czy na skurcze hibiskus?

07.12.05, 18:17
wlasnie znalazlam watek o tym, zeby w ciazy unikac hibiskusa, bo moze dzialac
poronnie. ale czy to oznacza, ze w koncowce ciazy moze dzialac pozytywnie na
wystapienie skurczy? mam taki hibiskus w postaci suszonych kwiatkow, bardzo
fajnie i mocno sie parzy. slyszalyscie cos o tym??

39tc smile
    • nchyb Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:22
      O rety, gdzie Ty taki wątek znalazłaś? To pewnie stąd się bierze, że malwa
      czarna bywa stosowana przy wywoływaniu miesiączek, a hibiskus malwą sudańską
      zowią. Ale to całkiem inne rośliny.

      Zajrzyj tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=33002514&a=33004946
      • magda_em25 Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:24
        Hanejek tak sledze twoje watki i widze ze ty bidulko za wszelka cene chcialabys
        juz urodzic. Ja tez ale nie stresuj dzidzi, ona sama bedzie wiedziala kiedy
        wyjsc napewno w tym miesiacu cierpliwosci
        • hanejek Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:33
          hehe, pewnie, ze bym juz chciala urodzic!! smile ale specjalnie nic w tym kierunku
          nie robie. tylko sobie czekam, a przy okazji chodze po forum i trafiam na jakies
          kolejne rewelacje. smile)
          • nchyb Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:34
            gdzieś czytałam, że akcję porodową przyspieszyć może drażnienie brodawek, ale
            czy to prawda - nie wiem.
            • magda_em25 Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:40
              Mi dzisiaj chcieli przyspieszyc akcje porodowa ze wzgledu na podwyzszone
              cisnienie ale ktg bylo dobre wiec wstrzymali sie od tego pomyslu. I chyba
              dobrze bo wlasnie przeczytalam ze wywolywanie porodu oksytocyna jest
              niekorzystne dla dziecka. Tak wiec tez czekam i chyba troche juz ochlonelam juz
              sie tak nie spiesze do tego porodu przeciez to juz niedlugo
              • nchyb Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:42
                > wlasnie przeczytalam ze wywolywanie porodu oksytocyna jest
                > niekorzystne dla dziecka.
                Chyba nie jest tak źle, bo zdaje się, że całą akcją porodową steruje wyzwalana
                przez organizm oksytocyna. U mnie w pierwszej ciąży wywoływano właśnie nią i
                skutków ubocznych u dziecka do tej pory nie stwierdzono smile
                • magda_em25 Re: czy na skurcze hibiskus? 07.12.05, 18:50
                  Problem nie lezy w samej oksytocynie tylko w ilosci jaka w szpitalu potrafia
                  podac.. Organizm sam wytwarza odpowiednia ilosc a farmakologiczna oksytocyna w
                  zaduzej ilosci moze powodowac zbyt silne skurcze ktore beda za bardzo wypychac
                  dzieciatko cos takiego przeczytalam na stronach" rodzic po ludzku"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja