodzic się zdrowe
        dziwi mnie, ze upieracie sie przy swoich tezach, skoro ratuje sie dzieci,
        mające nawet 25 tyg, i pod specjalistyczna opieka dojrzewaja do 39 tyg, w
        inkubatorach i wychodza ze szpitala zdrowe?
        czy to są wyjatki?
        czy za wszelką cene chce się udowodnic matkom w zagrozonej ciąży , że szansa
        przezycia czy urodzenia zdrowego dzidziusia jest nikła?
        bo jeżeli tak doradzacie przyszłe mamy sugerując się tylko na swoich opiniach
        czy swoich lekarzy, gdzie wiadomo co lekarz to inna diagnoza, to ja dziękuje i
        przestaje czytac takie posty
        bo założę sie gdybyście były na miejscu takich mam poczułybyście niechęć do
        kobiet takich jak wy
        mnie sie wydaje, ze to forum jest po to aby sobie doradzac i pomagac, a nie
        próbować dołować i cos udowadniać
        spróbujcie zrozumiec problemy mam które wiedzą, ze z nie swojej winy moga
        stracic dziecko, ja np, do takich należę
        sadsad*sad
        • ariana1 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 03.12.05, 13:07
          Moja droga! Ja też do takich należałam i to dwukrotnie! Obie moje ciąże były
          bardzo zagrożone porodem przedwczesnym. Obie przeleżałam plackiem po 11 tygodni
          każdą z tonami leków na podtrzymanie szpital - dom, szpital - dom, w drugiej
          miałam dodatkowo pessar. W przerwie między jedną a drugą ciążą straciłam
          dziecko w 8 tc. Więc proszę mi prawić morałów, bo swoje przeżyłam i do końca
          życia tego nie zapomnę. Najgorszemu wrogowi nie życzę takiego stresu,
          panicznego strachu o Dziecko, odhaczania każego kolejnego dnia, byle do przodu.
          I wiem,że moje dzieci akurat by nie przeżyły w 28tc urodzone w moim szpitalu.
          A forum służy nie tylko do pocieszania, ale do przedstawiania suchych faktów.
          Co dziewczynie z zagrożoną ciążą po tym,ze ją pocieszysz,że twoja koleżanka,
          kuzynka itp. wcale nie leżała tylko chodziła do pracy i urodziła zdrowe
          dziecko. Pocieszona poleci na zakupy i... urodzi wcześniaka. Ale ty ja
          pocieszyłaś! Doskonale rozumiem kobiety,które nie ze swojej winy moga urodzić
          wcześniaka. Boże, jak doskonale!! I dlatego usiłuję uświadomić takim
          dziewczynom jak ja, jak WIELKIE jest zagrożenie i pocieszam ile wlezie,że mozna
          donosić do terminu i urodzić zdrowe dziecko. Ja z rozwarciem, szyją skracającą
          się w oczach, dzięki leżeniu plackiem i pessarowi mam 2 śliczne córeczki
          (4latkę i 5 tyg.).
          A zresztą to nie dotyczy autorki wątku, bo ona nie jest zagrożona (tak
          przynajmniej to zrozumiałam)i tylko teoretycznie pyta.
          • viola33 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 05.12.05, 14:09
            nikt tobie nie prawi morałów, tyl;ko jak sama zauważylas w twoim szpitalu nie
            ma takich szans, są jednak akademie gdzie takim maluszkom ratuje sie zycie i
            wychodza na tym zdrowo, w moim akurat tak jest
            nikt nie każe kobiecie w zagrozonej ciąży latac na zakupy, bo jezeli juz takowa
            jest to logiczne, ze taka mamusia sie oszczedza we wszystkim
            sama to przezywam poraz drugi, bo pierwsze dziecko tez mam z zagrozonej ciąży i
            gdyby nie własnie ta klinika, mogłaby miec komplikacje
            własnie dziewczyna sie pytała, czy mozna tenmu zapobiec, a nie co sie stanie
            jak sie urodzi dziecko przedwczesnie, i jakie bedzie mialo wady
            bardzo duzo dzieci sie teraz rodzi przedwczesnie ale powtarzam poraz nie wiem
            juz który na forum, ze niekoniecznie wszystkie nasze wypowiedzi, moga
            dziewczyny pocieszyc, a chyba nie o to chodzi,
            a tymbardziej kiedy sie pisze z jakimi wadami takie dziecko sie może urodzic
            o tym wydaje mi sie jest każda mama przeświadczona rodząc takie przedwczesne
            maleństwo tylko jak każda mama ma tą ostatnia nadzieje, ze bedzie dobrze a
            pisząc takie rzeczy czasam,i sie taka nadzieje odbiera !
            • maryy1 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 06.12.05, 10:17
              Violu smile myślę, że źle odczytujesz intencje Diablicy czy Ariany. Sama jestem
              obecnie w ciąży (teraz w 31t1d), i mam niewielkie ale jednak zagrożenie porodem
              przedwczesnym. Sądzę, więc że dobrze wiem co czują dziewczyny takie jak ja.
              Boimy się strrrasznie o nasze maleństwa i każda historia zakończona pozytywnie
              podnosi nas na duchu (a takich na szczęście też jest sporo), każdy poród
              przedwczesny z komplikacjami wywołuje obawę i strach. Ocekujemy więc
              podnoszenia na duchu i tych ciepłych słów, ale ... również rzetelnej wiedzy.

              A prawda jest niestety trudna - w 28 tygodniu maluszki ważą niespełna ponad
              1kg - a te rodzące się w 28 tyg często nawet mniej sad Mają już szanse na
              przeżycie i to jest naszą największą nadzieją - że ta szansa istnieje i każda z
              nas wierzy, że to JEJ maleństwo tą szansę otrzyma. Jestem biochemikiem -
              zawodowo jestem związana z medycyną i naprawdę znam statystyki - nie będę ich
              podawać (są smutne) ale JEST szansa - to jest najważniejsze. I nie ma co
              przewidywać najgorszego scenariusza. Ja w 28 tyg. martwiłam się, obecnie
              zaczynam 32 tc i ... wiem, że teraz moje maleństwo ma już znacznie większe
              szanse a niedługo będę już prawie zupełnie spokojna (zupełnie to będę jak będę
              trzymać w ramionach zdrowe maleństwo smile. A wierzę, że tak będzie.

              Podsumowując: w 28 tc maluszek MA szanse na przeżycie i to jest bardzo
              pocieszające, ale niestety szanse na komplikacje są bardzo duże, a my cóż...
              musimy stosować się do zaleceń lekarzy (bo oni indywidulanie oceniają co dla
              kogo jest najlepsze), dbać o siebie i w większości przypadków wszystko kończy
              się szczęśliwie.

              A Megurka powinna po prostu być pod stałą opieką lekarza a w razie
              niepokojących symptomów (skurcze, plamienie, ból) natychmiast się kontaktować.
              Jeśli ciąża przebiega bez powikłań to Megurka powinna się po prostu cieszyć
              czekającym ją szczęściem smile A symptomy wskazujące na zagrożenie porodem
              przedwczesnym (skracanie szyjki, rozwieranie itp) lekarz wychwyci w czasie
              badania i odpowiednio zareaguje.
        • melka_x Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 06.12.05, 09:47
          > dziwi mnie, ze upieracie sie przy swoich tezach, skoro ratuje sie dzieci,
          > mające nawet 25 tyg, i pod specjalistyczna opieka dojrzewaja do 39 tyg, w
          > inkubatorach i wychodza ze szpitala zdrowe?

          Kpisz sobie?
          • viola33 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 06.12.05, 12:00
            tak widocznie sobie kpię, skoro tak sadzisz
            a tak na marginesie nawet jeżeli moja córka urodzi sie w terminie to i tak ma
            juz wrodzona wade serca,która własnie niedawno wykryto
            a druga rzecz jest taka, że miałam do czynienia z takimi maluszkami, i znam
            takie osoby ktore urodziwszy sie 22 lata temu,są zdrowe, nie mają z niczym
            żadnych problemów
            moze dla ciebie i dla innych mam , jestem sobie poprostu kpiaca osoba ale w
            dobie postepu medycyny mozna naprawdę zrobic wiele aby uratować zycie takiemu
            maluszkowi
            nie napisałam ,że są szanse na ratowanie wszystkich dzieci, bo jest to
            nierealne, ale jednak takie mozliwości istnieją
            szkoda, tylko, ze tak malo z was w to wierzy
            jestem swiadoma tego co mnie moze czekac po urodzeniu małej w 28 tyg, ciąży ,
            ale jak każda normalna mama mam ta nadzieje do końca
            dlatego niektóre posty od was przyszłych mam sa poprostu żenujące ,bo każda z
            was prędzej czy póżniej urodzi swoje upragnione maleństwo i nie jest
            powiedziane, że skoro ciąża rozwija sie bez powikłań wszystko będzie dobrze,
            nigdy nie ma takiej pewności,
            mozna tylko wierzyć, że wszystko pójdzie ok,czego wam bardzo zyczę, żałuje
            tylko jednego, ze nie stać was na dodanie otuchy mamom podobnym jak ja, bo ja
            jestem swiadoma tego czego mogę się spodziewać, i nie tego oczekuje sie od was
            oczekuje sie chociażby słownego wsparcia , nawet jeżeli by byly nikłe szanse
            na przezycie maluszka
            ale jak widze po tych postach , bardzo małą grupe osób na to stać
            przykro mi z tego powodusad
            • melka_x Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 06.12.05, 12:18
              Jeśli otuchą nazywasz kurczowe trzymanie się przekonania, że 25 tygodniowe
              wcześniaki to się po prostu hoduje w inkubatorach do momentu, w którym
              skończyłby 39 tydzień ciąży, oraz naskakiwanie na wszystkich, którzy protestują
              przeciw takiej wizji, to owszem, nie zamierzam nikomu dodawać otuchy.
              Świadomość możliwych komplikacji nie oznacza jeszcze straszenia, jest wyrazem
              dojrzałości i troski o dziecko. Cieżarna nie znaczy niepełnosprawna, to dorosła
              osoba i powinna żyć w realnym świecie. A w realnym świecie jednym wcześniakom
              (szczególnie tak ekstremalnym jak z 25 tc) udaje się, innym nie. Wiedza o tym
              pomaga właściwie dbać o siebie w czasie ciąży.

              Współczuję z powodu wady serca dziecka, mam nadzieję, że nie jest bardzo
              poważna.
    • mruwa9 Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 05.12.05, 14:15
      To, co mozesz zrobic sama, to nie palic papierosow (i nie pozwolic, zeby w
      Twojej obecnosci palono), nie pic alkoholu, nie naduzywac lekow przeciwbolowych
      i koniecznie- o czym rzadko sie pamieta- koniecznie wyleczyc zeby. Prochnica i
      zgorzelinowe korzenie zwiekszaja ryzyko porodu przedwczesnego.
      • joana.mz Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 05.12.05, 22:43
        No i na pewno nie dzwigać ciężkich przedmiotów.
        • kwiatkowska Re: czy można coś zrobić żeby nie urodzić wcześni 06.12.05, 10:06
          przede wszystkim trzeba siebie oszczedzac, duzo odpoczywac!!! ja sie czułam
          swietnie, zadnych lekow , zadnych komplikacji, wszystko pieknie dziecko zdrowe,
          a w 28 tygodniu zaczeły sie skurcze, nie wiadomo skad. Plackiem lezałam i
          brałam leki na podtrzymanie, a brzuch sie spinał, po 10 razy na dzien
          wchodziłam do wanny i robiłam kapiele na rozluznienie, kilka razy ladowałam na
          izbie przyjec bo czestotliwosc skurczy mnie porazała, i ciagły niepooj, jak
          przespie noc...dotrwałam ...skonczył sie trzydziesty szosty tydzien,
          zmniejszyłam dawke leku i z dnia na dzien..synek przyszedł na swiat.
          Chodziłam do pracy, latałam duzo na piechote...hm..ale przeciez ciaza to
          normalny stan...i sie porobiło, podobno z nadwyrezenia...zycze powodzenia i
          donoszenia ciazy, a na pewne sprawy naprawde nie ma sie wpływu.
Pełna wersja