Potrzebuje dobrej rady :)

17.12.05, 19:11
Jestem w 5 tyg ciązy. To bedzie moje drugie maleństwo, syn ma 9 lat.
I mam problem z żołądkiem. Odrzuca mnie od wszelkich potraw, mam ciągłe
mdłości, skurcze zołądka, wciąż staram się "utrzymać" żołądek na wodzy.
A jednocześnie jestem głodna.
Męczy mnie to tak mocno,że nie potrafię normalnie funkcjonować, ani w domu
ani w pracy.
Szukałam różnych sposobów. I nic mi nie pomaga. Wiem,że to przejdzie...kiedys.
Najgorsze jest to,że wstydzę się iść z tym do lekarza bo wydaje mi się że
marudzę. Ze to taki nieważny drobiazg. Ze lekarz pomyśli,że 30-letnia baba
pieści sie. A ja nie myśle o niczym innym jak tylko o tym by przestało
bolec,zebym tylko nie zwymiotowała na klienta w pracy , aby tylko dobiec do
łazienki.
Już sama nie wiem co robic.
Pozdr.
Iza
    • anagram2 Re: Potrzebuje dobrej rady :) 17.12.05, 22:48
      Jestem w 9tc. Też nie mogłam i nadal nie moge patrzeć na jedzenie.Zwłaszcza na
      mięso. Ale musisz się przemóc. Bardzo małe dawki, np. jabłko, gruszka-uielbiam.
      No i jak mnie mdli-prawie cały dzień, to sięgam po suszone jabłka lub drażetki-
      cukierki. Pomaga. Poza tym masuje żołądek i sorki ale jak mi sie odbeknie, to
      to przestaje mnie mdlić na jakiś czas.
      • rivia Re: Potrzebuje dobrej rady :) 17.12.05, 22:54
        herbata ibirowa z herbapolu-najlepiej na zimno.Mnie pomogło tylko to
        Zycze wytrwałosci
    • betunia80 Re: Potrzebuje dobrej rady :) 17.12.05, 23:27
      Ja budzilam sie pol h przed czasem wstania i w łózku jadlam kawalek chleba(nie
      wstajac), potem jadlam winogrona i arbuza - to pomaga na mdlosci, na troche mi
      to wystarczało. Nie wiem ale ja jadalam pozniej zawsze chleb z pomidorem -
      reszty nie moglam. powodzenia
    • smallwitch Re: Potrzebuje dobrej rady :) 18.12.05, 13:00
      Hej
      Miałam podobnie jak u Ciebie, tyle, że u mnie zaczęło się w 7 tc. Potworne mdłości przez cały dzień, bóle żołądka itp. I też nie chciałam dzwonic do gina - z tych samych powodów co Ty... Czekałam do wizyty w nadziei, że samo przejdzie, bo to przecież typowe objawy pierwszego trymestru i tak musi być. Wypróbowałam wszystkie "domowe" metody i nic sad No i na wizycie okazalo się, że wcale tak nie musi być, że tak nasilone mdłości i inne trwające przez cały dzień "atrakcje" żołądkowe, to już nie norma i trzeba temu przeciwdziałać. Nawet gin trochę na mnie "nakrzyczał", że nie zadzwoniłam i że tyle czasu "cierpiałam w milczeniu"... Dostałam jakieś łagodne czopki i tabletki (ziołowe), no i większość sensacji się zdecydowanie uspokoiła. Mdłości odczuwałam tylko rano i to niewielkie, a bóle żołądka w ogóle ustąpiły...
      Więc nie przejmuj się, co gin o Tobie pomysli, tylko jak najszybciej się z nim skontaktuj, nie ma co cierpieć na siłę...
      Życzę szybkiej poprawy smile
      • angie07 Re: Potrzebuje dobrej rady :) 21.12.05, 16:31
        Ja podobnie cierpiałam w drugiej ciąży teraz jest już troszke lepiej ale
        jeszcze dwa tyg. temu to był koszmar. Zawsze rano jadłam owoc zanim wstałam z
        łóżka i to troche pomagało, potem piłam herbate miętową podobno trzeba z nią
        uważać może być wczesnoporonna, ale mi nic nie jest piłam ją co drugi dzień na
        zmianę z rumiankiem. Jadłam suchą bagietke i płatki fittnes na mleku. Nie
        zmuszaj się do zjedzenia czegoś czego nie możesz spróbuj oszukać żołądek
        sucharkami. Lekarz powiedział że w pierwszych 2 miesiącach nie można zrobić
        dziecku krzywdy nie jedząc. Przepisał mi wit. B6 przeciw nudnościom, ale nie
        pomagała. Każdy organizm jest inny może zadziała na Ciebie. Spróbuj!
    • sara.kaley Re: Potrzebuje dobrej rady :) 21.12.05, 20:00
      Ja przed wstaniem z łóżka też coś zjadałam - na ogół jabłko albo winogrona i jeszcze trochę leżałam i dopiero wstawałam. Mój ginekolog poradził mi jeść w bardo małych ilościach, ale często i np. jeść oddzielnie i pić oddzielnie. Faktycznie w małych ilościach jest łatwiej, ale mdłości i bóle żołądka mam nadal (17/18 tc) choć chwała Bogu rzadziej smile Czego i Tobie życzę smile A do swojego gina dzwoń - on na pewno przyzwyczajony i nie do takich pytań smile
    • lacido Re: Potrzebuje dobrej rady :) 21.12.05, 20:21
      CHętnie bym CI udzieliła dobrej rady, niestety w stosunku do mnie wszystko
      okazało się nieskuteczne ani herbara miętowa, imbirowa, sucharki przed wstaniem
      nic. W pierwszym trymestrze przyswajałam jedynie grzanki z serem. NA mnie
      największy wpływa miały zapachy i to one powodowały wymioty, może kieruj się
      węchem i w krytycznych sytuacjach wąchaj coś co sprawia Ci przyjemność. Miałam
      spory zapas różnych odświeżaczy do powietrza ale najlepiej działały zapachy
      świeżych owoców. Powodzenia.
    • iziula1 Re: Potrzebuje dobrej rady :) 23.12.05, 16:36
      Dziekuje za wszystkie dobre słowa i rady.
      Niestety nie marudziłam bez powodu.W niedziele trafiłam na oddział patologii.
      Dostałam kroplówki,serie zastrzyków, mikstury do picia przed posiłkiem
      i "cudowne czopki" smile
      Nie powiem że jest super ale jest lepiej. O niebo lepiej. Nawet zaczełam
      normalnie jeść.
      Już jestem w domu,po 5 dniach ale ciesze się,że trafiłam na lekarza który
      potraktował mój problem powazniej ode mnie.
      Pozdrawiam wszystkie mamy.
      Iza
Inne wątki na temat:
Pełna wersja