Do którego tygodnia ciąży można się bawić z mężem?

05.12.05, 14:25
Hej! Jestem w 9tc. chciałabym się dowiedzieć, do którego tc. sex jest
bezpieczny? Mój mąż nie chce sie przyznać ale widzę, że już ma obawy przed
uszkodzeniem. Początkowo jak się dowiedziałam, że będę mamą to trochę obaw
miałam ale teraz się ich pozbywam, no chyba że lekarz stwierdzi inaczej. Aha,
moja ochota na sex strasznie zmalała, czy wina mdłości, jeżeli tak to mam
nadzieję, że jak tylko przejdą znów będę sobą.
Pozdrawiam
    • gogo2 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:28
      Zależy jeszcze jak się bawić......
      Generalnie jeśli ciąża nie jest zagrożona to można sie bawić póki ma się
      ochotę..............
      • azbestowestringi Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 15:19
        a mi kazali do konca bo inaczej bym nie urodzila... nie posluchalam i
        przeterminowalam 10dni smile
    • gosiunia333 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:29
      chyba nie ma okreslonego tygodnia ciazy, do ktorego mozna sie kochac, poki jest
      Ci dobrze to mozesz, ja na poczatku ciazy tez nie mialam ochoty, za to teraz
      (19tc) moglabym non stop, pozdrowionka
    • asia.mierzynska Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:29
      w I trymestrze powinno sie "powstrzymac" od sexu, bo to grozi poronieniem, poza
      tym tak jak sama piszesz- masz mniejsza ochote na sex (ja tez tak miałam).
      potem to jezeli ciąza nie jest zagrozona to moża sie kochać do wolismilew II trym.
      ochota u ciężarnych na sex wzrasta...trzeba tylko dobrac sobie odpowiednie
      pozycje. aha! no i na 6 tyg przed ptp trzeba sie znowu "wystrzagać "smile
      • simonkapl Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:45
        A kto ci Asiu powiedzial ze w pierwszym trymestrze nie mozna? Chyba ma
        inteligentnego ginekologa albo kolezanki.Oczywiscie ze mozna, jesli ciaza nie
        ejst zagrozona.
        • asia.mierzynska Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:51
          nawet jesli ciąza nie jest zagrożona to powinno sie powstrzymywać bo do 12tyg
          mozna bardzo łatwo poronic
          • fiamma75 A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:00
            Chyba z książek sprzed 20 lat?
            • asia.mierzynska Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:01
              jakie informacje?
              • simonkapl Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:09
                Asia, mowisz totalne bzdury!Kto Ci to powiedzial?
                • asia.mierzynska Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:13
                  teściowa pracuje na ginekologii to wie,a co jest inaczej?
                  • asia.mierzynska Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:16
                    a poza tym napisałam że powinno sie powstyrzmać a nie że nie można! to sprawa
                    indywidualna - czy ktoś bedzie chciał ryzykowac poronieniem czy nie.
                    • simonkapl Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:19
                      Kurcze, to ja powinnam naprawde poronic, bo kochalismy sie co najmniej 2 razy
                      dziennie i dalej nic sie nie zmienia.Seks w ciazy nie zagrozonej w ogole nie
                      szkodzi, dziecko jest w swojej "buli" i prawdopodobnie przy orgazmie odczuwa
                      lekkie kolysanie.I powiedz tesciwoej zeby poczytala troche bo te opinie sprzed
                      20 lat juz sie "przejadly".Pozdrawiam
                      • asia.mierzynska Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:24
                        simonkapl napisała:

                        > Kurcze, to ja powinnam naprawde poronic, bo kochalismy sie co najmniej 2 razy
                        > dziennie i dalej nic sie nie zmienia.Seks w ciazy nie zagrozonej w ogole nie
                        > szkodzi, dziecko jest w swojej "buli" i prawdopodobnie przy orgazmie odczuwa
                        > lekkie kolysanie.I powiedz tesciwoej zeby poczytala troche bo te opinie sprzed
                        > 20 lat juz sie "przejadly".Pozdrawiam

                        no widzisz - w twoim przypadku jest/było ok, a np. moja przyjaciółka też niby
                        nie miała ciązy zagrożonej, mogła sie kochać z mężem itd. a teraz leży na
                        podtrzymaniu ciązy, a jest w 9tc. tak wiec to indywidualna sprawa. a co do
                        informacji teściowej to ona nie musi czytać bo te opinie wcale nie sa sprzed 20
                        lat. najlepiej niech kazdy robi jak uważa!smile też pozdrawiam!
                        • simonkapl Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:27
                          Ale powiedz Asia, lekarz pwoiedzial tej twojej kolezance ze mazagrozenie wlasnie
                          dlatego ze uprawiala seks? Zdziwilabym sie gdyby tak bylo.Owszem, teraz pewnie
                          jej zabroni sie kochac, bo ciaza jest zagrozona.Pozdrawiam
                          • asia.mierzynska Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:30
                            to ze uprawiala sex przyczyniło sie do zagrozenia ciązy...tak bylo w jej
                            przypadku. cóż organizm kobiety to nie komputer i nie da sie wszystkiego
                            przewidziec.a w ktorym tc jesteś?
                            • simonkapl Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:39
                              W tej chwilii w 25 tc.
                              • asia.mierzynska Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 15:44
                                smile pewnie już ci Maluch w brzuchu rozrabia co?smilea wiesz już co bedzie -
                                chłopiec czy dziewczynka? u mnie chłopak jak nicsmiletrzymaj sie!!!smile

                                tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20721;29/st/20060208/k/4710/preg.png
                                • simonkapl Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 16:01
                                  Na 80 % chlopak, troche nisko byl ulozony, wiec nie pwoiedzial nam lekarz na
                                  100%.Ja od poczatku mialam przeczucie ze to chlopak, wiec zdziwie sie jak na
                                  nastepnym usg wyjdzie ze jednak dziewczynka smile.Kopie od 20 tc, ale chyba
                                  spokojne raczej dziecko (jak moj maz).Pozdrawiam
                            • haganna Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 16:16
                              Co??? Kto jej/Tobie tak powiedział? Teściowa?
                              Można poronić z powodu wahań poziomu hormonów, nieprawiłowego rozwoju zarodka,
                              POWAŻNYCH urazów, ale od seksu? Litości!!!
                              • kaisa_m Re: A skąd Ty masz takie informacje? 07.12.05, 19:02
                                coz, ja tez trafilam w ok 9 tygodniu do szpitala na 9 dni z powodu seksu.
                                zaczela mi sie odklejac kosmowka, lekarz od razu zapytal czy to "po". owszem
                                bylo to mjw 4 godziny po seksie. wiec o ile wiem nie jest to niemozliwe zeby
                                poronic z tego powodu. moze bylo to dlatego ze kosmowke mialam ulokowana blisko
                                szyjki, a moj prowadzacy gin. nie powiedzal ze z zwiazku z tym trzeba poczekac
                                az sie kosm. przesunie w gore wraz ze wzrostem macicy.
                                z tego wniosek, ale nie potwierdzony do konca, ze jak NA PEWNO wszytsko jest OK,
                                to mozna, ale trzeba miec lekarza ktory zwroci uwage na wszystko co powinien.
                        • asiucha28 Re: A skąd Ty masz takie informacje? 06.12.05, 03:58
                          A mi to ginekolog powiedziala, ze ciaza, to nie choroba, zycie toczyc sie
                          powinno swoim rytmem, zarowno seksualne jak i zawodowe itd
                  • haganna Re: A skąd Ty masz takie informacje? 05.12.05, 16:14
                    Obawiam się, że Twoja teściowa od skończenia studiów niewiele zrobiła w
                    kierunku uzupełnienia swojej wiedzy i, przepraszam, ale większej bzdury to ja
                    od dawna nie słyszałam. Z całym szacunkiem, ale konował z niej jest.
    • anna.lucyna Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:30
      To zależy w co się bawicie. W kosi-kosi-łapci do końca, w doktora trzeba
      przestać się bawić natychmiast po zafasolkowaniu. Obecnie najbezpieczniej
      będzie,jeśli będziecie sie bawić w chowanego-polega to na chowaniu się przed
      mężem spragnionym seksu. W końcu zafasolkował cię, może już przestać myśleć o
      głupotach....
      Pozdrawiam serdecznie. Zwłaszcza męża....
      • escape Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:43
        anna.lucyna napisała:

        > To zależy w co się bawicie. W kosi-kosi-łapci do końca, w doktora trzeba
        > przestać się bawić natychmiast po zafasolkowaniu. Obecnie najbezpieczniej
        > będzie,jeśli będziecie sie bawić w chowanego-polega to na chowaniu się przed
        > mężem spragnionym seksu. W końcu zafasolkował cię, może już przestać myśleć o
        > głupotach....
        > Pozdrawiam serdecznie. Zwłaszcza męża....

        Kobieto, przetłumacz to na język polski...
      • magdusia.c Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:44
        A w scrabble można się bawić w ostatnim trymestrze? W końcu to taki wzmożony
        wysiłek...umysłowy.
        • donerkasia Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 17:00
          dobre...dobre....hehehehehe
    • escape Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:44
      emikap1 napisała:

      > Hej! Jestem w 9tc. chciałabym się dowiedzieć, do którego tc. sex jest
      > bezpieczny? Mój mąż nie chce sie przyznać ale widzę, że już ma obawy przed
      > uszkodzeniem. Początkowo jak się dowiedziałam, że będę mamą to trochę obaw
      > miałam ale teraz się ich pozbywam, no chyba że lekarz stwierdzi inaczej. Aha,
      > moja ochota na sex strasznie zmalała, czy wina mdłości, jeżeli tak to mam
      > nadzieję, że jak tylko przejdą znów będę sobą.
      > Pozdrawiam

      Jesteś w ciąży i myślisz o seksie? Przecież seks uprawia się wyłącznie w celu
      prokreacji. Teraz rączki grzecznie złóż i paciorek, aby Ci więcej takie pomysły
      do głowy nie przychodziły.
      • anna.lucyna Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 15:19

        >
        > Jesteś w ciąży i myślisz o seksie? Przecież seks uprawia się wyłącznie w celu
        > prokreacji. Teraz rączki grzecznie złóż i paciorek, aby Ci więcej takie
        pomysły
        > do głowy nie przychodziły.


        No! Sama sobie przetłumaczyłaś smile) I ta nomenklatura "bawić się z mężem" a ja
        pytam gdzie się podziało poczciwe "przytulanko", hę??
    • lolinka2 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:50
      Teoretycznie (a więc nie zawsze) jest to tak, że w pierwszym trymestrze chce się
      mniej, w drugim baaaardzo, a w trzecim to już brak sił smile

      A do kiedy można to zależy...od lekarza chyba - jedni twierdzą ze do końca (a
      nawet że na początku porodu seks jest wskazany (o ile wody nie odeszły). inni
      zas mówią ze na 6 tygodni przed terminem trzeba się wstrzymać (nie wiem dlaczego)...

      Generalnie przeciwskazania bezwzględne to krwawienia i odpłynięcie wód
      płodowych. Względne to skurcze i niewydolność cieśniowo szyjkowa.
      • annaoj3 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 06.12.05, 14:02
        Ja mam termin na 24 grudnia i jak narazie nie rezygnujemy z mężem z
        baraszkowania. Jedynie czasem rezygnujemy jak troszkę gorzej się czuję. No i
        oczywiście jesteśmy ograniczeni do jednej pozycjismile "na boku" hihi
        • maga202 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 06.12.05, 14:38
          Ja nie mam tego problemu bo lubię tą pozycję. hihihi
      • maga202 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 06.12.05, 14:36
        Ja też słyszałam że w 9 m-cu należy się powstrzymać ale uważam to za głupotę. Seks może wywołać poród ponieważ orgazm wywołujw skurcze macicy a w 9 m-cu wywoływanie porodu jest jak najbardziej wskazane.
    • koza_w_rajtuzach Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 14:56
      Przy ostatniej wizycie (35 tydzień ciąży) ginekolog zabroniła mi już się kochać.
      Przykro mi, bo nadal mam ochotę sad.
    • kingaolsz Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 15:22
      Przy zdrowej ciazy mozna uprawiac seks do odejscia wod plodowych ( czyli do
      konca ciazy).

      Pozdr
      Kinga
    • pimot74 no co ty!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.05, 15:44
      jaki seks??? Nabawiliście się juz dostatecznie. Teraz koniec z igraszami
      najmniej na 2 lata!!!!!!
      • gonia28b Re: no co ty!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.05, 17:12
        Oj Pimot, Pimot...
        Jeżeli w ciąży apetyt na seks dopisuje, to DOPIERO TERAZ jest szaleństwo!!!
        No, ale jak widać nie wszystkim paniom tak dopisuje, a szkoda wink)
        • pimot74 no niestety:(((( 08.12.05, 11:00
          że też nie jestem takim szczęśliwcemsad((moja zamienia sie w sopel lodu
    • dziumdziarumdzia Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 18:28
      W ciąży nie należy bawić się z mężem. No chyba, że nie swoim.
    • shamsa Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 18:35
      slyszalam ze dziecko moze sie nabawic choroby morskiej
      • kulusia Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 05.12.05, 22:19
        Moj braciszek mi taki brzydki kawal na ten temat opowiadal...z pukaniem dziecka w czolo...wiec moze lepiej faktycznie raczki na kolderke..
    • 18_lipcowa Oho widze nowy slang - BAWIC sie ? 06.12.05, 14:05
      dobre dobre...
      • gonia28b Re: Oho widze nowy slang - BAWIC sie ? 06.12.05, 14:16
        A co ci to przeszkadza??? Przynajmniej jest inaczej niż zwykle. Z monotonią
        PRECZ!!!
        • 18_lipcowa Re: Oho widze nowy slang - BAWIC sie ? 06.12.05, 14:23
          To idz sie pobaw z mezem albo sasiadem. Moze bedziesz mnie podniecona bo
          narazie to Ci para uszami idzie. Nerwy?
          • gonia28b Re: Oho widze nowy slang - BAWIC sie ? 06.12.05, 17:17
            Hahahahaha... jakie nerwy??????????? Po prostu rozśmieszasz mnie do łez!
            Może lepiej się idź pobaw misiami i lalkami, skoro uprawianie seksu wg ciebie
            nie można nazywać inaczej, jak tylko i wyłącznie tym smętnym, wyświechtanym do
            granic możliwości "uprawianiem seksu".
            • 18_lipcowa Re: Oho widze nowy slang - BAWIC sie ? 07.12.05, 17:58
              zdecydowanie lepiej byc wyswiechtanym niz infantylnym
              A ze Ciebie nerwy ponosza to wiem nie od dzis.
              • gonia28b Re: Oho widze nowy slang - BAWIC sie ? 07.12.05, 20:49
                Ech... odpowiedziałabym, ale po co będę forum tak zaśmiecała.
                • mlodaaga ja mówię tak! 07.12.05, 22:26
                  przez jakiś czas miałam obsesję na punkcie seksu(teraz jestem w 38 tyg.ciąży)aż
                  mój m. był w szoku że to nie dobrze dla dzidzi... na co ja twierdziłam, że ono
                  się kołysze...i jest mu fajnie.teraz już czuję się jak słoń więc nie jest tak
                  fajnie, a poza tym mały ciągle się gramoli i mnie rozprasza.ale...
                  trochę mi smutno, że po porodzie taka długa przerwa i powrót do formy trochę
                  potrwa,a wam????????????? pozdrawiam
                  • gonia28b Re: ja mówię tak! 07.12.05, 23:26
                    Po porodzie długa przerwa??? To jeszcze jakoś wytrzymam. Zresztą pewnie po
                    porodzie pewnie też tak mi się nie będzie chciało - zmęczenie, niewyspanie,
                    dochodzenie do siebie po trudach porodu...
                    A teraz to by mi się chciało nawet bardzo. Tylko co z tego jak mój mąż
                    praktycznie od samego poczatku ciąży jest na nie? Tłumaczenia, że dzidzi nic
                    nie złego nie zrobi nie pomagają. Mój mąż po prostu należy do tej grupy
                    mężczyzn, którym nie podoba się ciążowy brzuszek.
    • m23p31 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 08.12.05, 10:09
      Ja od samego początku ciąży miałam wzmożoną potrzebę seksu. Pod koniec drugiego
      trymestru trochę się unormowało (czyli tak, jak wcześniej - prawie codziennie).
      Ale na początku niemal cały czas byłam podniecona i myślałam tylko o jednym.
      Teraz przekroczyłam 30 tyc, czuję się normalnie, żadnych dolegliwości, kochamy
      się z mężem w każdej pozycji, tylko uważamy na brzuszek smile Po dwóch dniach bez
      seksu chodzę nerwowa.
      • anja.t Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 08.12.05, 10:58
        Ja w pierwszej ciązy do końca się "bawiłam" smile Lekarz, przed zblizajacym sie
        terminem wrecz doradzał - tak dla przyspieszeniasmile
        • kasia.g6 Re: Do którego tygodnia ciąży można się bawić z m 10.12.05, 09:43
          no dobra dziewczyny
          widze ze jest tutaj ciekawe forum wink podoba mi sie.
          powiedzcie mi tylko jedno, powiem jak umiem bo niewiem jak to sie fachowo nazywa.
          ze mozna sie kochac to wiem bo lekarz mi powiedzial ale czy mozna sie kochac "do
          konca" tzn czy wytrysk moze byc w srodku czy trzeby "wyciagac"?
          ja jestem w 30tc i "nie wyciagamy" narazie niemam problemow.
          a jak wy wiecie?
          pa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja