czy zawsze przy czopie odchodzą wody????

13.12.05, 15:26
odchodzi mi czop i tak sie zastanwiam czy wody tez powinny mi odjesc czy moze
byc taka sytuacja ze zaczna się skurcze, a wody nie odejdą i trzeba bedzie
przebijac je w szpitalu??
    • mika_007 Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 15:49
      2 razy już rodziłam i ani razu ani czop mi nie odszedł ani wody wink
      za pierwszym razem dotarłam do szpitala z 4cm rozwarciem,za drugim z 2cm a i
      tak musieli pęcherz przebijaćwink
    • mi_lamaj Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 15:52
      Czytałam, że po odejściu czopa poród może się zacząć nawet po kilku np. trzech
      tygodniach. Także możesz poczekać z wstawianiem szampana do lodówkismile))
      Poczekaj na skurcze. Podobno to nawet lepiej, jak pęcherz płodowy nie pęka do
      końca porodu i przebiją go dopiero w szpitalu, bo " z wodami" się lepiej rodzi,
      łatwiej i mniej boli. Tyle wiedzy teoretycznej, ktoś coś dorzuci z praktyki, bo
      też jestem ciekawasmile
      Pozdrowionka dla wszystkich
    • amwaw Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 16:00
      Czop to jedno, poród to drugie. Czop może odejść kilka tygodni przed porodem,
      ba, może nawet 2 tygodnie "schodzić". Znowu- rozpoczęcie skurczy to jedno, a
      celowość jechania do szpitala drugie. Jest sens jechania do szpitala albo jak
      już długo są skurcze co 5 minut, albo jak są skurcze co 3 min.W ciągu tych
      kilki-kilkunastu godzin wiele się może zdarzyć, włącznie z odpłynięciem wód,
      czasem trzeba przebijać pęcherz(zupełnie bezbolesne)-mi przebijali na etapie 6cm.
      pozdr
      -
      ________
      Dominika po porodzie
      Mała ma już
      • olamortel Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 16:29
        czop odchodzi mi juz ponad 2 tygodnie i caly czas czekam na skurcze.zapis ktg
        wykazal juz drobniutkie skurczyki, ciekawe wiec kiedy przeobrazą sie w skurcze
        porodowe
        • ptaszek21 Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 16:37
          Jak to jest tym odchodzeniem czopa?Wybaczcie moje pytania ale
          probuje sobie to wyobrazic.Jak ten czop wyglada:
          jest to sluz z krwia, "schodzi" caly dzien czy np. rano?
          • grubaska20 Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 17:04
            nie.. kochana.. to wszstko wilekie slowa..smile ja po prostu "zgubilam" w toalecie
            kluske sluzowo-zelowatego czegossmile nic spektakularnegosmile
          • olamortel Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 17:04
            to jest sluz,nie zawsze zabarwiony krwią(u mnie nie-jest żółtawy) przypomina
            jakby żelatynę,ktory mozna wziąc w palce.u mnie odchodzi roznie i nie przy
            kazdym oddaniu moczu.czasem 2 czasem wiecej razy dziennie, ale moze byc z krwią
            i odejsc od razu
    • lolinka2 Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 17:10
      Nie, spokojnie.
      Po odejściu czopa możesz dobre dwa tygodnie czy nawet dłużej pofunkcjonować i
      dopiero zaczniesz rodzic, albo dla odmiany za dzień lub dwa wink
      U mnie to trwało 12 dni pomiędzy, przy odejściu czopa miałam skurcze,
      zadzwoniłam do gina który kazał pojechac na IP do szpitala żeby mi szew okrężny
      zdjęli (miałam jeszcze) i zapewnił ze tak szybko nie urodzę. Miał facet rację,
      12 dni później witał z nami na swiecie Natalkę.
      • aguska231 Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 17:28
        a w ktorym tyg wam odeszedl (odchodzi) czop????
        • olamortel Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 13.12.05, 17:32
          dla mnie zaczal w 35tc,to juz ponad 2 tyogodnie się ciągnie
    • aamama Re: czy zawsze przy czopie odchodzą wody???? 14.12.05, 13:14
      Gdybym nie wiedziała jak wygląda czop, to zapewne pomyślałabym, że podczas
      kichania wypadł mi "śpik". Brałam kąpiel i kichnęło mi się bardzo delikatnie.
      Później jak wycierałam się ręcznikiem zauważyłam na ręku ( pewnie go nim
      przeniosłam) taki glutek. I zapewne to był czop: śliski, dość gęsty, z kilkoma
      plamkami wielkości malutkiego placa. A odszedł mi pod koniec 38 tc. Nie było
      żadnych skurczy, zresztą do dzisiaj nie ma...a rodzić idę w piątek smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja