W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!!

14.12.05, 12:52
Dziewczyny najprawdopodobniej w piątek idę do szpitala i mam rodzić..Kurcze z
jednej strony to tak bardzo chcę, a z drugiej mam tak ogromnego stracha, że
szok. Powiedzcie proszę, pocieszcie mnie...że nie będzie aż tak bardzo
bolało..smile
    • joana.mz Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 13:05
      Pewnie, że nie będzie bolało!!! Powodzenia, trzymaj się i daj znać jak już
      będziesz po wszystkim.
      • mw233 Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 13:20
        Bądź dobrej mysli, przecież nie będziesz tam sama i pomyśl, że zobaczysz swoje
        dziecko.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia smile
    • martucha1 Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 13:19
      Pierwsze dziecko rodziłam przez planowane cc, drugie siłami natury bez
      znieczulenia z powodu wcześniejszego cc.
      Następne mimo dalszych przeciwskazań do znieczulenia również z całą pewności
      będę rodzić siłami natury smile))
      Nie jest tak strasznie. Jest cudownie i dużo bym dała by znów rodzić!!!!
      Niestety muszę poczekać ze dwa lata bo jednak chciałabym chwilę odpocząć.
      Mam nadzieję, ze Cię przekonałam i uspokoiłam
      PS zazdroszczę Ci- poważnie smile)))

    • anagram2 Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 13:26
      Gratuluje ci serdecznie. Ja jestem dopiero w 9 tygodiu. Nie rodziłam jeszcze.
      Dasz sobie radę. To jest naturalne i troche boli ale podobno nie tak aby
      zemdleć.Trzymam kciuki za krótki poród.
      • aamama Kochane jesteście 14.12.05, 14:23
        ..dziękuję, już mi lżej na serduszku. Nie mogę doczekac się, aż zasypię malutką
        pupcię tysiącami całusków...smile
    • ania.w-m Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 14:23
      wszytsko będzie dobrze będe trzymac kciuki a ja ide do szpitala w sobote smile) i
      mysle tylko o tym ze już tak niedługo bedzie z nami nasze maleństwo
    • samwieszkimjestem Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 15:23
      nie bój się, bądź spokojna, oddychaj przeponą - to dotleni Ciebie i dziecko, i
      spaceruj, jak długo się da - to pomoże dziecku w opuszczaniu się kanałem
      rodnym. Możesz poprosić połażną o ochronę krocza (WARTO!), co polega na
      dyrygowanu Twoim parciem (i parciu w pozycji pionowej - najłatwiej w kucki na
      łóżku) tak, żeby obyło się bez nacinana. KOmfort nieporównywalny z ciągnącymi
      szwami, jak mówiły mi panie, które rodziły raz z nacięciem, drugi raz bez. I to
      nie zależy od tego, który to poród. Warto o tą ochronę poprosić, bo dzięki temu
      łatwiej Ci będzie zająć się dzieckiem, gdyż Twój ból skończy się wraz z
      urodzeniem maleństwa, a nie - ze zdjęciem / rozpuszczeniem się szwów po
      kilkunastu dopiero dniach. Będzie dobrze! Trzymam kciuki!
    • maja42 Re: W piątek idę rodzić....ale mam pietra!!! 14.12.05, 20:20
      A będziesz miała wywoływany poród czy cesarkę???
      Bo jak cesarkę to nie będzie bolało teraz, tylko potem - od soboty, jak
      wywołanie to będzie bolało przy rodzeniu, ale potem dużo szybciej wrócisz do
      siebie niż po cesarce. Jedno i drugie ma dobre strony :o)
      Ja rodziłam trochę ponad rok temu normalnie i bolało, ale to nieszkodzi, bardzo
      szybko się zapomina ten ból i naprawdę to nie jest straszne. rodziłam bez
      znieczulenia. Nie zniechęciło mnie to, bo za 3 miesiące będę znowu rodzić :o)
      Tak naprawdę to jest moje najpiękniejsze wspomnienie w życiu i najcudowniejsze
      przeżycie. Mimo tego, ze bolało :o)
      Więc nic się nie martw tylk osię ciesz, ze niedługo przytulisz swoje dziecko!!!
Pełna wersja