hanula12
13.12.05, 12:27
ja juz nie wytrzymuję tego nocnego sikania! wstaję w nocy min.2-3 razy, tak
systematycznie co 2, góra 3 godziny. budzi mnie ucisk na pęcherz. tak mi się
nie chce wstać, ciemno, zimno, a ja muszę maszerować do łazienki.
katastrofa.juz próbowałam ograniczyć wieczorne picie płynów, ale to znowu
mnie suszy i tak chociaż małymi łykami piję mineralkę. macie może jakiiś
sposób, by w nocy nie wstawać do kibelka?