czy przy cc może być mąż

07.12.05, 23:40
jak w temacie, wiecie czy to wychodzi w gre? WIem, ze to w zasadzie normalna
operacja ale moze jednak pozwalają na obecność grzecznego męża?
    • karolinka123 Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 00:06
      tak,ale to jeszcze zalezy od szpitala.wiem na 100% ze pozwalaja na zelaznej za
      200pln, chyba jeszcze na karowej,a no i jezcze na solcu za friko(i porody
      rodzinne).
    • nchyb Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 07:34
      O ile jest to wcześniej zaplanowane, część lekarzy wyraża zgodę. Zazwyczaj w
      sytuacji, gdy za poród dodatkowo płacisz...
      • elf1977 Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 11:13
        Nie w każdym szpitalau. Poza tym zastanów się, czy warto, to operacja, widok
        bardziej drastyczny, niż przy porodzie naturalnym, ja nie chciałam, żeby mąż
        był na sali operacyjnej, choćby miał siedzieć tylko przy głowie. Operacja trwa
        krótko, koncentrujesz się na innych sprawach, naprawdę ani przez chwilę nie
        brakowało mi męża. Za to on dostał od razu po porodzie córeczkęsmile
        • kokons Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 12:19
          Mnie informowano (Krakow Zeromskiego) ze zdecydowanie nie bo oni to traktuja
          jak operacje przy ktorej zgodniez zasadami nie pozwala sie na obecnosc nikogo
          oprucz zespolu szpitalnego! ...no i potrzebuja do tego sterylnych warunkow...
          • anita.anita80 Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 12:24
            np w Warszawie w bielanskim jak miałam cc w( 2004 r )to mąż nie mógł być
            obecny
            tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;19/st/20060201/dt/6/k/98b8/preg.png
        • nchyb Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 16:19
          > Nie w każdym szpitalau. Poza tym zastanów się, czy warto, to operacja, widok
          > bardziej drastyczny, niż przy porodzie naturalnym
          Nacinania powłok brzusznych i wyciągania dziecka ani rodząca, ani osoba jej
          towarzysząca wcale nie widzi!
    • melka_x Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 12:45
      To zależy od szpitalu, pytanie musisz zadać w miejscu gdzie będziesz rodzić.

      Co do drastycznych widoków; mąż widzi dokładnie to samo co Ty.
    • machiatta Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 16:13
      W warszawie na Zelaznej moze.
    • elf1977 Re: czy przy cc może być mąż 08.12.05, 18:54
      Wiem, że nie widzi krojenia. Ale co z tego? Atmosfera na sali, bądź co bądź
      operacyjnej, przygotowywanie narzędzi, znieczulenie, podawanie tlenu, pewne
      odglosy wyciągania (wyrywania), to nie są rzeczy, ktore zniesie każdy mąż.
      Wiem, że mój by nie chciał być na sali.
      • apple_pie_76 Re: czy przy cc może być mąż 09.12.05, 13:06
        no właśnie, przyjaciółka miała cesarkę, znieczulenie od pasa w dół, męża nie
        było ale też nie chciała, ale mówiła, że było ok, śmiała się podczas operacji i
        generalnie mówiła, że było śmiesznie. Ja miałam rok temu operację na kształt
        cesarki ale w pełnym znieczuleniu wiec nic nie pamitam. ALe wracałam do formy
        bardzo długo. Nie wyobrażam sobie jeszcze zajmowania sie dzieckiem ale wynika z
        opisów doświadczonych, że po ciąży jest ok wink
        • elf1977 Re: czy przy cc może być mąż 09.12.05, 13:55
          To zależy, jak lezysmile Ja tam nie skakałam przez pierwszy tydzień, a bez pomocy
          męża nie dałabym sobie rady. Na sali operacyjnej też do śmiechu mi nie było, a
          jak znieczulenie przestalo działać, to już wcale...
          • wielorybka Re: czy przy cc może być mąż 09.12.05, 14:13
            w ICZMP nie może być na sali, czeka w kąciku noworodka
    • alicez Re: czy przy cc może być mąż 09.12.05, 15:18
      Mój maż był przy cc a dodam, że odbywało się bez słynnej zielonej kotary, więc
      miał widok na całość. U nas to w ogóle śmiesznie wyszło, bo przez całą ciążę
      utrzymywaliśmy, że mąż nie będzie uczestniczył w tym krwawym przedsięwzięciu,
      dodam, że planowałam poród sn. Ale nagła gestoza i sytucja ratowania życia mnie
      i dziecku spowodowały, że miałam cc. Było takie zamieszanie, że nawet się nie
      zastanawialiśmy. mąż na pytanie lekarza - idzie Pan? odpowiedział twierdząco i
      tak oto wbrew postanowieniom uczestniczył w porodzie wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja