Kaszel i ból gardła w ciąży :-((((

04.12.05, 22:28
Dziewczyny pomóżcie, co mogę brać, aby szybko pomogło i przyniosło ulgę.
Złapałam jakieś pieroństwo i straszliwie kaszlę i boli mnie gardło. Z
trudnością mówię. Z gardłem to ja tak mam zawsze: jak mnie coś dopadnie, to
jest masakra. Taki przejściowy stan typu lekkie drapanie w gardle lub coś w
tym stylu u mnie nie występuje nigdy.

Mam syrop homeopatyczny Stodal, w aptece kupiłam Tantum Verde w pastylkach, a
moja Mama podsunęła mi Paradontosal - ziołowa mieszanka na dziąsła, którą ona
w rozcieńczeniu płukając gardło wyleczyła sobie. Ale ja szukam czegoś co
przyniesie natychmiastową ulgę, bo już nie wytrzymuję. Gorączki nie mam.

Aha, do lekarza nie mam ochoty się wybierać, bo:
1. w moim rejonie pańcie w recepcji może łaskawie zarejestrują mnie na dzień
następny,
2. zawsze mam pecha do superuprzejmej uncertain pani doktor, która też łaskę robi,
że ludzi leczy.
Kurcze, od jakiegoś już czasu noszę się z zamiarem przeniesienia kartoteki do
innej przychodni.

Proszę, pomóżcie mi coś na to moje biedne gardło.
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
    • lovable8 Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 04.12.05, 22:54
      Płucz szałwią lub roztworem soli. Jak nie będzie przechodziło to Bioparox
      (miejscowy antybiotyk), ale to juz na receptę. Przede wszytskim jednak idź do
      lekarza, bo to on stwierdzi czy masz wirusowe zapalenie gardła, czy cos
      powazniejszego - stan zapalny, anginę ropną itp.
    • ares1976 Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 04.12.05, 23:30
      Mnie też w listopadzie 2 dni solidnie bolało gardło, niestety na 3 dzień czułam
      się bardzo osłabiona i poszłam do lekarza - stwierdził anginkę ropną i dostałam
      antybiotyk Amotax Dis (można brać w ciąży bo jest słaby - i dlatego anginka
      wlokła się 2 tygodnie...). Do tego piłam syrop Bronchicum oraz mleko z miodem.
    • gonia28b Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 05.12.05, 10:13
      Dziękuję, dziewczyny z odpowiedź. Chyba jednak wybiorę się do lekarza - do tej
      superuprzejmej, no trudno, jakoś ją zdzierżę tongue_out

      W tym paradentosalu jest szałwia, po płukaniu tym, dostałam strasznego ataku
      kaszlu. Złagodził to syrop Stodal. Jakoś przekimałam tę noc w dużym pokoju,
      żeby męża nie budzić kaszlem i chrząkaniem.

      Pozdrawiam serdecznie.
      • merunka Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 05.12.05, 10:27
        Nie wiem co z domowych sposobow na kaszel, ale na potworny bol gardla pomoglo
        mi plukanie roztworem z soli. Paskudztwo takie, ze sie zoladek podnosi, ale
        mozna przezyc i co najwazniejsze pomaga! Dobrze, ze idziesz do lekarza, ja tez
        bylam, zeby sie upewnic, ze to nic powaznego - dostalam antybiotyk na wszelki
        wypadek gdyby nie bylo poprawy, ale udalo mi sie wyleczyc domowymi sposobami.
        Tylko, ze ja nie kaszlalam, za to mialam katar.
        • iwonnn1 Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 05.12.05, 12:17
          Ja też podłapałam infekcję. Miałam tak potworny kaszel, że bolała mnie cała
          przepona! Brałam w sumie trzy syropy: Stodal, Babicum i na końcu prawoślazowy.
          Robiłam też inhalacje z rumianku. Pomogło....kaszel przechodzi....Na ból gardła-
          płukanie solą i na noc Septolete. Do tego rutinoskorbin i wapno dla dzieci w
          syropie. Dużo czosnku i mleko z masłem + mała ilość miodu (duża podrażnia
          gardło). No i leżenie w łóżeczku. Idź do lekarza i odpocznij trochę. Powodzenia!
    • vega111 Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 05.12.05, 20:44
      hej. ja w ciąży łykałam syrop Drosetux. Homeopatyczny. Kaszel mi po tym przeszedł całkiem szybko. teraz mojego malucha tym poję jak trzeba. Zdrowia życzę smile
    • to_moj_login Re: Kaszel i ból gardła w ciąży :-(((( 05.12.05, 21:36
      Czesc gonia28b,
      tez jestem przeziebiona - chyba juz trzeci raz odkad zaszlam w ciaze (21 tc).
      Za kazdym razem chodzilam do lekarza po zwolnienie - przepisywal mi wtedy tylko
      calcium c i rutinoscorbin. Kazal pic duzo plynow. po jakims czasie
      przechodzilo, ale tez wracalo.
      dzis bylam w pracy ale jutro juz nie pojde tylko wezwe lekarza do domu - zeby
      nie musiec godzinami czekac w poczekalni wsrod prychajacych i narzekajacych
      ludzi (to mnie bedzie kosztowalo 50 zl).
      Podobno nie powinno sie w ciazy brac zadnych pastylek do ssania. jesli boli
      gardlo to plukanie - szalwia lub sol. Tez bardzo niewskazana jest goroczka - ja
      na szczescie teraz jej nie mam.
      Ale jesli Cie to pocieszy, to nie jestes sama - tez jak mnie cokolwiek zlapie
      to juz po mnie - moj organizm w ogole jakby sie nie bronil, tylko od razu
      dostaje spektrum objawow. ale tak tez mialam przed ciaza - tylko nie tak
      czesto.
      pozdrawiam, anka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja