czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porodzie?

14.12.05, 23:25
dziewczyny które rodziły- mam pytanie jak to jest po porodzie? bo jak to moja
bratowa stwierdziła- ona będzie miała "malutką cipkę" a ja "rozklapichę" i
będę "przyklejać i zasysać nawet krzesło jak wielka macka" a seks ze mną
będzie wyglądał jak mąż "posuwałby litrowy słoik"- dziwnie się poczułam
słysząc te słowa. czy naprawdę nażądy rodne kobiety bpo porodzie "rozciągają"
się i już nigdy nie wrócą do swojego stanu poprzedniego? boję się ze nie
będe atrakcyjna dla swojego męża! tak wogóle to mam chyba jakąś depresje
przedporodową, jeśli jest coś takiego i nie potrafię się cieszyć już swoim
stamem...
dodam że mam termin na 30.12.
    • dragica Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 14.12.05, 23:34
      a czy ty jestes atrakcyjna dla swojego meza tylko w miejscu, ktore wg twojej
      bratoe po porodzie bedzie wsysalo elementy mebli
      • strawberry10 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 14.12.05, 23:37
        no mam nadzieję że nie...
        • dragica Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 14.12.05, 23:40
          i nie jest prawda chyba , ze pochwa tak sie rozciaga...nie wiem czy nie
          doczytalam-bratwoa rodzila psn???na pewno miesnie sie nieco rozciagna, ale
          chyba nie chodzi w malzenstwie tylko o ciasna c...e.. .wiec sie nie
          martw...facet bedzie na pewno cie bardziel kochal, bo rodzisz mu dziecko
    • lena05 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 14.12.05, 23:39
      no coz...powiem tak..bratowa powinna powinna zaczac uzywac narzadu zwanego
      mozgiem,a nie narzadu w przeciwnym biegunie ciala...Jesli nie chce miec
      dzieci-jej sprawa.Tylko jak wytlumaczy,ze niektorzy maja wiecej niz jedno
      dziecko,i malo tego nastepne nie wypadaja jak ulegalki?
      Spokojna twoja rozczochrana!Nic sie nie martw,bo bratowa powinna kurs na gupote
      zdawac,bo gdzie indziej sie nie kwalifikuje..
    • ajk10 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 14.12.05, 23:39
      po pierwsze na pocieszenie: u mnie wszystko w porządku, maż zadowolony i ja też
      po drugie: wszystkie słowa, które cisną mi się na usta na okreslenie Twojej bratowej nie nadaja się do publicznego użycia.
      Nie przejmuj się.
      • madziatd Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 10:17
        Ja usłyszałam od położnej, że jak mnie nie natną to mi się wszystko tak
        rozciągnie, że już nigdy mi c....ka nie będzie funkcjonować jak przed
        porodem!!! Termin mam na kwiecień, a z położną rozmawiałam przez przypadek u
        lekarza. Moja siostra urodziła bez nacięcia i wszystko tam... ma oki!!!
        Pozdrawiam!!!
        • maga202 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 10:36
          Jeżeli takie położne obsługuja porody to juz wiem dlaczego rodzą się dzieci z urazami okołoporodowymi. Módl się żeby nie obsługiwała twojego porodu, to jakaś ignorantka.
    • laminja Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 14.12.05, 23:48
      wiesz Twoja bratowa ma mózg ja pusty słoik wink a jej poziom jest poniżej
      krytyki, więc nie traktuj poważnie tych jej bzdur. A może ona pijana była kiedy
      snuła te swoje wizje wink
    • monis.poznan Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 00:03
      Kocham takie gadanki!!! Pytałam szanownego ślubnego-różnicy nie czuje. Ja wręcz
      mam wrażenie, jakoby mniej miejsca było smile Aaaa, rodziłam sn, żeby bratowa nie
      miała wątpliwości smile
      • melba7 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 00:28
        pozdrów bratową i powiedz że ma móżdżek też malutki, do kompletu
        • bei Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 00:33
          ech......masz bratową potworową...
    • kamilla77 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 00:36
      ja urodzilam dzidzie 3 miesiace temu, mialam co prawda cesarke, ale moje
      narzady sa calkiem w porzadku. Mam kolezanki, ktore rodzily naturalnie i
      oczywiscie mowia, ze wszytsko powraca do swoich rozmiarow sprzed ciazy. twoja
      bratowa jest niezbyt rozgarnietą osoba, ale co sie dziwic jakie slowa taka osoba
    • mama_kotula Piękny debiut na forum... ;))) 15.12.05, 00:36
      Spadłam niemalże z krzesła, czytając o "rozklapisze" i "przyklejaniu i zasysaniu
      krzesła jak wielka macka".
      I za te błyski niewątpliwegi talentu literackiego już nie posądzę, żeś troll wink)
      Litrowy słoik, hi hi hi.
      A tak serio, też mnie zastanawia problem poruszony w wątku, bo ja po cc wręcz
      przeciwnie... się znaczy - malutka jak bratowa wink)))
      • strawberry10 Re: Piękny debiut na forum... ;))) 15.12.05, 00:52
        a tak właściwie, to wątpię w to, że ona jest taka "malutka" patrząc na jej
        gabaryty wink
        jej spodnie są dla mnie teraz za duże w tyłku- bo w pasie to leżą nieźle big_grin
        to zawsze jakieś pocieszenie...
        • shamsa Re: Piękny debiut na forum... ;))) 15.12.05, 10:41
          jest dokladnie tak samo. a bratowa glupoty gada bo zazdrosci. malego tylka albo
          ciazy. wszystko jedno.
      • vibe-b Re: Piękny debiut na forum... ;))) 15.12.05, 11:18
        mama_kotula napisała:

        .
        > A tak serio, też mnie zastanawia problem poruszony w wątku, bo ja po cc wręcz
        > przeciwnie... się znaczy - malutka jak bratowa wink)))


        A ja wam to wszystkim wytlumacze. Rozklapanie cipy nie zalezy w zadnym stopniu
        od porodu. Jak ktoras ma w genach zapisana rozklapana to sie jej rozejdzie czy
        rodzi czy nie. I tak na przyklad prosze panstwa mnie po porodzie sie nawet
        zmniejszyla. Mam tak ciasna, iz moj chlop dochodzi w ciagu 1 minuty. Glowa do
        gory ciezarne.
        • mama_kotula Vibe, fujjj.... ;-PPPP 15.12.05, 12:49
          Do czego to dochodzi, że na forum publicznym podaje się gabaryty swoich, za
          przeproszeniem, cipek.
          BTW, mój nie dochodzi, mój ma problemy z umiejscowieniem się.
    • strawberry10 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 00:46
      no to widzę, że jednak nie będzie może aż tak źle wink))
    • lolinka2 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 01:40
      Riposta dla bratowej: ale ja mam małą kulturalna buzię a ty wielką rozchłestaną
      mordę i tysiąc porodów na to nie wpłynie!!!

      A na serio, ja rodziłam siłami natury 1 raz 3 kg córkę, mam przewężenie
      miednicy. 4 dni temu w klinice na Karowej badała mnie znana pani dr i pyta: "To
      pani pierwsza ciąża??" "Nie, druga". "Ale dziecka pani nie urodziła??" - to
      wlepiając w moje krocze wierne i uczciwe spojrzenie psa. "Ależ skąd, pani
      doktor, urodziłam i to zupełnie naturalnie" "A to przepraszam za brzydkie
      posądzenia, po prostu wcale po pani nie widać"
      Więc chyba aż tak się nie odkształciłam, małż wielkich różnic nie zaraportował,
      osobiście nie narzekam...
      • ledzeppelin3 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 08:49
        Bratowa jest ginekologiem, że się tak zna, czy sobie cipki z koleżankami
        oglądały?
    • gonia28b Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 09:53
      Świeeeetną masz tą bratową. Naprawdę świetna. A ona to chyba za cesrkę
      zapłaciła, co???
      A o czymś takim jak trening mięśni kegla słyszała? Albo jakaś złośliwa typiara,
      albo sama zajść w ciążę nie może i Ci zazdrości.
      Nie słuchaj bratowej. Trzymaj się smile)
    • mrowka75 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 10:06
      Stek chamskich bzdur. Rodzilam naturalnie. Wszystko wraca do normy,
      powiedziałabym - jest jakby lepiej i przyjemniej - mąż nie zgłasza zmian. To w
      dawnych czasach, keidy kobiety rodziły same, lub przy pomocy akuszerek, i nie
      było nici chirurgicznych niektórym kobietom pękały w czasie porodu krocza,
      pochwy - i wtedy róznie było, teraz takie rzeczy się nie zdarzają. medycyna
      jest na wysokim poziomie. Nie przejmuj się.
    • maga202 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 10:33
      Ja miałam nacięcie ale wszystko jest tam w porządku. Na poczatku odczuwaliśmy pewne różnice ale nic nie zmieniło się na gorsze. Nie słuchaj bratowej, może zazdrości Ci że będziesz miała dziecko i dlatego takie głupoty Ci opowiada. A swoja drogą to niezłe ma słownictwo.
      Pozdrawiam, Magda
    • chimba Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 10:40
      Nie abym się chwaliła tylko mąż mi mówi, i sama to czuję, iż jest lepiej niż
      przed porodem, a uwaga urodziłam siłami natury synka który ważył 4300... I
      byłam nacinana. Także niech bratowa Cię nie straszy bo przepraszam ale powiem
      to jest głupia jak but od lewej nogi
    • luzmaryja Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 11:03
      Jakby Ci tu powiedzieć mój mąż po pierwszym poporodowym przytulanku został
      zassany w całości i do tej pory jeszcze nie wypadł spowrotem. Noszę go w sobie,
      przynajmniej wiem gdzie jest...
      • ledzeppelin3 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 11:09
        ..i masz pewność, że Cię nie zdradza, chyba że z jajowodem
        • luzmaryja Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 11:16
          Dokładnie, trochę ciężko żyć 'samej nie samej' ale nic ne to nie poradzę siła
          wyższa. Tak się zastanawiam, czy jeśli w końcu wypadnie to będę się mogła
          ubiegać o becikowe?
    • amwaw Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 11:22
      smile))))
      miodzio
      ..musicie się z bratową luuubićsmile
    • jktasp Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 12:19
      Szczerze, to straszna chamka z tej Twojej bratowej, jakby mnie ktoś z rodziny
      męża puścił taki tekst, a już w ogóle kiedy jestem w ciąży to nie
      utrzymywałabym kontaktów i już, chyba, że się nauczy odpowiedniego zachowania.
      Co Twój mąż na takiew zachowanie siostry???? Jeśli jeszcze o tym nie wie to mu
      się poskarż. A swoim ciałem się nie martw, wszystko dojdzie do siebie w swoim
      czasie.
      • marybg Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 13:26
        Boże ale się uśmiałam!!!!!!!!!!!!!!Chyba urodzę a to dopiero 35 t.c.!Ja też mam
        głupią bratową i jej nie cierpię ale aż tak daleko sie nigdy nie posuneła,choć
        było np.złapanie za cycki,z pyt.czy mam już mleko!Już za późno abym zaczęła się
        martwic tym problemem!O ja głupia nie pomyslałam 8 miesiecy temu,że moge już na
        zawsze miec rozklepichę czy jak tam ona to nazwała!Chciałam iśc poćwiczyć ale
        posiedzę jeszcze bo pewnie za kilka tyg.juz nie będę miała mojego krzesełka
        zassam je!Pozdrawiwm!Ps.A tak na marginesie to pewnie jakis żart, nie chce mi
        się wierzyc,że ktoś na serio może byc taki głupi,wredny i nietaktowny!
      • indra2 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 15:36
        Bratowa to chyba żona brata jak nazwa wskazuje.
        aga
      • lilithh Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 16:47
        Sorry, trochę nie na temat: ale bratowa to chyba kobitka brata, a nie siostra
        męża?
    • indra2 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 15:38
      Pozazdrościć bratowej. A tak w ogóle to skąd ona to wie, ma takie doświaczenia
      czyt. zassała jakiś mebel? Czy może wyczytała w Skandalach (pamiętacie jeszcze
      ten szmatławiec?)
      pozdrawiam
      aga
    • feema-to-ja Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 16:10
      Poziom kultury u Twojej bratowej jest naprawde zalosny...
    • mika_007 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 17:54
      prawdę mówiąc wszystko zależy od jakości nacięcia i szycia
      po pierwszym porodzie położna czy grom wie kto zszyła mnie tak beznadziejnie,że
      dłuuugo czułam dyskomfort i właśnie takie głupie uczucie "wielkości słoika" wink -
      po wielu miesiącach ćwiczeń było jako-tako
      po drugim porodzie (większego dziecka) wprost poprosiłam lekarza żeby "zszył
      przyzwoicie" -zrobił to tak dobrze,że ordynatorka na obchodzie śmiała się,że po
      zdjęciu szwów będę jak dziewica wink

      a szwagierce powiedz,że od ciągłego używania też można mieć rozklapichę-więc
      niech uważa jak często daje,bo będzie miała jak studnię -aż echo będzie szło wink
    • elik12 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 18:12
      odpadlam, naprawde, hi, hi

      spokojnie, moze nawet byc lepiej, nie ma regulysmile A bratowa, hmmm smile)
      • lyv Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 15.12.05, 18:21
        TYwoja bratowa to niezła prostaczka !!
    • gosia277 Re: czy ciało kobiety aż tak zmienia się po porod 17.12.05, 15:54
      Dziewczyny co to za bzdury?a ta bratowa...hmmm..wszystko z nią (przepraszam) w
      porządku? 8 lat temu siłami natury urodziłam córkę i gdy mała miała półtora
      roku prywatnie leczyłam nadżerkę. Lekarz ginekolog był ciężko zdziwiony że ja
      rodziłam!!!!Oglądając swoje zdjęcia po porodzie zauwazyłam że lepiej wyglądałam
      niż przed zajściem w ciążę.Jeśli chodzi o seks to nigdy nie odczułam żadnego
      dyskomfortu a wręcz przeciwnie.... smileTeraz mam drugą córkę,urodziłam 5 grudnia
      przez cc i nie minęły 2 tygodnie a ja czuję sie znów bardzo atrakcyjna.Ale
      jesli chodzi o seks to dopiero za 5 tygodni...niestety...Nie dajcie sobie
      wmawiać takich bzdur!Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i trzymam kciuki za
      wszystkie przyszłe mamy smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja