Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył?

20.12.05, 12:16
Pytanie natury ciekawskiej wink

Aktualnie jedynym zabezpieczeniem jakie stosujemy z chłopakiem jest
prezerwatywa. Za każdym razem "po" sprawdzamy, czy nie jest pęknięta... ale:
Czy któraś z Was, drogie panie - zaszła w ciążę mimo, że prezerwatywa nie
pękła i pozornie była cała? Pozornie, znaczy dokładniej - była uszkodzona ale
tego nie zauważyłyście/liście przed i po stosunku?

Tak tak, doskonale zdajemy sobie sprawę, że prezerwatywa nie jest
najskuteczniejszym środkiem anty ale w chwili obecnej niestety jedynym
możliwym + obserwacja cyklu - a ciekawi mnie czy niska skuteczność prezerwatyw
wynika z ich wad i pęknięć czy też jest duża liczna ciąż z prezerwatyw
"pozornie całych"?

Pozdrawiam wink
    • madziatd Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 12:30
      Witaj. Ja z mężem przed ślubem przez cztery lata zawsze zabezpieczaliśmy się
      prezerwatywą. Sprawdzaliśmy po czy jest cała. I nie zaszłam w ciąże kochając
      się z nim nawet w dni płodne. Nie martw się. Jeśli nie ma uszkodzenia i jeśli
      nie zlatuje z ...smile to według mnie nie powinnaś się bać. Pozdrawiam Madzia
      • zolza78 Re: niezupełnie 20.12.05, 12:33
        a mój ynek jest z prezerwatywy extra safe... też była cała i nie pękła. extra
        safe, extra smile
    • 18_lipcowa Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 12:47
      niska skuteczność prezerwatyw rzadko kiedy wynika z ich wad. najczęsciej wynika
      z braku podstawowej wiedzy jak ją nałożyć i że uzywa sie ją tylko raz.
      Oraz tego że w razie co istniej Postinor.
      • zolza78 Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 12:51
        18_lipcowa napisała:

        > niska skuteczność prezerwatyw rzadko kiedy wynika z ich wad. najczęsciej
        wynika
        >
        > z braku podstawowej wiedzy jak ją nałożyć i że uzywa sie ją tylko raz.
        >
        No, co ty?? tylko raz? Bożesz ty mój, gdybyśmy to byli wiedzieli...

        Masz ludzi za idiotów, czy jak? nie traktuj wszystkich tak, jak ciebie traktują.
        • 18_lipcowa Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 13:02
          Nie rozumiem.
          Zaskoczyłam CIę czymś????????????
        • vibe-b Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 14:57
          zolza78 napisała:

          > 18_lipcowa napisała:
          >
          > > niska skuteczność prezerwatyw rzadko kiedy wynika z ich wad. najczęsciej
          > wynika
          > >
          > > z braku podstawowej wiedzy jak ją nałożyć i że uzywa sie ją tylko raz.
          > >
          > No, co ty?? tylko raz? Bożesz ty mój, gdybyśmy to byli wiedzieli...
          >
          > Masz ludzi za idiotów, czy jak? nie traktuj wszystkich tak, jak ciebie
          traktują


          Lipcowa ma racje. Statystyki: 14 % mezczyzn nie potrafi zalozyc poprawnie
          przerwatywy. Do tego dochodzi: uszkodzenie gumy bizuteria czy paznokciem.
          Natomiast zawodnosc prezerwatywy "samej w sobie" to 3%.
          • amwaw Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 15:06
            3% to dla prezerwatyw z środkiem plemnikobójczym- dla zwykłych 8%-czyli nie tak
            mało.
            8 kobiet na 100 zajdzie w ciąże w ciągu roku prawidłowo używając prezerwatywy+
            mikrouszkodzenia paznokciem w czasie otwierania, biżuterią..i wychodzi wcale nie
            mała ilość.
            Na marginesie bardzo mi się podoba " 14 % mezczyzn nie potrafi zalozyc poprawnie
            > przerwatywy." ciekawe czy badali wśród kobietsmile))))
            pozdr
            • vibe-b Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 15:16
              amwaw napisała:


              > Na marginesie bardzo mi się podoba " 14 % mezczyzn nie potrafi zalozyc
              poprawni
              > e
              > > przerwatywy." ciekawe czy badali wśród kobietsmile))))


              Zapewne tyczy sie obojga smile, w domysle bowiem pozostaje, iz to facet zaklada.
              BTW ta wysoka liczba przestaje dziwic, gdy wezmiemy pod uwage, iz niektorzy sie
              wstydza (sic!) kupowac prezerwatywe...LOL, to jak maja sie nauczyc?

              • nglka Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 15:43
                vibe-b napisała:

                > Zapewne tyczy sie obojga smile, w domysle bowiem pozostaje, iz to facet zaklada.
                > BTW ta wysoka liczba przestaje dziwic, gdy wezmiemy pod uwage, iz niektorzy
                > sie wstydza (sic!) kupowac prezerwatywe...LOL, to jak maja sie nauczyc?

                Wielu panów nie wie, że nienależy prezerwatywy rozwijać maksymalnie, należy
                pozostawić zbiorniczek "luzem" (tak tak, na prawdę niektórzy zaskakiwali mnie
                swoimi odpowiedziami...)
                Z mojej dociekliwości wynika, iż wielu panów (pań nie pytałam) nie wie, że
                należy przytrzymać koniec prezerwatywy tak, aby go "odpowietrzyć" - w przeciwnym
                razie sprzyja pęknięciu podczas wytrysku.
                Może faktycznie chodzi o nieprawodłowe założenie zabezpieczenia? No ale mi się
                aż wierzyć w to nie chce... Chociaż... ponoć już był przypadek klienta
                (dosłownie klienta, bo akurat kupował prezerwatywy) - który na pytanie "jak
                stosować" dostał żartobliwą odpowidź pani farmaceutki: "doustnie". Zastosował
                się do poleceń czego wynikiem było operacyjne usunięcie połkniętego przedmiotu.

                • amwaw Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 15:56
                  hehehe
                  to z moich ulubionych z apteki w której robiłam kiedyś staż( z życia wzięte):
                  facet:-czy są prezerwatywy z duraleksu
                  odpowiedź:-niestety szklanych w asortymencie nie mamy

                  facet:-poproszę prezerwatywy
                  odp:-ale jakie, mamy wiele rodzajów..
                  f:-ja się w sumie na tym nie znam...
                  o:-ok, to inaczej- z bieżnikiem letnim czy zimowym?
                  F:-zimowym
                  ...
                  tongue_out
                  • 18_lipcowa Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 16:49
                    hehe a niektorzy i tak nie zakładają bo przeciez "i tak to wszystko wypłynie"
                    >
                  • gonia28b Podwątek: dowcipy na temat prezerwatyw ;-)) 20.12.05, 22:02
                    A ja znam taki:

                    Facet kupuje prezerwatywe w aptece:
                    - Dzień dobry, chciałem kupić prezerwtywy.
                    - A jaki rodzaj?
                    - A jakie są?
                    Pani w aptece pokazuje facetowi wszystkie rodzaje jakie są na stanie.
                    Facet ogląda i się zastanawia. Kolejka długa się za nim tworzy.
                    - Hmmm... o smaku malinowym, truskawkowym, bananowym, poziomkowym... hmm, hmm...
                    Wreszcie starsza pani, która stała za nim starciła cierpliwość:
                    - Pan się będziesz pi... ł, czy będziesz pan gotował kompot?!?!?!
    • gonia28b Re: Prezerwatywa a ciąża - ktoś doświadczył? 20.12.05, 22:19
      Nam się to nie zdarzyło smile
      Stosowaliśmy kombinowaną metodę antykoncepcji przez 4 lata: metoda termiczna
      plus gumki w okresie płodnym. Zaciążyliśmy wtedy, gdy tego chcieliśmy. Udało
      się już przy "pierwszym podejściu".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja