Choleostaza - co to takiego?

02.12.05, 20:46
Bylam dzisiaj u swojego ginekologa i powiedzialam mu o takiej delikatnej
dolegliwosci jak swedzenie calego ciala, dal mi skierowanie na badania a jak
poprosilam o wyjasnienie to powiedzial miedzy innymi, ze moze to byc
choleostaza - choroba watroby. Czy ktoras z was sie z tym spotkala, troszke
sie zaniepokoilam.
Pozdrawiam,
Magda
    • annaszczesna7 Re: Choleostaza - co to takiego? 02.12.05, 21:14
      Jestem w ciąży z trzecim dzieckiem i mam tę samą dolegliwość. Podobne objawy
      miałam też w pierwszej ciąży, dziecko urodziło się w terminie i całkiem zdrowe.
      Podczes drugiej ciąży byłam cała żółta na trzy tygodnie przed terminem,
      urodziłam zdrowe dziecko dwa i pół tygodnia wcześniej. Wczoraj dostałam
      skierowanie na zbadanie bilirubiny i ...(nie pamiętam drugiej nazwy). Bądźmy
      dobrej myśli i nie martwmy się na zapas.
    • annaszczesna7 Re: Choleostaza - co to takiego? 02.12.05, 21:22
      wejdż na stronę www.zdrowemiasto.pl/modules.php?
      name=News&file=article&sid=5937&alt=54
    • annaszczesna7 Re: Choleostaza - co to takiego? 02.12.05, 22:10
      Dużo na temat cholestazy można znależć na www.google.pl, wpisując hasło
      cholestaza.
      • moniqe245 Re: Choleostaza - co to takiego? 03.12.05, 10:11
        Jestem w 31 tc, to moja pierwsza ciąża i mam cholestazę. świąd skóry + dużo
        przekroczone normy prób wątrobowych czyli alat i aspat. 10 dni temu wyszłam ze
        szpitala w wynikami w miare w normie. W czwartek robiłam badania, no i teraz
        mam tak: alat - 243,0 i aspat - 189,0. Norma do 30-40. Jutro jadę do szpitala i
        pewnie mnie tam zatrzymają. Aha, jak masz swędzenie to minie ci dopiero po
        porodzie. A to czy rodzi sie w terminie to róznie bywa. Kazda ciężarna z
        cholestazą to indywidualny przypadek. Jedne rodzą w 40tc i jest ok, innym
        rozwiązują ciąże przed 38 tc jesli jest bardzo żle tzn. wyniki nie chcą spadać,
        tylko rosną. Taka jest smutna prawda. Nie wiem jak będzie ze mną, termin wg OM
        mam na 8 lutego. Ale pewnie już w styczniu zawita do nas nasza córeczka. Bądżmy
        dobrej myśli... pozdrawiam
        • annaszczesna7 Re: Choleostaza - co to takiego? 05.12.05, 17:23
          Odebrałam wyniki, mam przekroczone normy: ALAT 106, norma <32, a AspAT 69,
          norma <31, kontaktowałam się z lekarzem, w czwartek być może dostanę
          skierowanie do szpitala. Czy możesz mi powiedzieć, w jaki sposób to leczą?
    • guciom Re: Choleostaza - co to takiego? 05.12.05, 14:00
      dziewczyny, przede wszystkim zycze wam bardzo duzo zdrowka i urodzenia zdrowych
      dzieci, to najwazniejsze ja mialam robione to ASAT 17U/L I ALAT 12 U/L to byl
      ok 6 tyg ciazy teraz zaczal sie 18 tydzien i cz to mozliwe zeby teraz tak sie
      narobilo i pogorszyly wyniki?
      pozdrawiam
      Magda
      • annaszczesna7 odpowiedź 06.12.05, 17:16
        Nie potrafię odpowiedzieć, jakie miałam wcześniej wyniki, bo nie miałam
        robionych takich badań, dopiero teraz gdy jestem w 34 tc. Musisz mieć
        troskliwego lekarza skoro zleca robienie różnych badań, bo mój nie dał mi nawet
        na zrobienie badań na toksoplazmozę mimo, że w domu pojawił się nowy lokator-
        kot i to póżniej niż zaszłam w ciążę.
        • guciom Re: odpowiedź 07.12.05, 14:05
          no mam super lekarza godnego polecenia, taki poprostu normalny, troszczacy sie
          gosc
          • justin301 Re: odpowiedź 07.12.05, 14:15
            Ja miałam cholestazę od 35 tygodnia - mój syn urodził się w 38 tygodniu. Byłam
            na diecie niskotłuszczowej, brałam bardzo dużo leków od wątroby m.in.
            essentiale forte i dostawałam zastrzyki dexaven - to juz jest dyskusyjne te
            zastrzyki. W czasie pobytu w szpitalu miałam robione KTG 3 razy dziennie,
            ciągłą kontrolę Alat, Aspat i kwasy żółciowe. Tepierwsze miałam na bardzo
            wysokim poziomie ponad 250 i ponad 500 ale udało sie pociagnąc te 3 tygodnie bo
            wszystko spadało przede wszystkim kwasy, które miałam 24 a norma jest 10
            póxniej miałam w granicach 6 i 8. Grunt to nie lekceważyć żadnych niepoojących
            pbjawów. życzę dużo zdrowia dla mam i dzieci i mam nadziję, ze Was ta
            nieciekawa choroba ominie.
Pełna wersja